Mamy konflikt PiS z Andrzejem Dudą, ale to nie koniec świata, tylko nowe rozdanie!

Prześlij dalej:

Kiedy polityk przekazuje dziennikarzowi informacje, to zawsze liczy na trzy rzeczy. Po pierwsze, że dziennikarz nie ujawni jego nazwiska, po drugie, że dziennikarz opublikuje to, co polityk powiedział, po trzecie, że będzie miał z tego korzyść. Dziennikarzem nie jestem, w każdym razie nie mam legitymacji, ale informacje od polityków dostaję dość regularnie i zawsze podkreślam, co jest moją spekulacją, a co przeciekiem. Piszę ten wstęp, bo do pasji doprowadzają mnie bezrozumne komentarze na Twitterze, które nie potrafią oddzielić zabiegów retorycznych, okrzyków bojowych i presji, od rzeczywistych informacji. Oficjalne konto portalu @kontrowersje w sobotę opublikowało coś takiego:

Był to zabieg tak banalny, że aż głowa boli od nadinterpretacji. Krótko! Kończmy dyskusję, Andrzej Duda musi to podpisać i awansem ładnie za to podziękujmy. „Pewne info!” to jeden z najstarszych sucharów internetowych, użyty dla wzmocnienia przekazu. Portal nie posiadał żadnych informacji, ale życzył sobie szczęśliwego końca, cała „tajemnica”. Nie, nie cała. Na Twitterze konto @kontrowersje jest obserwowane przez konto @AndrzejDuda, co pozwoliło mi wysłać wiadomość do Andrzeja Dudy mniej więcej tej samej treści. Odpowiedzi nie otrzymałem i nie oczekiwałem, po prostu chciałem dać sygnał od życzliwego (do poniedziałku) elektoratu. Czuję się naprawdę zażenowany tłumacząc takie rzeczy, ale to ważne, bo od wczoraj otrzymałem kilka informacji od polityków i ludzi wtajemniczonych, co się w obozie władzy dzieje i już widzę durne komentarze „Pewne info”.

Drukowanymi literami publikował nie będę, ale podkreślam, że poniższy cytat, to słowa polityka, nie żaden zabieg. Z mojej strony pojawią się tylko cięcia, które uniemożliwiają identyfikację. Tak oto polityk wyjaśnił powody zawetowania ustaw:

Ustawa jaskrawie niekonstytucyjna, PAD nie mógł podpisać. Do tego najpierw upokorzono go nie pokazując mu projektu, potem zrobiono notariuszem ministra sprawiedliwości, a na koniec przegłosowano (podczas sławetnego nocnego posiedzenia komisji) nie poprawki, które z nim uzgodniono, tylko jakieś inne. Są granice upokorzeń, które mężczyzna jest w stanie znosić. Ja oczywiście popieram (w tej sprawie) PAD… (ocenzurowano treść identyfikującą polityka), ale ideę partii prezydenckiej uważam za mrzonkę. Teraz stawką jest to, czy wyhamujemy z wewnętrznymi konfliktami, czy wpieprzymy się w skałę. Ma Pan rację, że w tym drugim przypadku jeńców nie będzie.

Strony

20821 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

19 (liczba komentarzy)

  1. Gdyby tak było, to dobrze by było...

    Ale może być lepiej...

    Chyba będzie bardzo dobrze...

  2. dupa blada, bez kooperacji/wspolpracy dupa blada

  3. Mam nadzieję, że Pan Prezydent wie co robi. Bo sytuacja jest bardzo niewesoła.

  4. Żałosne jest to, że istotne dla nas sprawy grzęzną w gównie dylematów ambicjonalnych. Gdzie są ci wielcy politycy?

  5. Miałem sen... (małolaty nie czytać bo nie zrozumiecie).

    Tomaszewski obraził się na Deynę za nietaktowność i przy 2:0 dla Polski wpuścił dwie bramki, które obroniłby ślepy i kulawy. Czekał, że Kaziu przeprosi i poprowadzi drużynę do zwycięstwa na 4:2. Sęk w tym, że nasi nie grali z Pizdolinią Oceaniczną tylko z Niemcami a sędziował znany z sympatii dla Polaków sędzia Soros, niby Węgier, ale jakiś inny.

    No, popadało, więc idę na grzybki, będzie pod grejfruta

  6. avatar

    PAD to prawnik, więc z matmy ma pod górkę bo jeśli myśli, że z młodziaków pro-korwinowo-kukizowych oraz paru leszczy z kanap podpiętych pod PIS plus trochę kobiecego elektoratu widzącego w nim przystojniaka da radę wejść do drugiej tury to jest czysta amatorka polityczna i chłopięca naiwność. Max. 15% głosów i to przy dobrym wietrze! 

    Ma 2 miechy na wytargowanie się z JK czy określenie swojego stanowiska i albo przygotuje skopiowane ustawy, które dopiero co zawetował albo napisze swoje własne jeszcze bardziej drakońskie i bardziej PISowskie od PISu, inaczej przeskoczy w alfabecie z A na B bo po Adrianie dostanie łatkę Brutusa i tłumy podczas objazdów po Polsce bardzo mu się zmniejszą. 

    Prezes mierzy swoją miarą, dlatego ma taką fatalną rękę do ludzi. Miał być Prezydent przez duże P po Bredzisławie, ale parę fotek z zagranicznych wojaży oraz tysiące lajków i sodówka uderzyła. Zrobił się w bambuko nie tyle jako harcerz a jak zwykły zuch, wstyd. 

    P.S. Zawsze PIS ma asy w rękawie bo w 2020 zawsze może wyciągnąć PBSz czy ministrów Kamińskiego, Ziobrę czy Jakiego :)

  7. avatar

    Egzodynamik, egzostatyk, statyk, endostatyk, endodynamik; szczegóły u M. Mazura. .
    JK 'ustawiał' AD  dzisiaj w RM.

    Co faktycznie wiemy o AD, w szczególności któż to w jego cieniu jest, jeżeli?

  8. avatar

    Trochę, znaczy ciut więcej, już wiemy. Zaznaczam, trzeba duuużo więcej by móc powiedzieć coś  istotnie konkretnego.

    https://bobry7.salon24.pl/797254,veta-prezydenta-dudy-zofia-romaszewska-adam-strzembosz-i-cien-pkwn

  9. avatar

    JK, jak się zdaje, w dobrej formie. Próbuje zbudować "socjalizm z ludzką twarzą" co skończy się "jak zwykle", jako że pytanie "Która lewa?" jego też dotyczy. Z etatyzmem nie może wygrać dysponowanymi przezeń środkami. Przykładem jest:

    " W czasie kiedy uwaga opozycji i mediów była zajęta ustawą o Sądzie Najwyższym, przez Sejm w ekspresowym tempie przeszła ustawa wprowadzająca "Mieszkanie+". Ustawa, która dopuszcza eksmitowanie najemców bez wyroku sądu, a także - jak się okazuje - wolnorynkową sprzedaż lasów. A przeciw prywatyzacji lasów PiS wielokrotnie protestował."

  10. Tymczasem gdzieś w odległej galaktyce...

    A ja na własne uszy słyszałam, że była mowa o błędzie, nie o winie. I że sędziowie mają być uczciwi.

  11. Strony