Prześlij dalej:

Do wyboru prezesa potrzeba 2/3 pełnego składu, czyli 80 ze 120 sędziów i po dzisiejszych nominacjach taki skład jest. Trzeba się bać, że „starzy” wybiorą „starych”? Nie, nie ma takiej potrzeby. Według zapisów ustawy aktualny prezes lub osoba pełniąca funkcję prezesa zwołuje zgromadzenie, które wybiera 5 kandydatów na prezesa SN. Następnie kandydatów przedstawia się prezydentowi, który nominuje jednego z nich na prezesa. System głosowania wyklucza wybór 5 „starych sędziów”, ponieważ każdy sędzia ma tylko jeden głos. Nie ma strachu, że w piątce nie pojawi się sędzia z nowego naboru. Jest za to wiele obaw, co do samych wyborów.

Mamy zadymę kto jest prezesem, a kto się czuje prezesem. Starzy sędziowie i sama Gersdorf utrzymuje, że to ona jest prezesem. Z kolei prezydent Andrzej Duda chociaż miał możliwość wyznaczyć sędziego zastępującego Gersdorf, uciekł w „moc prawa” i z mocy prawa stwierdził jedynie, że najstarszy stażem sędzia zastępuje emerytowaną Gersdorf. Teraz zastępca Gersdorf musi zwołać zgromadzenie, jednak wiemy z historii, że musi wcale nie oznacza musi.

Na szczęście Andrzejowi Dudzie ustawa ciągle pozwala wyznaczyć na zastępcę prezesa kogoś innego. Gorzej, że„starzy sędziowie” dysponują siłą, która pozwala zrywać kworum. Wprawdzie przy drugim głosowaniu wystarcza już 3/5 ze 120 sędziów, ale to nadal jest 72 sędziów, czyli poza zasięgiem nowych sędziów. Zapowiada się dłuższa „zabawa” i z takimi obstrukcjami znów trzeba będzie walczyć, o ile nie stanie się cud i najwyższa kasta uszanuje prawo.

Strony

Źródło foto: 
11588 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

6 (liczba komentarzy)

  1. Czy dobrze policzyłem, jeśli Polska będzie miała za sobą 7 państw, to bez naszej zgody nikt, nie zostanie szefem Komisji Europejskiej? Na przyklad Timmermans I Weber?

    Korzystajac z mojej ponadprzeciętnej w stosunku do wiceministra Szatkowskiego oraz ministra Blaszczaka wiedzy, chcę powiedziec, że Polski nie stać żeby jednocześnie dać najlepszy sprzet do wojska polskiego i zwiększyć liczbe slabo wyszkolonych żołnierzy zawodowych. Bez sensu jest też oprzeć nabór na zasadniczej służbie wojskowej. Jedyne sensowne rozeiązanie, to skierować duże środki na modernizację uzbrojenia, zmiejszyć liczbę źołnierzy zawodowych.

    Wprowadzić obkwiązkową miesieczną slużbe wojskową, żeby mieć rezerwy na wypadek pogarszania się sytuacji miedzynarodowej.

    Wprowadzić ochotniczą, roczńa służbę wojskową. Rok na poligonie i symulatorach, 2/3 składu brygad będzie ochotnicza na czas wojny. 3 brygady zawodowe w 100 % ukompletowania.

    I skończe z tym leopard 2pl i nue wprowadzac Borsuka, bo to atrapa uzbrojenia. 

    Czołgi albo leopard 2a7 albo abrams sep, bwp albo lynx albo amerykański który będzie Prototyp za rok. Trzecia droga to japoński i koreński sojusznik ameryki, maja dovry przemysł. 

  2. Knock.out.4: no ja Ciebie bardzo proszę i zarazem przepraszam...? 

    Każdy temat, dosłownie każdy, i biegunowo odległy, sprowadzasz do tematu obronności; Błaszczaki, Leopardy, TU-144, Rosomaki, T-34, AK-47, armia USA w Polsce, strategia, taktyka, logistyka....?

    Nie zauważyłeś czasem, że niemal zawsze jesteś OT ??? No ileż można razy pisać nie na temat ?

    Obronność jest dla nas super ważna w obecnej sytuacji, ale tutaj zapodane jest o SN...

  3. Nasuwa sie pytanie, gdzie w tych wszystkich "prawnych" zabawach są obywatele Polski którzy w głosowaniu wskazali co sobie życzą? 

  4. A co sobie życzyli obywatele Polski wg Ciebie, głosujący na PIS, którym obywatele dali wiekszość parlamentarną ? Taki ewenement w czeciej RP. Postaraj się mówić NIE za SIEBIE, to ważne, wręcz kluczowe, ale za obywateli Polski. Wiem, to ekstremalnie trudne z poziomu własnego JA , ale jednk wykonalne... 

  5. Jak napisał Gospodarz że w zastawnych warunkach politycznych wewnętrznych i zewnętrznych udało się zrobić tak wiele z pomocą tak nielicznych. Niestety zepsuć się udało jeszcze więcej z bardzo nieliczną, jednoosobową ekipą. Dzięki Andrzejowi Dudzie ciągle jeszcze boksujemy się z tematem, który powinien zostać szybko załatwiony. Dzięki genialnemu sabotażowi nadal jest tak, jak było, a kraj nadal nie może być poważnie zreformowany. Powinniśmy zawsze o tym pamiętać, a szczególnie podczas wyborów prezydenckich.

  6. Jedyną drogą, kończącą spory dotyczące sądownictwa w Polsce, jest wyrzucenie ze struktur UE tzw. Komisarzy Ludowych. Każda inna droga będzie długa i kosztowna.

  7. Strony