Prześlij dalej:

Miałem polecieć wiązanką w swoim stylu, bo to się samo ciśnie na klawiaturę, gdy się czyta spanikowane komentarze po prawej stronie barykady, ale postanowiłem być koncyliacyjny i pedagogiczny. Skąd taki szalony pomysł? Jak mawiał klasyk musimy się trzymać razem i na spokojnie poukładać fakty, które wywołują naturalne reakcje. Żydzi ze swojej tragedii zrobili nie tylko historię i ołtarzyk, ale potężny biznes polityczny i finansowy oparty na wyłączności. Polacy po latach upokorzeń postanowili pójść nawet nie tą samą drogą, ale drogą, która się krzyżuje z żydowskim interesem narodowym i przede wszystkim narusza monopol.

Gdy sobie przyswoimy tę elementarną wiedzę to znikną wszystkie paniczne odruchy i inne histerie, aż po skrajną głupotę nawołującą do wycofania się z „kontrowersyjnej” ustawy. Odpowiedź Izraela jest widowiskowo nieskuteczna i napełniona niebywałym, niespotykanym wręcz chaosem, jak na Żydów słynących z metodycznej obrony swoich interesów i to po pierwsze. Po drugie, mamy do czynienia z ewidentnym sporem wewnętrznym w Izraelu i także w środowiskach żydowskich na terenie USA. No naprawdę proszę mnie nie rozśmieszać, że komunikat wydany przez Departament Stanu USA bez jakiegokolwiek podpisu i zamieszczony na 156 stronie portalu internetowego, jest mocną reakcją na polską ustawę. Mówimy o żydowskiej świętości i dużych pieniądzach, co oznacza, że Żydzi, nie Polacy grają o najwyższą stawkę. No i co? Adekwatną reakcją ma być świstek papieru, jakich Departament USA wydał setki, a niemal identycznej treści komunikaty pojawiały się przy okazji reformy sądowniczej?

Proszę wrzucić na luz i podobnie potraktować wygłupy Knesetu, który po prostu się ośmiesza i co więcej w panice odkrywa wszystkie karty, ale po kolei. Od dwóch dni prawicowi liderzy opinii straszą stanowczą reakcją Izraela wskazują na dwie ustawy, jako odpowiedź na polską nowelizację ustawy o IPN. Na początek warto wiedzieć, że oba projekty wniosła opozycja w czasie kampanii wyborczej i przy wyjątkowo napiętej sytuacji międzynarodowej, związanej z odwiecznymi wrogami Izraela. Dalej, pod tymi projektami na 120 deputowanych podpisało się 61, co jest tak proste do wytłumaczenia, jak osobowość Ryszarda Petru. Nigdzie na świecie opozycja nie może dyktować rządowi rozwiązywania sytuacji kryzysowych, ponieważ to oznacza, że rząd się do rządzenia nie nadaje. Nie jest zatem tak, że rząd i sam Netanjahu skaczą pod niebiosa z powodu tej inicjatywy. Dla rządu izraelskiego jest to kolejny pasztet, nie dary z niebios. Wreszcie kwestia histerycznych reakcji w wykonaniu ambasady i paru ministrów izraelskich.

Strony

Źródło foto: 
34098 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

20 (liczba komentarzy)

  1. Podstawy polskiej doktryny obronnej nie są trudne, bo to klasyka militarna i polityczna.

    Nie grozi nam atak dużego mocarstwa na Polskę, natomiast ew. przemarsz dużej grupy wojsk przez Polskę lub okolice która spacyfikuje Polskę przy okazji, małe konflikty zbrojne przy granicy z Polską oraz nagły napływ kilku-nastu milionów uchodźców z krajów sąsiednich.

    Rozwiązanie, zgodnie ze starą anglosaską zasadą, czyli armia będąca w regionie silną, oraz walczyć do ostatniego żołnierza sojuszników na terytorium sojusznika. 

    Odstraszaniato nie zamienienie Polski w Afganistan ze wszystkimi zaletami, tylko włączenie armii sąsiadów oraz ich terytorium w nasz system obrony.

    Dla Niemiec czy Rosji większym problemem jest możliwość szybkiego zainstalowania dwóch trzech dywizji Wojska Polska plus sojuszniczych tj. Anglii i Turcji niż obrona stodoły w Hajnówce do ostatniej kropli napalmu.

    Czyli umocnienie siły militarnej WP oraz złączenie z armia litewską, częścią ukraińskiej, czeską słowacką węgierską rumuńska.

    Do tego niestety potrzebny jest sprzęt, to znaczy dobre czołgi których praktycznie nie mamy, armatohaubice strzelająca na 70 km gdzie nic nie zostało zrobione oraz  oraz ciężkie bojowe wozy piechoty, które są w fazie kartonikowej. I naprawdę, nie chodzi o to żeby za rok mieć 1000 nowych czołgów, tylko dokonać wyboru i zacząć wprowadzać. Jak będziemy powoli wprowadzać, to potem zawsze można przyśpieszyć.

    Są 3 opcje z czołgami. Decydujemy się na amerykańskie SEP v. 4 i wtedy mamy ujednolicenie z US Army, nowe niemieckie leopardy powiedzmy 200 sztuk, lub kupujemy od Ukraińców wieże z lufami, żeby nasze t-72 miały trafialność porównywalną z rosyjskim t-72 B3.

  2. Zgadzam się z ostatnim zdaniem. Histeria niedługo minie. Izrael ma sporo własnych problemów i to sporo poważniejszych niż spór o polską ustawę. To miał być temat, który miał coś przykryć w polityce wewnętrznej, ale zaczął żyć własnym życiem. W wyniku niepotrzebnego sporu Izrael stracił chyba na zawsze sympatię dotąd najbardziej proizraelskiego kraju w Europie. I niedługo zacznie tego żałować. 

  3. Prawie wszystko się zgadza poza jednym. Dlaczego nikt z naszych nie wezwał pani Azari w trybie pilnym do wjaśnienia jej słów szkalujących Polaków. Dlaczego nikt z naszych nie reaguje na bezczelne słowa o "polskich obozach śmierci" publikowane teraz w Izraelu, a przecież "kłamstwo oświęcimskie" jest tam podobno karane. Wszystko się zgadza poza jakością naszych "wybrańców". Przy takim ministrze spraw zagranicznych i prezydencie przegramy wszystko: majątek, reparacje i dobre imię. Ci panowie niech zaczną kłapać z sensem za granicą, a nie w Żarach lub studiu TVP.

  4. avatar

    Toteż od pewnego czasu tłumaczę:

    - JOW
    - SWOBODNY dostęp do broni
    - Zakaz cenzury w konstytucji zapisany

    Nie ma innego rozwiązania.

  5. ... także wolność słowa. Zamiast karać za słowa wystarczy nauczyć się je wypowiadać. Świrski zaniemówił... chyba liczy kasę.

  6. avatar

    To kwestia wychowania czyli edukacji:

    "John Taylor Gatto w swoich prelekcjach porusza kwestię kształcenia elit oraz różnice w programie nauczania w szkołach prywatnych i publicznych. W elitarnych szkołach z internatem kładzie się nacisk na zdyscyplinowany umysł, który zna samego siebie i zna zarówno swoje granice, jak i mocne strony.

    Wydestylował on 14 zasad jakich uczeni są absolwenci w prywatnych elitarnych szkołach w USA:
    1. Żaden uczeń nie powinien ukończyć szkoły bez znajomości teorii ludzkiej natury, motywów ich działania oraz wiedzy, jak wpłynąć na daną osobę tak, aby uzyskać pożądany efekt. Ogrom wiedzy na ten temat pochodzi z dziedzin takich jak historia, filozofia, teologia, literatura oraz prawo.
    2. Konieczność posiadania przez absolwenta bogatego doświadczenia w zakresie czynnego komunikowania się. Sztuka pisania oraz oratorstwo.
    3. Wgląd w główne formy instytucjonalne. Instytucje takie jak sądy, przedsiębiorstwa czy wojsko; włączając szczegóły koncepcji, którymi się kierują. “władza korumpuje, władza absolutna korumpuje absolutnie”
    4. Ćwiczenia dobrych manier i uprzejmości.
    5. Nacisk na samodzielną pracę i samodzielność.
    6. Ćwiczenia sportowe jako bezwzględnie jedyny sposób na nadanie wdzięku ludzkiej prezencji. Wdzięk ten przekłada się na władzę, a potem na pieniądze. Sport uczy także wytrzymałości w radzeniu sobie z bólem oraz nagłymi wypadkami.
    7. Teoria dostępu do każdego miejsca pracy i do każdej osoby.
    8. Odpowiedzialność jako całkowicie podstawowa część programu nauczania. Wymóg od ucznia opieki nad koniem, podjęcia ważnych prac na rzecz społeczności lokalnej, objęcia przywództwa w klubach itp. Branie odpowiedzialności kiedy zostanie to zaproponowane i zawsze dawanie z siebie więcej, niż jest wymagane.
    9. Długoterminowy, ciężki do zrealizowania i rozległy projekt, który musi być kontrolowany systematycznie jakim jest osobisty kodeks norm postępowania. Norm w odniesieniu do wydajności, zachowania i do moralności.
    10. Obeznanie z wielkimi dziełami z dziedziny muzyki, malarstwa, tańca, rzeźby, wzornictwa i architektury, literatury i dramatu. Poza religią, sztuka jest jedynym sposobem na wykroczenie poza zwierzęcą materialność naszych istnień, sposobem na nawiązanie kontaktu z większą wersją ciebie.
    11. Umiejętność dokładnej obserwacji i notowania. Wśród brytyjskich klas wyższych panowało pewne oczywiste niegdyś stwierdzenie polegające na tym, że jeśli nie jesteś w stanie narysować tego, co zobaczyłeś, tak naprawdę nie widziałeś tego, co się tam znajdowało. Dlatego też rysowanie nie było po prostu sposobem na zabicie czasu, ale też metodą na wyostrzenie percepcji.
    12. Umiejętność dawania sobie rady z wyzwaniami w każdej postaci.
    13. Nawyk bycia ostrożnym w wyciąganiu wniosków. Ciągły rozwój i badanie oceny sytuacji. Dokonujesz oceny i rozróżniasz wartość, a następnie sprawdzasz; masz na uwadze własną prognozę w celu porównania, jak bardzo jest ona odległa od tego, co tak naprawdę ma miejsce, albo w jakim stopniu jest zgodna z tym, co wyjdzie na jaw.
    14. Potrzeba sprawnego i krytycznego myślenia/osądu"

  7. Trafione zatopione...
    Tak to pięknie od wojny wszystko Żydzi mieli poukładane ,wygłaskane ,wyniunane ,a tu nagle wszystko dupło .
    Patrioty o połowę tańsze ,rozmowy na temat dwóch centrów dowodzenia w Polsce ,zwiększenie kontyngentu żołnierzy NATO ....49% w sondażach .Niech mnie ktoś uszczypnie.
    Idę się napić śliwowicy ok50%......

  8. Akurat patrioty obawiam się, że nie. Macierewicz chciał spolonizować patrioty, tam część elementów miała być produkowana w polskich fabrykach, przez polskich inżynierów. Autonomicznych fragmentów, czyli nie 1000 śrubek, ale pewne zamknięte całości. Ogołnie chyba 50 całości miało być polskie. Jeśli obniżka ceny jest bardzo duża, powinno to oznaczać... Że po prostu kupujemy patrioty i tyle. Rozwiązanie z zaletami, ale...

  9. Nie mam śliwowicy, ale nadrabiam objętością spożywanego napitku, tak, aby dorównać Tobie w % i nie oszukiwać.

    Pzdr.

  10. Przedsiębiorstwo Holokaust – teza obrazująca pogląd, iż holokaust w ostatnich latach stał się dochodowym biznesem, z którego zyski czerpią przede wszystkim Żydzi niepokrzywdzeni bezpośrednio przez zbrodnie hitlerowskie. Jako pierwszy terminu tego użył amerykański naukowiec pochodzenia żydowskiego Norman Finkelstein

  11. Strony