Prześlij dalej:

Na czele największej i jedynej telewizji, którą można uczynić telewizją o profilu konserwatywnym i tylko takim, stoi cyniczny karierowicz, człowiek bez żadnego kręgosłupa moralnego, wielokrotnie skompromitowany i kompromitujący środowiska, w jakich funkcjonował. Najbardziej prawicowym z prawicowych przypomnę, że Kurski odchodząc z PiS natychmiast trafił do programów TVN, gdzie opowiadał o Smoleńsku tylko trochę inaczej niż Lasek. Zawsze i wszędzie Kurski w czasie próby zdradzał, nie tylko partię i kolegów, ale swoich najbliższych. Przy tym wszystkim gust i polot Kurskiego, to jest poziom poniżej disco polo i tu akurat nikogo nie udaje, on taki jest. I ten człowiek ma być „wizytówką” prawdy oraz walki o polskie interesy?

Nikt, absolutnie nikt, kto ma chociaż odrobinę inteligencji albo odrobinę intuicji, nie usiądzie o 19.30 przed telewizorem, żeby uzyskać jakikolwiek informacje podane w znośnej treści i formie. Cały ten główny serwis TVP jest przefiltrowaną treścią prawicowego Internetu i partyjnym przekazem dnia, czyli czymś, co dla wszystkich jest oczywiste. Nikogo telewizja Kurskiego nie przekonuje, bo przekonani znają na pamięć „piniędzy nie ma i nie będzie”, obojętni łapią w tych momentach za piloty, a przeciwnicy jeśli TV Kurskiego oglądają, to tylko po to, żeby mieć gotową amunicję do szyderstwa. Projekt tego topornego propagandysty, którego się nazywa inteligentnym, z nieznanych mi przyczyn, jest jedną wielką frazeologią kpiny. Największym osiągnięciem Kurskiego jest to, że do języka powszechnie używanego przeszły wyprodukowane przez niego firmowe znaki, na przykład słynne paski. A takich „produktów” jest więcej. Holecka przerobiona na „legendarną” prezenterkę telewizji koreańskiej, stała się ikoną i logo TVP Kurskiego.

Tego projektu nie da się uratować w obecnej postaci, co więcej współczuję następcy Kurskiego, bo zmiana wizerunku TVP jest zadaniem wybitnie ambitnym, a zmienić trzeba i Kurskiego i telewizję. Od 2005 roku do 2015 roku, czyli przez 10 lat, PiS zmywało z siebie tatuaż obciachu, który rysowały niemal wszystkie media, łącznie z ówczesną TVP. Blisko dekada ciężkiej pracy owocująca podwójnym sukcesem wyborczym i po trzech latach Kurski ten tatuaż odrysowuje na nowo. Praktycznie na każdy zarzut pod adresem polityki PiS i kursu, jakim w tej chwili idziemy, mam gotowy argument. W pewnych sprawach bronię do upadłego, w innych przyznaję rację, że coś poszło nie tak, ale to normalne przy robocie i trzeba po prostu poprawić. Gdy słyszę, co z tą twoją pisowską telewizją, jak za Gierka, to nie mam żadnego argumentu. Taki typ jak Matka Kurka, na co dzień wyszczekany i to momentami ponad miarę, zapomina języka w gębie i ma pustkę w głowie po frazie: „telewizja kurskiego”.

Pomijając wszystkie inne, oczywiste argumenty, na czele z brakiem sensu robienia TAKIEJ telewizji, chcę zadać pytanie o inny sens. Jaką rację bytu ma telewizja, która rzekomo tłumaczy Polakom, jaki PiS jest świetny i jak bardzo Polska rośnie w siłę, kiedy praktycznie od trzech lat PiS i wyborcy PiS muszą się tłumaczyć z tej telewizji? Przecież to samo w sobie jest absurdalne i zaprzeczające jakiejkolwiek skuteczności. Czas najwyższy to sobie, nawet nie uświadomić, ale przestać się oszukiwać. Kurski do rozmiarów „planowanej” porażki w dużych miastach przyłożył się solidnie. Kurski nie przynosi żadnych korzyści, ani PiS, ani Polsce, on buduje wyłącznie swoją pozycję, kosztem wartości i celów nadrzędnych, bo zawsze taki był i nigdy się nie zmieni.

Strony

Źródło foto: 
17044 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

23 (liczba komentarzy)

  1. Ja włączam, wciskam i robię PIK

  2. Porównanie TVP do północnokoreańskiej TV jest niezwykle celne, ale może tak właśnie życzą sobie aktualnie rządzący?, a jeśli tak jest, to ich żywot będzie ktrótszy niż nam się wydaje. 

     

  3. Mao TSUE Tung.

    Zasłyszane przed chwilą w telewizji północnokurskiej.

  4. PiS won natychmiast! A poziom telewizji (tzn kurwizji), jaką serwuje przez PiS swoim wyborcom pieszczotliwie nazywanymi pelikanami (bo przecież nikt inny tego gówna nie łyka) jest tylko emanacją poziomu intelektualnego prezesa tej partii. Jak niektórzy zauważają, telewizja to mały pikuś w stosunku do realnych problemów przed jakimi stoi Polska: imigracja, sądownictwo,  gospodarka (idą potężne podwyżki prądu, ponoc przez ceny emisji CO2 - ja się pytam, komu my te pieniądze płacimi i czy Niemcy, którzy palą węglem na potęgę, też tak się rzetelnie rozliczają, jak u nich energia elektryczna jest dwukrotnie tańsza?), prawodawstwo, fiskalizm, sojusze wojskowe, gospodarcze i cywilizacyjne.

    Ja np. nie narzekam na TVP, bo jej nie oglądam od kilku lat. A ostatnio nawet w TV Trwam nie ma istotnych informacji. Jeżeli chce się czegoś istotnego dowiedzieć, to słucham/oglądam np. serwisów informacyjnych Idź Pod Prąd TV. Ich materiały zostały zauważone i pokazane nawet na Tajwanie - widać, że z TVP nie mieli czego wziąć.

    https://twitter.com/haniashen/status/1055126245120270336

  5. O ja cierpie dole.

  6. Odpowiedź bombowa. Aż mi się łezka w oku zakręciła... Pozdrawiam "Rodziców"

  7. avatar

    Mój dobry człowieku fr0nd! Spierdalaj w podskokach do swojego chójeckiego pastora z jego putiniarską propagandą. 

    http://www.raport-o-sekcie-chojeckego

  8. Septimus!

    Mój dobry człowieku fr0nd! Spierdalaj w podskokach do swojego chójeckiego pastora z jego putiniarską propagandą."

     

    Ten fr0nd i ten drugi...niech obaj wypierdalaja w POdskokach!

     

    A co do oceny TVP i Jacka Kurskiego przez MK,

     to ja i Premier, Prezes Jaroslaw Kaczynski nie podzielamy Jego zdania!

    Naczelnik mu przebaczyl, tak jak przebaczyl...Matce Kurka.

    Pozdrawiam Pana i MK.

    Janusz z Long Island, NY.

  9. Przekaz sekty chojeckiej opcji rosyjskiej dotarł na Tajwan? Kto by przypuszczał...

  10. POd prad!?;)))

     

    Mozna bylo sie domyslec, ze ogladasz tych przyglupow!

  11. Strony