Prześlij dalej:

Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest coś innego. Jakakolwiek rewolucja, czy zwykłe funkcjonowanie zależy od człowieka. Nie ma takiej ustawy, takiego przepisu, a i bat nie zawsze pomaga w egzekucji przyzwoitego zachowania. Wszystko zależy od tego, jakim człowiekiem jest sędzia i jakimi ludźmi są jego koledzy, znajomi, rodzina. Jeśli naturalnym środowiskiem sędziego są patologiczni biznesmeni, prostytuujący się celebryci, bandy cwaniaczków żyjące z lokalnych i centralnych układów, to wyroki będą wyglądać dokładnie tak samo. Adam Tomczyński, jak każdy z nas, ma swoje wady i inne grzeszki na sumieniu, ale pupilem „elit” i „konstytucjonalistów” nie był. Prawdopodobnie nie uniknie setki telefonów od starych i nowych kolegów, ale mam nadzieję, że pójdzie dokładnie tą drogą prawną, o której wiele razy rozmawialiśmy publicznie i prywatnie.

Tyle wiedzy tajemnej o „nowych układach” i chociaż trzeba brać poważną poprawkę na wariata Matkę Kurkę, to jedno od siebie mogę przekazać. Wiele lat dostawałem po dupie i walczyłem z zakulisowymi wyrokami, pisanymi na telefon i nie po to uprawiałem tę donkiszoterię, aby teraz, przy zmianie klimatu, nurkować do starego szamba. Niech te sądy w końcu zaczną działać zgodnie z literą prawa, o duchu na razie nie wspominajmy, to niepotrzebne będą wódki i grille kolegami sędziami. Naiwny nie jestem, tego się do końca wyeliminować nie da, choćby z powodu ludzkiej natury, ale zmniejszenie skali o połowę będzie rewolucją.

Strony

Źródło foto: 
18289 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

8 (liczba komentarzy)

  1. Hipcia Gersdorf ma kolegów zagranicznych, co to i zaproszą i zapłacą.

  2. avatar

    ... i poleją i zakąszą ...

  3. emerytka Gersdorf będzie pierwszym klientem Izby Dyscyplinarnej, jak będzie przychodzić do SN i udawać albo Napoleona albo I prezesa... już sam nie wiem co znowu wymyśli.

  4. emerytka Gersdorf będzie pierwszym klientem Izby Dyscyplinarnej, jak będzie przychodzić do SN i udawać albo Napoleona albo I prezesa... już sam nie wiem co znowu wymyśli.

  5. Dla mnie nie ma znaczenia jakie imiona mają sędziowie Izby Dyscyplinarnej. Tych szesnastu wybrańców ma obowiązek wyrzucić na zbity pysk Skurwieli z grona sędziowskiego. Nie znam uczciwego sędziego i wątpię, by taki się uchwał. Jest taki dowcip w Rosji - widziałem Siemiona, Siemiona Niepianowo - Siemiona niepianowo? Znaczy nie Siemiona. Uczciwy sędzia nie miał szans na przetrwanie i musiał zmienić zawód.

  6. Brawo p. Adam Tomczyński. Serdeczne gratulacje i wyrazy uznania za dotychczasową pracę

  7.  

    Gwoli ściśłości, na razie  Adam Tomczyński został rekomendowany Prezydentowi przez KRS na sędziego SN Izby Dyscyplinarnej i dopiero Prezydent formalnie może go powołać na sędziego SN.

  8. Pan Adam będzie miał dużo roboty w przypadku powołania. Na początku zapewne z niektórymi sędziami, którzy zatwierdzali decyzje "reprywatyzacyjne" w Warszawie i innych miastach.

  9. Strony