życzenia



share

Mistyka związana z życiem i śmiercią Chrystusa przetrwała 2 tysiące lat, w czym nie ma cienia przypadku, chociaż niezłomna postawa Jezusa Chrystusa nie była pierwszą w historii ludzkości. Wyjątkowość Tej postaci, dla jednych historycznej, dla drugich bajkowej, a dla trzecich świętej, polega na zbiegu wielu okoliczności, które złożyły się na niepowtarzalną całość. W świadomości, właściwie w naturze ludzkiej z jednej strony leżą archetypy, z drugiej tęsknota za indywidualnym heroizmem, co się ze sobą przeplata i tworzy duchowość. Każdy z nas nie tyle wie, co czuje jaki jest ideał ojca, matki, żołnierza, przywódcy i tak dalej. Kształtowaliśmy swoje zachowania od czasu pobytu na gałęzi, przez jaskinię, aż po machiny latające i chociaż teraz pojawiają się szatańskie pomysły, aby archetypy zastąpić modą przeczącą naturze, to instynkt nie pozwala rozwijać się wynaturzeniom.



share

W taki czas nikt nie powinien zostawać sam z Kevinem w domu i dla każdego musi się znaleźć miejsce przy stole. Tradycja ma swoje wymagania i bywa, że stawia nas przed wyzwaniami przekraczającymi wyobraźnię. Co roku przebiegli filozofowie i etycy zastanawiają się nad pustym krzesłem przy wigilijnym stole, sadzają na nim bardzo kłopotliwych gości, aby przetestować chrześcijańskie miłosierdzie. W tym roku zastanowiłem się i ja nad wigilijną frekwencją i zbłąkanym wędrowcem. Wyszła mi ze wszystkich za i przeciw odważna konkluzja – chyba poradziłbym sobie z każdym gościem i każdemu złożyłbym serdeczne życzenia, czego też wszystkim na wstępie życzę. Donaldowi Tuskowi życzyłbym satysfakcji w nowej pracy za granicą, Bronisławowi Komorowskiemu spokojnej emerytury, Stefanowi Niesiołowskiemu dużo zdrowia. Jerzemu Owsiakowi z całego serca życzę uczciwych kontraktów za własne pieniądze, feministce prawdziwej ciąży z łagodnym, ale pełnym medialnych fajerwerków połogiem.



share

Mistrz mawiał: „miej serce i patrzaj w serce”. Mistrzów poprawiać nie wypada, ale niech mi będzie wybaczone szaleństwo profanacji. Nie dość, że poprawię, to jeszcze zamienię organy: „Miej jaja i patrzaj w rozum”. Z tym błogosławieństwem przejdziesz przez życie radośnie, nikt Ci nie powie, nikt Ci nie wmówi. Gdziekolwiek jesteś, w dzień, czy w nocy, miej jaja i patrzaj w rozum. I nawet kiedy będziesz sam, miej jaja i patrzaj w rozum. Kiedy będziesz małym chłopcem, miej jaja i patrzaj w rozum. Spotkasz chłopa, gęba sina, miej serce i patrzaj w rozum. Będziesz miał jaja i patrzył w rozum (nie mylić z paczał), będziesz królem życia. Odpuścisz, to będziesz poddany transplantacji, jaja przeszczepią Ci w miejsce rozumu i odwrotnie.

Strony