merkel chce zalatwic tuska ?

Prześlij dalej:

Od paru dni pieniazki z reichu to temat wiodacy... wszyscy w tzw. kraju prywislanskim zachodza w glowe skad ten news... bo takie newsy dla mnie osobiscie zaskoczeniem nie sa... pytanie nie brzmi "wzial czy nie wzial" kwestia polega na tym, komu tusk nagle zaczal przeszkadzac...
osobiscie sadze, ze u angeliktos zdecydowal usunac go n inne wazniejsze stanowisko...dlaczego ? retoryka bojowa tuska ktora moze narobic problemow wspolpracy dwom wielkim narodom czyli szkopom i kacapom... donek najwyrazniej zapomnial skad mu wyrastaja nogi...zaczal tworzyc "niebezpieczne zwiazki z USA" co nie moze sie spodobac w berlinie i na kremlu... dodatkowo wyskoczyl jak filip z konopi z llluuuujniaaa energetyczna...tego juz za wiele, wszak angela z potomkami ss zatroszczy sie o bezpieczenstwo calej lujniii...do tego nie potrzeba nowej infrastruktury skoro ona juz jest...w gesti niemiec rzecz jasna...zas niemcy jak to niemcy...zatroszcza sie o luuujniee cala... a tu donek wypada z takim pomyslem, co gorsza przyjetym z uznaniem przez frnce hollanda...
Matkakurka zadal pytanie kto za ta hucpa stoi... ja stawiam dolary przeciw orzechom...angela i jest postgestapo...
kto jest dosc silny zeby ochronic cztery litery piskorskiego ? tylko moc angeli i jej macherow jest w stanie oslonic w/w kapusia kapusiow... oczywiscie stosowne zmiany zostana oznajmione tubylczemu narodowi w odpowiednim czasie... bedzie to zmiana na wiecej europy...zupelnie tak jak chcial tusk swego czasu... tyle, ze z tym wiecej europy bedzie mniej USA i w ogole NATO... takie jest moje zdanie w tej materii...
czy ktos ma inny pomysl ?

2049 liczba odsłon

Autor artykułu: gorylisko