Komorowski „antystemowym” Kukizem powtarza manewr Tuska z Palikotem

Prześlij dalej:

Stacja TVN, która żyje z władzy i dzięki władzy, w programie o wielomilionowej oglądalności, na 10 dni przed wyborami, pozwala dyżurnemu naganiaczowi pociągnąć za sobą zbuntowane masy i poprzeć politycznego ekscentryka, aby Komorowskiemu odebrać głosy? Jeśli ktoś to kupił, to powinien sobie nastawić Radio Maryja i czekać, aż Rydzyk poprze „Annę Grodzką”, a moherowe babcie głosują na „transika”. Kto przy zdrowych zmysłach i nie otępiony pokazem smażenia na kosmicznej patelni będzie wchodził w jakieś bzdurne detale, gdy od generaliów smród się ciągnie na kilometry. Swoi ludzie na swoim terenie pociągnęli za sobą swoich fanów w takim kierunku, który był bezpieczny dla swojego Komorowskiego, a nie w takim, który otwiera drogę do zwycięstwa największemu wrogowi. Teraz wystarczy poukładać pozostałe klocki, które są wciskane na siłę nie w te miejsca, gdzie pasują. Pierwszy klocek usiłuje się wcisnąć Kaczyńskiemu, jednocześnie robiąc idiotów ze „spiskowców”. NAWET Kaczyński powiedział, że Kukiz jest fajny, no to czemu ci durni sekciarze znów węszą? A co miał powiedzieć polityk, wiedząc, że jest do zagospodarowania 10% elektoratu, który podkrada najpoważniejsza konkurencja?

Kaczyński miał na konferencji ku radości TVN-u i Komorowskiego powiedzieć to, co może bez konsekwencji napisać Matka Kurka? Kaczyńskiemu z Dudą nic innego nie pozostaje, jak udawać, że wszystko jest w porządku i utwierdzać elektorat w przekonaniu, że to Komorowskiemu Kukiz z Wojewódzkim odbierają głosy. Niestety z rzeczywistym przepływem elektoratu jest dokładnie odwrotnie, czego nie potrafią lub nie chcą zrozumieć nawet wytrawni analitycy i to do nich należy wyjaśnianie, co się dzieje, to oni mają grać na drugim fortepianie, ale bojąc się metki oszołoma wchodzą w bezpieczne polityczne i medialne role. Podział jest jasny i nieprzypadkowy: Polska racjonalna i Polska radykalna. W Polsce racjonalnej nie ma żadnej konkurencji, jest jeden jedyny Komorowski. W Polsce radykalnej tkwi cała reszta, której liderem przez długi czas był Andrzej Duda i jeszcze lideruje. Co wystarczy zrobić, aby się umocniła Polska racjonalna?

Zmienić lidera w Polsce radykalnej lub przynajmniej wywołać wrażenie zmiany, tym samym wprowadzić bezhołowie. Jeśli sztabowcom Komorowskiego uda się sprzedać Polakom, że Kukiz, Korwin-Mikke, Kowalski, Ogórek i Andrzej Duda to ta sama II liga, pan Bronek będzie robił za Ligę Mistrzów. Według wszelkich znaków na niebie i ziemi Komorowskiemu brakuje jakieś 6%, niestety nie znam badań wewnętrznych PiS, ale skoro Kaczyński wychodzi na konferencję i przestrzega przed rozstrzygnięciem w I turze, to wesoło być nie może. Andrzej Duda przez długi czas był absolutnym liderem i jedynym poważnym kontrkandydatem nie tylko dla Komorowskiego, ale dla „systemu”. Odrabiał straty i z poziomu 15% wskoczył na poziom 30%, kosztem swojego najsilniejszego konkurenta, który startował z 60% poparciem. Co to oznacza? Bardzo prosty rachunek, Duda ma około 15% „ruchomego elektoratu” odbitego głównie Komorowskiemu i w ostatniej fazie wyborów traci seksapil na rzecz Pawła Kukiza. Sztab Komorowskiego nic nie ryzykuje idąc na całość w I turze. Dzieląc te 15% choćby po połowie między Komorowskiego i Dudę albo Komorowski wygra na oskrzydlającym manewrze albo spokojnie wejdzie do II tury.

Strony

61003 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

47 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    POLITYCZNIE chodzi o JOW.

    W którymś momencie Kukiz zostanie "oblany kwasem masłowym" tak by ten intensywny zapach gówna doczepić do JOW, znaczy powtórzyć trick ze Stokłosą jeno w solidnej skali. 

    Inaczej,  przeciętny wyborca na JOW ma psem Pawłowa reagować jak na gówno, znaczy  ślinić się.

    Co do 'Anty-Systemowości' to nie istnieje coś takiego, to pojęcie to zwyczajna 'mózgojebka' jest. Można co najwyżej delikatnie 'przekulać'  System w nowe położenie a i tak jak w 'rollecoaster' poczujemy się. JOW'y dają ku temu jedyną szansę, stąd próby Systemu by zablokować możliwość. 
    '

  2. Problem w tym,że ciemny naród wszystko kupi. Kukiz wierzy w te JOWy jak mohery w Rydzyka, ale prawda jest taka, że większość wyboców w tym kraju jest po prostu durna. Fałszerstwa to swoją drogą, ale przecież cały czas jest możliwość zagłosowania na kogoś ze środka albo nawet i z końca listy, dlaczego zatem wszyscy głosują na pierwszych z brzegu? Bo tak naprawdę nie wiedzą na kogo głosują i ot, cały myk. Podoba mi się Kaczor to będę głosował na PIS. No i głosują. I nie ważne że w moim mieście niejaki Kosma Złotowski chciał budować kolejkę linową od dworca do dworca, był pierwszy na liście i to on się dostał do Europarlamentu a nie skądinąd rozsądny Zybertowicz. Z drugiej strony może i lepiej, bo tylko na bezmyślną maszynkę do głosowania ma kwalifikacje. To nie była kwestia takiego a nie innego systemu tylko bezmyślności tych, którzy stawiali krzyżyki. Ta bezmyślność nie zniknie w momencie wprowadzenia JOWów. To co jest w USA, że każdy może się zwrócić do swojego senatora - tego u nas i tak nie będzie. Kukiz moim zdaniem zbytnio upraszcza rzeczywistość. 

    System jednak tak czy inaczej się tego boi ponieważ to będzie oznaczało przetasowanie i to solidne. Teraz mają wszystko pod kontrolą, ale biorąc pod uwagę jak dużą popularność zdobywają niezależni kandydaci w wyborach samorządowych no to może im się to spod kontroli wymknąć. Nie na tyle,żeby stracić władzę, ale na tyle,że trzeba będzie inaczej rozdzielić stołki. Dlatego moim zdaniem po wyborach użyteczność Kukiza się skończy. Przeszarżował chłopak z kiepskim skutkiem dla wszystkiego o co usiłował walczyć. 

  3. avatar

    wymyśliłeś?
    No, no, no ...
    Jesteś oczywiście wyborcą?

  4. wytrzeszczone oczy Kukiza, to zastanawiam się po czym one takie są? Kortykosteroidach wzmacniających działanie adrenaliny? Facet jest przepity, odstawił wódę, więc co go tak nakręca? Przy okazji: przyjrzyjcie się uważnie jego twarzy, kiedy mówi.

  5. Dzień w tej sprawie był naprawdę "ciekawy" - radio rano podało, że prokurator, który czepiał się Czarka został odsunięty, potem PiS zawiesił swojego posła i zażądał wylania z rządu szegfa spółdzielni. Szef spółdzielni złożył dymisję.
    Nowym ministrem sprawiedliwości może zostanie kolejna psiapsiółka.

  6. Dodam jeszcze, że Grzesiek Zniszczę Cię w tych gierkach jest naprawdę dobry - coż, od października to będzie nowy polski premier...

  7. avatar

    Może będzie może nie ale kandydat naturalny... Takie wojny nie sprzyjają konsolidacji partii... Nie powiem żeby mnie to smuciło

  8. Rurku z TVN 24 odpala Grabarczyka za numer zrobiony Kamilowi D. :)
    Coraz śmieszniej/straszniej w tym kraju.

  9. tylko że:,
    1. gdyby Duda wspomniał  o tym że moża byłoby w przyszłości  rozważyć  JOW -y w systemie przedstawicielskim," złapałby za łeb Tatarzyna" jak nie w pierwszej turze to w drugiej.
    2. powinien propagandowo wyjść o krok  do przodu,
    - zrobić to może wychodząć  tylko na zewnątrz, składając kurtuazyjne wizyty na Białorusii (połechtać próżność Łukaszenki za wyważoną politykę w sprawie Ukrainy , przypomnieć o wspólnej historii i obiecać nawiązanie "bratnich" więzi) oraz na Litwie wstawiając podobne bajery..
    3.  powinien opowiedzieć sie za  przeprowadzeniem "obowiązkowego" referendum,
    na żądanie np 10 %  uprawnionych do głosowania obywateli

  10. Jeśli nie masz nic przeciw, to tekst ten przeczytam do dzisiejszej audycji Niepoprawnego Radia PL.
    Pozdrawiam,

    PS.W przyszłości chętnie przyjmiemy teksty, jeśli chciałbys sam czytać.

  11. Strony