Prześlij dalej:

Jak człowiek inteligentny powinien czytać taki dokument? No tak, jak on jest spisany. Kandydat na Prezydenta RP buduje swoją autorską stronę, bo taką mieć musi i wynajmuje za 30 tysięcy firmę, która na czas kampanii będzie się stroną opiekowała. Oficjalny start kampanii to luty 2015 roku, a koniec to maj 2015 roku. Można też przyjąć inną datę początkową, czyli wskazanie przez PiS kandydata, co nastąpiło w listopadzie 2014 roku. Jakby nie liczyć za prowadzenie autorskiej strony kandydata na Prezydenta RP, w okresie od 3 do 6 miesięcy, partia PiS wypłaciła 30 tysięcy złotych. Cóż powiedzieć, poza młodzieżowym „dupy nie urywa”?

Jaka to jest sensacja, że polityk na swojej stronie zamieszcza treści wyłącznie korzystne dla siebie i wycina wszystko inne, to norma na całym świecie. Kto tę stronę odwiedzał? Poza obsługującą firmą i młodzieżówką NIKT. Wszyscy bogowie mi świadkują, że kompletnie nie kojarzę www.andrzejduda.pl, a śmiem twierdzić, że jakiś udział w kampanii Andrzeja Dudy miałem. Jednym zdaniem. Gromada frustratów dorwała się do paragonu na 30 tysięcy złotych, za 6 tysięcy wpisów na stronie, której pies z kulawą nogą nie odwiedzał i to wszystko razem zostało wskazane jako przyczyną porażki Bronisława Komorowskiego. Paradoksalnie frustraci prawdę napisali, ale znów trzeba umieć to czytać. Oni treścią i formą swojej „analizy” potwierdzili, co było przyczyną porażki Komorowskiego – jego zaplecze „intelektualne”, medialne i sztabowe.

Strony

Źródło foto: 
17409 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

16 (liczba komentarzy)

  1. Komorowskiego otaczały klony Komorowskiego, PiS sobie nie może na to pozwolić, bo sąsiedzi nie podmienią PiS na inny PiS po 4 latach.

    Wow, czyżby wczoraj był początek polskiej polityki zagranicznej wobec Niemiec?

    Prezydent Duda opierdolił Prezydenta Niemiec za mieszanie się w wewnętrzne sprawy Polski, a w MSZ asystent zastępcy dyrektora departamentu ds Oceanii i Antarktydy opierdolił ambsadora Niemiec.

  2. avatar

    Przyglądam się panience przyklejonej do pleców naszego byłego pana prezydenta i zaczynam się zastanawiać -  podobno lepiej póżno niż wcale - nad elektroniką, znaczy jej brakiem w okularach lub uchu byłego prezydenta. To był qrwa rok 2015, o ile pamiętam. Panienka z mikrofonem obok, jako obstawa, nie wzbudziłaby podejrzeń o podpowiadanie co, jak i kiedy.

    "Pełna paranoja pełnią świadomości"  jak wiadomo czytelnikom Kinga , stąd pojawiają się pytania ...  :)^:)

    Czas Start.

  3. avatar

    Po prostu Bul był zafascynowany filmem "Diabeł ubiera się u Prady" , a szczególnie postacią (kreowaną przez artystkę Meryl Streep) demonicznej szefowej, która na przyjęciu ma za plecami aż dwie asystentki, które jej podpowiadają, z kim mianowicie ma akurat okolicznośc

  4. avatar

    Duszyczkę ma romantyczną twierdzisz?

  5. avatar

    To przecież oczywiste. Któryż inny prezydent potrafi skojarzyć  sytuację, w jakiej się znalazł z romantyzmem młodzieńczej wiedzy o Japonii samurajów czerpanej z książek czytanych z wypiekami na twarzy, och, te cudowne lata !!

  6. avatar

    Z literatury 'samurajskiej' dla młodzieży to kojarzę przedwojennego Sieroszewskiego(?). 
    Samuraj zakochał się, dnie i noce spędzał w gospodzie z ukochaną a gdy  forsa się kończyła  to wychodził za rogatki miasta gdzie rabował i zarzynał jakiegoś kupca. W końcu go zaciukali.
    Skoro wybrał karierę urzędnika to imo tego nie czytał. Raczej spędził 9 godzin przed telewizorem oglądając angielski serial 'Shogun' z 1980 roku. Romantyzm duszy naszej klasy tfu politycznej? Życie naśladuje sztukę, TV znaczy się, czyż nie?

  7. avatar

    Moi bracia skądś wiedzieli, myślałam, że to Szklarski, ale nie.

    Niedawno kupiłam sobie Sienkiewicza reportaż z wystawy w Wiedniu. O Japończykach bardzo ładnie:

    https://pl.wiki...

     

  8. avatar

    Sieroszewski Wacław - "Miłość samuraja"; na Chomiku  w pdf. Zabawnie się czyta po latach :)

    Trochę Sieroszewskiego na fbc.pionier.net.pl

  9. avatar

    Postawiłbym na to, iż rola suflerki Komorowskiego nie polegała na tym by podpowiadać Bulowi "Przytulmy Panią, Przytulmy Panią" jeno  na tym, by dać się sfotografować podczas podpowiadania :) inaczej: była aktorką :) 

    Jestem pełen podziwu dla fachowców od NLP, grają na naszych uczuciach jak  

    Do zrozumienia pozostaje: grają na skrzypcach czy grają na flecie.

  10. Red. @KonradPiasecki podejrzewa, że kukiełka 'Farmazona' z KODu jest żydem, ma ma czarny strój i brodę. Nic dziwnego że Jonny Daniels chodzi bez brody i nie na czarno - red. Piasecki niepredko się zorientuje że ma do czynienia z żydem. Uwaga na Muppet Show! tam też mogą się ukrywać kukiełki pochodzenia

    https://twitter...

  11. Wyborcza wojna w sieci będzie narastać, gdyż coraz więcej osób korzysta z informacji tam zawartych. Tam się też tworzy głos ludu. Ciekawy jestem czy PiS coś ma, bo jak wszystko na to wskazuje, farma trolli opozycji się rozkręca. Na razie w Onecie i na Salonie 24.

  12. Tylko w tych wyborach opozycja jest postrzegana, że nie wprowadzi skutecznych zmian. PiS jest postrzegany jako siła, która ma worek pieniędzy i pomysły na rozwój dużych miast i województw.

    Podobno większość parametrów Centralnej Magistrali Kolejowej jest dostosowana do prędkości 250 km/h a obiekty inżynieryjne do 300 km/h. A łącznik Kraków - CMK to nie jest nierealne, prawda Pani poseł Wassermann?

  13. Procedura art. 7 się rozkręca. Oskarżyciel zapowiedział że przygotowuja przeciw Rumunii.

    Pytanie, czemu Czechia i Słowacja nie zadeklarowały, że odrzucą Veto? Litwa i Łotwa publicznie przekazały Berlinowi że obronią Polskę.

    Panie Premierze, co z grupą wyszechradzką, jest czy nie?

  14. Z Komorowskim to sprawa jest arcyboleśnie prosta - po zresetowaniu resetu i rozpoczęciu zadymy na Ukrainie prorosyjski prezydent w Warszawie zwyczajnie nie miał racji bytu. Jedyne co zostało to wybranie odpowiedniego następcy i tutaj po prezentacji w Knesecie postawiono na pana Dudę. Reszta to już tylko didaskalia i cyrk dla prostego ludu.

     

  15. Dziennikarze, czy lokaje salonu warszafki

  16. W tej sprawie wnioski Autora z poczynań totalniaków są arcyboleśnie trafne, jednak dla usunięcia podstaw do przyczepienia się do wyliczeń proponuję trzykrotnie zwiększyć wzmiankowaną kwotę 30 000 zł wynagrodzenia za wątki i wpisy ze względu na to, że jest ona wyliczona dla jednego miesiąca kampanii.

  17. Strony