Na jakie sondaże czeka desperat Donald Tusk?

Prześlij dalej:

Podejrzewam, że na Bartoszewskim PO nie ugra nic, na Kiełbasie tym bardziej, ale kierunku działań na pewno nie odpuszczą. Będą seryjne prowokację, mogę się założyć o grube pieniądze i nie wykluczam akcji z udziałem służb specjalnych. Tusk nie może przegrać europejskich wyborów, bo porażka oznaczałaby początek końca. Gdy się jest przyciśniętym do ściany najchętniej sięga się po takie narzędzia, które wcześniej uratowały tyłek. Przegrywający Donald uczepił się niczym pijany płotu: „Prezes coś powie” i jeśli nawet prezes nic nie mówi, to usiłuje się prezesowi wmówić, że prezes mówi. Debata z udziałem Sikorskiego była jedną z takich prowokacji, całe przedsięwzięcie nie miało nic wspólnego z założeniami polityki zagranicznej, Tusk był przygotowany na wyprowadzanie z równowagi Kaczyńskiego i postawienie go w sytuacji bez wyjścia. Plan się nie powiódł, co nie znaczy, że PO sobie odpuści, na pewno nie odpuści. Czymkolwiek i jakkolwiek będą walić w Kaczyńskiego, jak nie Bartoszewskim to Kiełbasą, jak nie Niemcami, to Ruskimi. Sztuka polega na tym, żeby wytrzymać te dwa ostatnie tygodnie i nie podkładać się Tuskowi niczym poważnym, bo jak widać z głupot bata nie udaje się ukręcić.

Strony

16397 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

14 (liczba komentarzy)

  1. na pytanie "jak życ" po 7 latach rozwalania wszystkiego co się da rozwalić miał powiedzieć " no tak, sytuacja jest tragiczna ale PiS nie ma innego pomysłu niż PO na Polskę" i pokazać bezradność PiS

    ale odpowiedział "no tak, Po rozwala Polskę od 7 lat, gdybyśmy my byli byłoby inaczej".

    Natomiast Pitera i Szczuka genialnie scharakteryzowały role wyznaczoną dla tubylców oraz marionetek.

    Pitera na uwagę że politycy PiS protestują przeciw przerabianiu Polaków na wariatów w sukienkach stwierdziła "to wyłączcie telewizor". Genialna uwaga, my zrobimy w Polsce co chcemy, a wy zamknijcie się w rezerwatach i dajcie nam robić co nam się spodoba.
    Nie podoba wam się biurokracja w Polsce? To nie czytajcie o tym i nie będzie probelmu biurokracji. Za oknem gwałcą dziewczynę? Zasłońcie zasłonki i nie ma tematu.

    Szczuka zrugałą Tuska. Za co? Nie, nie za to że nie przekonał demokratycznych wyborców do poglądów Szczuk. Dlatego że nie wprowadził, wbrew woli demokratycznej większości praw jakie sobie życzy kongres Szczuk. Nieważne że większość nie chce, nieważne że to zmiana podstaw fukcjonowania społeczeństwa, Szczuki tak chciały i tak ma być. Tak jak w przypadku emerytur gdzie drastycznie zmieniono podstawy funcjonowania emerytur, mimo że demokratyczna większość był przeciw. Tak jak w sprawie przedszkolaków, gdzie złamano wolę więkoszści Polaków, i nie chodzi o wiek ale o to, że Tusk będzie decydował co zrobić z naszymi dziećmi, nie my. Prawo ustanowione przez Tuska było niedemokratyczne, bo nie miał legitymacji żeby dokonywać fundamentalnych zmian w funkcjonowaniu Państwa, mając 20% poparcia. Ale Tusk wie że balansuje na 20% i tą granicę może przekroczyć tylko raz i tylko w jedną stronę.

  2. To nie idźcie na Plac Zbawiciela.
    Dosłownie to powiedziało to sepleniące, ta Estera.
    Myslałam, że mnie krew jasna zaleje. 

  3. Niezastąpiony Kuźniar co kilkadziesiąt minut wklejał dziś wypowiedź Prezesa o "dekadencji", po czym szła słitfocia z Kiełbasą. Nawet raz puścili ją na żywo, znaczy tę kiełbasę. Posłanka Pitera, dziś rano u Rymanowskiego, dyplomatycznie uchyliła się od odpowiedzi, "bo ona nie miała okazji słyszeć". TVN w tym miejscu poległ. Byłem dziś w rodzinnej wsi na ekskursji, trochę wypiłem ze starym waflem, wyborca SLD i Palikota, pytam się: co sądzisz o Kiełbasie?. Zaczął machać rękoma i wykrzyknął: Palikot oszukał! Uuuu myślę sobie, grubo, a w czym cię oszukał? Tak w ogóle! A konkretnie? I zaczął coś o gospodarce, którą Palikot miał uzdrowić. Ja mu na to Węgrzynem: "Z gejami to dajmy sobie spokój, ale z lesbijkami, to chętnie bym popatrzył"?  Oczywiście, że tak odparł wafel:-)
    Sądzę, że 3/4 Polaków woli wędzoną kiełbasę z przydomowej rodzimej wytwórni, niż importowany szit. Moim zdaniem 1:0 dla Prezesa.

  4. W najbliższym czasie nie ma ważniejszego zadania niż skopanie dupy rządzącej szajce, która rozwój zastąpiła rozbojem, postęp podstępem, a miłość Niesiołowskim.
    Marzeniem Donalda Wursta może być - wielokrotnie już stosowany - "wygrany" sondaż sądowy w trybie wyborczym. Nie ma takich dotacji, których wnuk dziadka  z Wehrmachtu by nie zapłacił za skazanie Kaczora za "kłamstwo wyborcze". Są rozgrzane sądy, jest człowiek, trwa gorączkowe poszukiwanie paragrafu.
    Trzymanie dzioba na kłódkę, ugryzienie się w język, czy Pułtusk to najrozsądniejsze postępowanie na ostatnie dni kampanii pisiaków. Celny kopniak w stylu "czego pan jeszcze nie rozumie"  za wiele nie narobi, ponieważ zostanie przemilczany przez POlitbiuro medialne, a nie wyskakiwanie przed Tuska też już niejednokrotnie spowodowało zamieszanie w bandzie rudego.
    Na końcówkę kampanii: Księga XII. Kochajmy się.

  5. i jego ukraińskie żale. Na obyczajowości PO punktów nie zbierze. Baby z brodą Polacy nie kupili. Tym bardziej, że "nasi Słowianie" zostali "oszukani":-)

  6. Szkoda, że marco.kon.upiera się, żeby przetrwonić te kilka procent głosów.
    Dzięki takiemu podejściu Donald Wurst może podstępnie wygrać EUwybory, jak chytra Hanka referendum w Wa-wie.
    A w tych wyborach najważniejsze jest przełamanie nieśmiałości wyborców i kop w ryże dupsko.

  7. ale to NIKOMU nie dał podporządkować. Ale wyruchać zapewne i owszem.
    Dzieci.

  8. avatar

    Jest to jedyna szansa na wygranie wyborów, przez człowieka i jego ugrupowanie, którzy nie mają kompletnie żadnego pomysłu na rządzenie krajem, w dodatku niemałym!
    I obawiam się, że jak zawsze, wykorzystają nadarzającą się okazję w 100%! A ta się zdarzy prędzej czy później...

    Już dziś zaczęła się medialna jazda z oczami Tuska i Konczity Parówy, o których wypalił nie wiedzieć czemu Hoffman. Cytując za Ziemkiewiczem, największym sukcesem Słońca Peru jest skuteczne od 7 lat przekonanie Polaków, że on ma jakiś PR, podczas gdy stoi za nim jedynie propaganda poparta potęgą medialną towarzyszy partyjnych, obawiających rozliczenia z przeszłością w przypadku przejęcia władzy przez PiS! I ludzie niestety to łykają :/

    Jeśli zaś chodzi o brodatą parówę, to niestety wczoraj pomyliłem się w jego ocenie. Wydawało mnie się, że jest to całkiem niegroźna, śmieszna i wręcz ciekawa z artystycznego punktu widzenia przebieranka, ale fakty które dziś wypłynęły, oraz komentarze zwycięzcy konkursu utwierdzają mnie w przekonaniu, że jest to jeszcze jeden aspekt wojny cywilizacyjnej.

  9. ale to jest wcale zgrabne - w wykonaniu Kaczora, bo Hofman to słoń i porcelana
    http://tiny.pl/...

  10. My sobie tak lekceważymy tego człowieka, posadzamy wręcz o mięczakowatosc, a tymczasem to prawdziwy wojownik, bardziej zagożały niż niejeden pisowiec telewizyjny.
    O swoje osobiste dobro walczy jak lew do ostatniej minuty.
    Większość z nas na jego miejscu dawno wybrałaby jakaś posadę unijnego eksperta od drogownictwa czy medycyny zamiast tak się męczyć.
    Co ciekawsze i wzbogacające osobowosc, to istotnie tak jak piszesz - jemu jest wszystko jedno jakim krajem rządzi, ma w dupie swoje autorytety. Zwisa mu gdzie będzie granica - na Odrze czy na Wiśle.
    Byle sobie mógł porządzić i czasem zameldować za granicą jakie ma sukcesy w poskramianiu tubylców.
    Nawet sam nie kradnie bezczelnie, woli dorabiać legalnymi medalami z wypchaną kopertą niż pakować się w ryzykowne i misterne przewały biznesowe.
    Czyli dodatkowo uczciwy.

  11. Piskorski tego tytana czynu inaczej opisuje. A nawet całkowicie odwrotnie.

    Donald Wurst to ani Polak, ani Kaszub. Prezentuje się jak najemnik za Bundes pożyczkę i sprzedaje swoją nienormalność jako polską normę.
    Mnie podobała się dzisiejsza ( w tv republika) wypowiedź Bieleckiego:"Nigdy nie rozmawiałem z Kohlem (o pieniądzach) i mam na to świadków".

  12. avatar

    że jako naród wybraliśmy go dwukrotnie jako swojego wybitnego przywódcę i nadal dość mocno popieramy jego kandydaturę na trzecią kadencję.. :/

  13. avatar

    Kaczyński WRESZCIE chyba sobie wziął porady do serca i nic nie robiąc kiwa Tuska, bez faula.
    Jeszcze tylko dwa tygodnie Panie Prezesie.

  14. Ok, tylko, że nie było fauli, a ostre, ale przepisowe zagrania Kaczora, Donald Wurst symulował podcięcia, POlitbiuro darło mordy, a sędzia drukował wynik. Wyrok.

  15. Strony