Komorowski jest taki jaki jest, bo takiego „wodza” chce polska patologia i polityczny świat

Prześlij dalej:

Warto na krótką chwilę oderwać się od ocen politycznych i popatrzeć na wybory prezydenckie z perspektywy sportowej, intelektualnej, czy też estetycznej. Tyle wystarczy, aby zobaczyć, że mamy do czynienia z dwoma przeciwnościami. Po jednej stronie inteligentny, młody, elokwentny i fizycznie atrakcyjny Andrzej Duda, po drugiej zgnuśniały niezguła, senny i ociężały niedojda bez wąsa. Nie wierzę, że w to, że zwolennicy Komorowskiego nie widzą z kim mają do czynienia, muszą widzieć, ale polityczne otępienie i parę innych czynników decyduje o ich wyborach. Jeśli nawet pomyliłem się co do oceny i preferencji intelektualnych i estetycznych to z całą pewnością nie pomylę się w innej kwestii, decydującej o wszystkim. Komu w Polsce, a tym bardziej na świecie mogłoby zależeć na mądrym, bezkompromisowym prezydencie, który ślepo jest zapatrzony w polski interes i bezpieczeństwo? Garstce idealistów, grupie emerytów, paru procentom młodych, którzy chcą w Polsce pozostać i to cały elektorat. Zupełnie inne kryteria ma armia urzędasów, 100 najbogatszych Polaków, aktorzy, media i przede wszystkim liczące się kraje na świecie. Od Berlina do Moskwy i od Paryża po Waszyngton, we wszystkich gabinetach politycznych wybory wygrałby Komorowski. Szacowanie szans i nadziei na wygraną z prostym jak drucik Bronisławem zwykle sprowadza się do lokalnych problemów: wolne media, fałszerstwa wyborcze i talk dalej. Niestety problem jest znacznie poważniejszy i obawiam się, że w tej chwili Polska przypomina Ukrainę na rok przed upadkiem Janukowycza. Światowi gracze dbają by kraje takie jak dawne demoludy, czy afrykańskie republiki posiadające diamenty, były zarządzane przez ustawnych, skorumpowanych albo po prostu głupich polityków, których da się formować jak plastelinę.

Naturalnie interesy mocarstw są sprzeczne, czego doniosłym przykładem jest właśnie Ukraina. U naszych sąsiadów doszło do kolejnej rewolucji ponieważ marionetka Putina wpadła w potrzask zastawiony przez kilka stref wpływów: Moskwa, Bruksela, USA. Wszyscy od Janukowycza chcieli tego samego, a on mógł oddać Ukrainę tylko jednemu graczowi. Wybrał najgorzej jak mógł i ledwie uszedł z życiem, o losach Ukrainy szkoda wspominać, bo to jeszcze nie koniec tragedii. Komorowski jest wierną kopią swojego ukraińskiego kolegi, z którym się zresztą chętnie spotykał. On nie pyta o jaki interes Polski chodzi, on się całymi dniami zastanawia na jednym. Jakim sposobem pogodzić interesy: Moskwy, Berlina, Brukseli, Waszyngtonu, aby żadnemu kontrahentowi krzywdy nie zrobić. I w tym niestety Komorowski z całą resztą są genialni. Tylko ostanie decyzje pokazują, że Bronek potrafi pogodzić Waszyngton z Moskwą i Paryż z Berlinem. Od Francuzów kupuje złom za taką kasę, której nie zapłacił by nikt inny. Od Amerykanów kupi inny złom, którym będzie można strzelać do gołębi, a nie Iskanderów. Na koniec kupi niemiecki złom pływający pod wadą, bo na powierzchni wstyd się z tym pokazać i nie będzie się też upominał o normalne ceny gazu, czy nie daj Boże wrak i skrzynki. Każdy kontrahent ma swój biznes do zrobienia, co teoretycznie tworzyć powinno naturalne konflikty, ale jedno kontrahentów łączy. Moskwa, Berlin, Bruksela, Waszyngton zgodzą się na wiele rozwiązań, ale nigdy nie zaakceptują polskiej władzy realizującej polskie interesy, bo to jest absolutnie sprzeczne z ich finansowymi i politycznymi biznesami.

Strony

24040 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. im oddamy lasy w ramach odszkodowania za polskich nazistów.
    A czym zaspokoimy Chiny?

  2. avatar

    bardzo wyraźnie widać, że z polskimi jurgieltnikami, zdrajcami i idiotami z PO nasz teoretycznie istniejący kraj po 8 latach jest jak przed Reczpospolita przed rozbiorami plus chuj i dupa. Gdybym był Dudą to spotkałbym się z ambasadorem USA, i wicie rozumicie - jak wygram to zamiast francuskich wiatraków kupimy wasze Blackhawki itp.

    A co do Bronka to nie wiem czy to naprawdę taki półdebil jak go malują czy po prostu bardzo dobrze udaje. W końcu w początkowej fazie kariery Stalina nikt nie poważał i się z niego kumple nabijali, po latach jego było na wierzchu.

  3. avatar

    piszesz m.in.  ..."gdybym byl dudą....."  .................
    dlaczego my mamy amerykancom cokolwiek oiecywac??przez te wszystkie 25 lat wsytstko to co oni nam obiecywali to pic na wode..fotomontarz...ot chocby pierwszy z brzegu fakcik...
    ..."w przypadku ogloszenia stanu wojny na terenie RP z jakimkolwiek panstwem..z sojuszu czy z poza niego.wszystkie mysliwce bojowe F-16 stacjonujace na naszych lotniskach ...podkreslam WSZYSTKIE !!!!.maja 2 godziny czasu od momentu oficjalnego ogloszenia tego faktu...2 godziny czasu na przegrupowanie sie na lotniska w niemczech..a tak jeszcze jedno a'propos..te pociski  samosterujace co maja nam byc zaoferowane nie maja kodow startowych..samoloty z reszta tez...

  4. avatar

    stusunku do USA oraz innych krajów ma taką pozycję jaką ma plus dolary w kartonach dla tych układnych. Dlatego jak Duda chce coś ugrać to musi być poważnym graczem i to na kilku fortepianach, inaczej dupa blada.

    Poza tym dziwi cię Cichy dlaczego US nie dają nam kodów i super sprzętu skoro Polandia z WSI to ruski koń trojański w NATO? Generalicja, na której "wolny Zachód" mógł polegać do dzisiaj leży rozczłonkowana w smoleńskim błocie. Kontrakty i pomoc wojskowa - tutaj jest jankeski pragmatyzm a nie ideały, dlaczego Izraelici oraz Turcy dostają co roku tyle za friko? Poza tym potrafisz sobie wyobrazić co by z nami i jewropą byłogdyby nie protekcja amerykańska (mimo całego swojego cynizmu)?

    Tutaj nie ma co się łudzić tylko robić swoje, polskie banki, polski przemysł, bezpieczeństwo energetyczne, ściepy narodowe zamiast na Jurasa to na sprzęt wojskowy, powszechne szkolenia wojskowe i Beryl albo Radon w każdym domu, wtedy możemy sobie gadać o tym co inne kraje mają nam do zaoferowania :) Ś.P. Lech próbował, ale nie dał rady niestety.

    A tak Tusk i Sikorski robią laskę komu popadnie a Komorowski nadstawia zadka Putinowi. Potem zmiana konfiguracji i Putin cweli kogo innego a Niemiec podaje swoją "łaskę" Schetynie czy innemu figurantowi....

  5. avatar

    otóż to...
    jakby jeszcze nastepny rząd uchwalil prawo do posiadania i co wazniejsze swobodnego noszenia takiego cacka bylo by ok...
    https://www.youtube.com/watch?v=R-4G1Bo_jgA


  6. miejsce a nasi ostatnio. Ale sami sobie wręczyli nagrodę fair play, zwycięstwo moralne, zawodnicy z klasą. Ale to nie jest gra w klasy. Gdyby nie niektóre organizacje żydowskie to nawet by nie żałował, ale za to jedna z gazet ma swoich informatorów blisko pierwszego czarnoskórego i przekazali im że miał przeprosić, ale żydzi z organizacji żydowskich nie pozwolili. Bo jakby użył słowa "przepraszam" to byłby antysemityzm, organizacje żydowskie są odpowiedzialne, cóż, nihil novi.

    Ciekawe czy Grzegorz S. wie komu powinien podziękować.

  7. avatar

    widzisz piotr..
    to sa moje pierwsze wybory (w wieku po 4o-stce) w ktorych tak naprawde swiadomie;gleboko swiadomie wezme udzial..podpisy oddalem na kandydata ktorego wymieniasz..rowniez sam poswecilem swj wlasny czas i pieniadze po to by dac zaistniec komus rownie lub moze nawet bardziej wybitnemu w naszym zyciu publicznym..zrobilem co moglem.teraz czekam na poniedzialkowa konfe lesnych dziadkow na ktorej moge rozne strasznie dziwne rzeczy uslyszec...na to juz nie mam wplywu..jak nigdy wczesniej..teraz dopiero zaczyna byc widoczne ze jest to dla nas moment przelomowy..a czy "ulica" tez tak to widzi??nie wiem..

  8. .... nasze wojska już byłyby na Ukrainie.

    To taka parafraza tego co usłyszałam od ludzi 20+, trzeba tylko podstawić nazwisko Kaczyński (ś.p. Lech).

    Chwilę mi zajęło uświadomienie dziecinom, w kontekście Kaczyńskiego,  że nie byłoby wg  zdefiniowanego w Gruzji schematu żadnej potrzeby wysyłania wojsk dokądkolwiek.

    Ze starszymi nie jest lepiej "w gazetach nic o nim złego nie piszą" czyli typ bezwąsy ponury "buduje zgodę". 

  9. ... ma w Polsce długa tradycję. Już dawno temu kandydaci popierani przez przyszłych zaborców zyskiwali "naturalne" poparcie skołtunionych warstw szlachty. Poparcie Rosji, Prus, czy Francji było realnym argumentem za wyborem określonego kandydata na króla... To co gdzie indziej na świecie byłoby wręcz argmentem dyskalifikującym, my ochoczo braliśmy za dobrą kartę.

    Nic się w tej materii nie zmieniło. Wystarczy wspólne zdjęcie ze światowym przywódcą z tej czy innej nacji, a "polski" polityk zyskuje na popularności. Kompleksy kraju kolonialnego połączone z bezdenną głupotą i brakiem instynktu samozachowawczego tworzą więc przepis na kraj białych niewolników.

    Problemem nie jest jednak ta część która w PBK upatruje swojego godnego reprezentanta. Problem stanowi większość która ostentacyjnie odcięła się od jakiejkolwiek polityki i w imię świetego spokoju i ciepłej wody w kranie zaakceptuje nawet tyrana fałszującego wybory, rozparcelowującego kraj i rozjeżdżającego opozycję czołgami.

    To własnie ta większość (a nie 10% popierających POiPBK idiotów) nauczyła władzę całkowitej bezkarności, to ta większość stworzyła warunki do demontażu i kolonizacji kraju.

    Okrutna prawda - bez względu na przebieg wyborów, kraj rządzony przez PO i PBK, spowity oparami WSI i SB, i doglądany przez "przyjaciół" z Rosji, Niemiec, Izraela, USA (i innych krajów zainteresowanych w danym momencie środkowoeuropejskim Safari) jest dokładnie tym, na co większość tubylców zasługuje. Żal tylko tej garstki, która mierzy znacznie wyżej.

  10. Przykład ostatnich wyborów w Grecji pokazuje że jeśli ludność się uprze to może wybrać wariant władzy zwalczany wcześniej przez mocarstwa. No ale jeśli się nie uprze to nic z tego nie będzie.
    Jest problem z masą bezmyślnych matołów wyborczych we wszystkich grupach zarobkowych. Duda nie, bo nieznany, Braun, Kukiz i Mikke też nie bo to pajace, panie. Kaczor to najgorszy z nich wariat i podżegacz, pozostaje ten Bronek, jedyny normalny. Może i głupi, ale trudno.
    Sporo z takich nie pójdzie na wybory, oby.

  11. Strony