Nie Gowin, ale Tusk jest grillowany

Prześlij dalej:

Na stronie głównej poczesne miejsce zajmuje artykuł zatytułowany: „Tekst na wieki aktualny”. Treść artykułu odnosi się do pierwszej bardzo ewentualnej dymisji Gowina, która nie miała najmniejszego znaczenia dla nieuchronnego końca Donalda Tuska. Życie złośliwie dopisało kolejny odcinek i do poniedziałku będzie trwała akcja „druga dymisja Gowina”. Nie ma sensu zajmować się tezą główną, tutaj nic się nie zmienia, Tusk się kończy, ale pojawiły się bardzo ciekawe wątki związane z politycznymi wyborami, które są niezłym treningiem dla umysłu. Jakie pole manewru ma Tusk, jaka decyzja jest optymalna? Nic podobnego w kontekście dymisji Gowina nie istnieje, nie ma pola manewru nie ma dobrej decyzji, o optymalnej również można zapomnieć. Jeśli Tusk zdymisjonuje Gowina przede wszystkim zrealizuje plan Gowina, bo wiadomym jest, że Ziobro, Kalisz i wszyscy poprzednicy zamierzający coś w polityce osiągnąć nie odchodzą z partii, tylko ciężko pracują na wyrzucenie. Jeśli nie wyrzuci pokaże, że Tusk nic nie może, jako premier i jako lider partyjny. Wokół tych dwóch głównych szczęk imadła są jeszcze cepy tłukące bez litości i bynajmniej nie Gowina. Wątpię aby Gowin od razu wyprowadził grupę posłów i tym samym zerwał większość koalicyjną, pan filozof jest lepszy cwaniak i wie, że po wyrzuceniu z rządu najgorszą możliwą reakcją będzie otwarta krytyka PO. Znacznie bardziej opłaca się Gawinowi robić dokładnie to samo, co robił dotąd, tkwić w partii i walczyć o demokratyzację, czy tam inny pluralizm światopoglądowy. W kwestiach drażliwych Gowin nadal może głosować przeciw PO, wraz ze swoimi kolegami „konserwatystami”, którzy nie mają wyjścia, oni są już w PO spaleni, żaden z nich nie dostanie wysokiego miejsca na liście. W klubie PO zrobi się nerwowo, dopóki Tusk dawał posady całemu przekrojowi partyjnemu, były spory mniejsze lub większe, ale w sytuacji, gdy co najmniej 30 posłów jest na cenzurowany, atmosfera się zagęści.

Strony

5084 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

2 (liczba komentarzy)

  1. Jedyną rolą PO było nie dopuszczenie do rządzenia Polską nacjonalistów typu np PiS, lub tworów prokościelnych. Skoro ta bariera zużyła się dokumentrnie, nie pozostaje już nic innego jak odrodzona lewica.
    W takim układzie dla Gowina nie ma miejsca. Wszystkie ręce medialne rzucone na budowę internacjonalistycznej fajnej lewicy. Choćby i ze Schetyną po lekkim nawróceniu.

  2. avatar

    ujawniona przez tygodnik „Wprost”, afera z ministrem Nowakiem i spółką medialną w której zasiadają czarne charaktery z afery hazardowej. Gowin – niezależnie od swoich intencji – przykrył tą aferę i w ten sposób zlikwidował niebezpieczeństwo wiszące nad politykami PO. Bo fakty ujawnione przez dziennikarzy „Wprost” są faktycznie wstrząsające, ale dzisiaj już nikt o nich nie pamięta. Dzięki Gowinowi.
    http://mediologia.salon24.pl/503973,gowin-uratowal-tuska

  3. Strony