Michnik i cała Czerska non stop oglądają Telewizję Narodową

Prześlij dalej:

Poważnie tak robią i nie ma tu żadnej pułapki, sarkazmu, czy innego zabiegu retorycznego, chociaż rzecz jest oczywiście bardzo śmieszna. Z jednej strony śmieszna, ale z drugiej nie tyle poważana, co bardzo znamienna. Od dłuższego czasu twierdzę i nie jestem w tym osamotniony, że nie jest żadną sztuką demaskować propagandę serwowaną z Czerskiej, ale sztuką jest narzucić własny styl. Użyłem „stylu”, nie boję się jednak propagandy w zaznaczeniu pozytywnym. Istnieją takie formy pożytecznej agitacji i znane są nie od dziś. Czy innym jeśli nie pozytywną propagandą było nawoływanie Polaków, aby przeciwstawili się bolszewickiej nawałnicy? Racjonalnych podstaw do pokonania Stalina nie było wówczas żadnych. Identycznie zachowywali się Amerykanie i Brytyjczycy w czasie II Wojny Światowej z tym, że oni mieli podstawy do wiary w zwycięstwo. Jeśli się odpowiednio spojrzy na niektóre inwektywy, to zarzut pod adresem Telewizji Narodowej, że uprawia propagandę wcale nie musi być inwektywą. Ba! Takie słowa przy odpowiednim nastawieniu ucha wręcz są komplementem. Gdy panie i panowie z Wyborczej krzyczą, że telewizja kłamie to mamy potwierdzenie prawdy na podstawie podwójnej negacji. Telewizja Narodowa może, a w moim przekonaniu powinna uprawiać propagandę, byle nakierowaną na narodowy interes, co też od pewnego czasu robi. Z takim stanem rzeczy nie może się pogodzić ani Michnik, ani żadna inna konkurencja medialna wraz ze stałymi pochłaniaczami bełkotu i stąd wynikają błogosławione zmiany. Siedzą dzień i noc, gapią się w „pisowskich” prezenterów, słuchają „pisowskich” informacji i usiłują dać odpór.

Przez nieznośnie długi czas przewaga sił była taka, że cokolwiek się włączyło, czy po jakakolwiek gazetę sięgnęło, wszędzie czaiła się ta sama papka TVN i GW powielana masowo. Spójny przekaz był torpedowany, ale jedynie rozproszonymi kontratakami Internetu. Szczęśliwie się złożyło, że ta partyzantka okazała się skuteczna, ale przy całym szacunku dla Internetu, sukces był możliwy przede wszystkim dlatego, że poziom propagandy medialnej przekraczał wszelkie granice. Tego się zwyczajnie nie dało słuchać, na to się nie dało patrzeć i riposty nasuwały się same. Prawdziwa eksplozja rozmaitych talentów przetoczyła się przez sieć, właściwie Michnik, Walter i Braun, chcąc nie chcąc zapoczątkowali setki karier w tak zwanym podziemiu, czy jak kto woli drugim obiegu. Głównie z tej kuźni kadr wyłonili się dzisiejsi prezenterzy i dziennikarze Telewizji Narodowej. Nie wchodząc na śliski grunt kto kogo lubi, a kto powinien wylecieć natychmiast, jedno jest pewne. Pozmieniało się na tyle, że Czerska i Wiertnicza spać nie może, ale ten fakt jeszcze nie wyjaśnia do końca przejścia z ofensywy do defensywy. Co się zatem stało, że Wyborcza coraz częściej zaczyna się bronić zamiast atakować? Najważniejszy czynnik nazywa się siła przekazu, oni się tam na Czerskiej całkowicie pogubili, bo dotąd konkurowali z portalami i gazetami, które razem wzięte nie miały takich statystyk jak jedna gazeta.pl. Telewizja Narodowa w połączeniu z radiem i II Obiegiem, który się nie tylko utrzymał, ale wzmocnił, spowodowały zamianę ról.

Strony

24525 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

26 (liczba komentarzy)

  1. Ja jestem nieco innego zdania i nie widzę w TV Narodowej jeszcze żadnych widocznych zmian.Widzę za to codzienne wylewanie pomyj na PIS,chociaż szefem TVP jest już niby człowiek z PISu.
    Szanowny Panie - wszędzie jest mnóstwo agentów/zdrajców,którzy pracują dla Targowicy.
    Ostatnia sytuacja w Gdańsku pokazała,że w tamtejszej policji jest władza pod batutą Adamowicza.Sam dr. Targalski zabrał głos na ten temat:
    "Jeśli rząd w dalszym ciągu będzie zwlekał i udawał, że w służbach specjalnych, w policji, w MSW nie ma agentury, to upadnie. Przykładem jest tu stosunek gabinetu do prowokacji, do jakiej doszło w Gdańsku. Po niej rząd powinien wyczyścić całą policję w tym mieście i zrobić tam porządek, żeby każdy prowokator policyjny wiedział, czy ten, kto policji wydaje polecenia, że reakcja rządu będzie ostra. Rząd tymczasem kryje prowokację w Gdańsku.

    Moim zdaniem sytuacja będzie eskalowała, ponieważ rząd nie chce spojrzeć prawdzie w oczy, boi się agentury i nie chce zlikwidować agentury w służbach specjalnych oraz w policji. A ponieważ nie chce, to będzie przegrywał, bo myśli, że jeżeli z agenturą zacznie walczyć, to wtedy zaostrzy sytuację, a sytuacji nie należy zaostrzać.
    Kluczowa jest sprawa tego, że ministerstwo kryje prowokację gdańską, czyli pokazuje swoją słabość i ustępliwość wobec prowokatorów, czyli hołubi wrogą sobie agenturę w MSW."
    http://niezalezna.pl/81025-dr-targalski-o-alarmach-bombowych-akcja-targo...

    Błaszczak,Waszczykowski,to szkodniki nowego rządu.Jest oczywiście jeszcze wielu innych do odstrzału,ale z tym się wstrzymam i napisze nieco później,oczekując na zmianę sytuacji.

  2. Pozwole sobie wrocic na chwile do ostatnich wydarzeń na demonstracji w Gdańsku i ostatnich alarmow bombowych w naszych miastach ktore dobitnie pokazuja ze władza jest słaba i jesli nie znajda sie własciwi ludzie na własciwych miejscach to rzad albo zostanie obalony albo upadnie a my razem z nim i drugiej szansy nie bedzie.
    Przytocze tutaj fragment wypowiedzi dr Targalskiego
     Akcja Targowicy na ulicach nie wypaliła, w związku z czym odwołano się do wypróbowanych metod. Pamiętam jak w 2005 roku, przed wyborami, też były alarmy bombowe i nigdy nie odnaleziono sprawców. Trudno, żeby ABW sama siebie złapała. Teraz jest to po prostu prowokacja wymierzona w rząd, żeby pokazać, że rząd nie panuje nad sytuacją – mówi dr Jerzy Targalski.

     

    Jeśli rząd w dalszym ciągu będzie zwlekał i udawał, że w służbach specjalnych, w policji, w MSW nie ma agentury, to upadnie. Przykładem jest tu stosunek gabinetu do prowokacji, do jakiej doszło w Gdańsku. Po niej rząd powinien wyczyścić całą policję w tym mieście i zrobić tam porządek, żeby każdy prowokator policyjny wiedział, czy ten, kto policji wydaje polecenia, że reakcja rządu będzie ostra. Rząd tymczasem kryje prowokację w Gdańsku.
    To tyle 
    Pozdrawiam 
    Paweł

  3. Właśnie o tym pisałem:)
    PIS w takim stanie nawet do końca roku może paść.

  4. Oglądałem przez pewien czas Wiadomości TVP a potem Informacje Dnia TV Trwam - odniosłem wrażenie, że te drugie są o niebo lepsze:
    - 30 vs 20 min. a informacji ja gdyby więcej w TV Trwam - ostatnio ktoś na TT zwrócił uwagę, że w Wiedomsciach TVP nie było nic o wizycie PAD w Norwegii vs pełna relacja.
    - ostatnio niektóre "materiały  polityczne" w TVP są tak przedstawiane, że gdybym nie znał wcześniej sprawy, nie wiedziałbym o co chodzi - mała klarowność, zrozumiałość przekazu w przeciwieństwie do Trwamu
    - przezenterzy TV Trwam są młodsi (a pogodynki i prognoza pogody to już przepaść między tymi stacjami - stary, pajacujący dziad vs taka p.Czarnomska), nie gwiazdorzą, wystrój studia skromniejszy - informacja i przekaz jest na pierwszym miejscu.

    Porównując budżety i zasoby techniczne obu stacji, to imo należy oddać TVP o.Rydzykowi, albo przynajmniej przepiąć sygnał TV Trwam do TVP na czas trwania Dziennika. Publicystykę może robić TV Republika (np. moja pretensja do red. Rachonia - mogł podpowiedzieć mgr Stępniowi, że pierwwszą salwą z Aurory ws TK nie były działąnia PiS, tylko Rzeplińskiego i PO) - naprawdę nie ma po co mnożyć bytów ponad potrzebę.

    PS http://naszeblogi.pl/62181-naprawde-opozycji-chodzi-nie-o-tk-ale-obalenie-prezydenta

  5. avatar

    Dopóki telewizja publiczna będzie lekceważyć Prezydenta RP nie informując widzów o jego działaniach, dopóty nie będzie zasługiwać na określenie telewizji narodowej. Trzy dni temu zamieściłam wpis dotyczący braku materiału z wizyty PADa w Norwegii w głównym wydaniu Wiadomości. Pozwalam sobie wkleić go raz jeszcze. Pozwalam sobie również zaapelować ponownie do PiS o pozbawienie J. Kurskiego telewizyjnej prezesury-synekury, bo facet, który nie jest w stanie wyznaczyć pracownika do pilnowania przekazu informacji musi być albo dywersantem albo kompletnym przygłupem. Dziś włączyłam tvp. info o 13:45 i do 15:30 leciał tam "serial" zatytułowany "Zgrupowanie w Arłamowie - dzień 5". Do znudzenia powtarzano bzdety o diecie, zakwaterowaniu, rozrywkach i namiastkach treningu naszych futbolistów. Długo i rozwlekle snuł wątek nie-wiadomo-o-czym gwiazdor Lewandowski. Odcinek 4 "Arłamowa" nadawany w Boże Ciało uraczył widza dogłębnym info o sposobach spędzania wolnego przedpołudnia. Jeden dłużej spał, drugi grał w piłkarzyki, trzeci wreszcie oddawał się czynnościom bardziej intymnym. I pomyśleć jaki fascynujący mógłby być serial z czterodniowej wizyty Prezydenta z Małżonką w Królestwie Norwegii. Zdjęcia na prezydent.pl to namiastka, ale warta obejrzenia. 

    "Nie udało się im i trzeba przyznać, że nawet media poświęciły tej sprawie trochę czasu, jednak czegoś mi zabrakło. Przede wszystkim głośnego i wielokrotnego powtarzania, że komisariat chcieli wysadzić skrajnie lewicowi fanatycy powiązani ze środowiskiem anarchistów. Po drugie w studiach telewizyjnych nie zauważyłem ani jednego zacnego profesora socjologii lub psychologii społecznej, który wytłumaczyłbym biednym Polakom, co jest powodem takich ekstremalnych zachowań".  by MK

    Nie będzie głośnego i wielokrotnego powtarzania, bo telewizją publiczną zawiaduje dywersant Kurski. Zamiast pilnować właściwego przekazu informacji osobnik ten namaszczony na prezesa tv przez rządzących siedzi w swoim gabinecie, pierdzi w stołek ... pardon, w fotel i ugrywa własne szemrane interesy. Dla Prezydenta RP nadal brak miejsca w wieczornych Wiadomościach. Dziś nie zająknięto się ani słowem o wizycie PADa w Kwaterze Polączonego Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych w Reitan ani o hołdzie złożonym żołnierzom polskim poległym w bitwie o Narvik. Jak zawsze niezawodna TV Trwam pokazała co trzeba. 
    PiSie, obudź się i zrób porządek z dywersją w wydaniu Kurskiego!!! Czas najwyższy, bo zdradza Was ponownie, a Wy śpicie. 

    By modrzew-ianka

  6. Popieram.Ale proszę popatrzeć i poczytać,co ci ludzie tutaj piszą.Mam takie wrażenie,że niektórzy to agenci na tym forum.

  7. no czasem mnie fizycznie nie ma w domu. Tak było ostatnio, bylem w miejscu gdzie było radio i słuchałem Jedynki w godzinach wieczorno nocnych. Nareszcie jest to Polskie Radio.
    W Telewizji Narodowej wymiana kadr polegała na podebraniu z TVRepublika i TVTrwam. 
    Nie rozumiem dwóch pierwszych wpisów, podejrzewam, że powielają opinie z forów internetowych, zamiast przedstawić włąsne odczucia. Im mniej Targalskiego w Telewizji narodowej tym lepiej.
    Nareszcie mam telewizję, którą da się oglądać. Pisałem to wcześniej: ma być w miarę obiektywna i przedstawiać fakty w oparciu o polską rację stanu.

  8. A Gazetę Wyborczą też codziennie Pan czyta?:)

  9. Dobry, nawet bardzo dobry, powiem więcej: taki sobie.

  10. Dlatego zadałem takie pytanie,dotyczące tego tekstu:
    " Im mniej Targalskiego w Telewizji narodowej tym lepiej.
    Nareszcie mam telewizję, którą da się oglądać."

    Pana wola:)

  11. Strony