ustawy



share

W trakcie prac komisji sejmowej przeszły poprawki PiS, które spokojnie można traktować jako balansowanie na cienkiej czerwonej linii. Jednym z głównych warunków brzegowych obozu prezydenckiego było wyłączenie Zbigniewa Ziobro z polityki kadrowej KRS i SN, a do ustawy o KRS PiS wprowadził zgłoszenie kandydatów przez 20 prokuratorów, czytaj przez Zbigniewa Ziobro. Właśnie po tej poprawce zagotowała się Surówka-Pasek i Romaszewska. Był to test na wytrzymałość, który skończył się brakiem wytrzymałości byłego Andrzeja Dudy.



share

Żaden Adrian, na Adriana musiałby zasłużyć, dorosłością i powagą! Uczciwe imię to Adrianek sprawujący Urząd Prezydenta RP, który ma tę jedną przewagę nad Kazimierzem Marcinkiewiczem, że mimo wszystko wytrzymał dłużej. Strach pomyśleć, gdzie bylibyśmy dziś, gdyby Adrianek nie podpisał ustaw czyszczących Trybunał Konstytucyjny i Telewizję Publiczną. Zacząłem od oddzielenia ziarna od plewy, bo nie ma innego wyjścia i trzeba trzeźwo patrzeć na polityczną rzeczywistość. Prezydent Andrzej Duda został podmieniony na produkt PR, który służy interesom „elit” i układów III RP. Mało mnie interesuje kto się z tym faktem zgadza, a kto jest ślepy jak kret, dla mnie istotne jest co dalej.



share

W sierpniu 2015 roku 90% Polaków nie miało pojęcia, że istnie coś takiego, jak Trybunał Konstytucyjny i nie kojarzyło czym ta instytucja się zajmuje. Na przełomie 2105 i 2016 roku proporcje się odwróciły, 90% Polaków o niczym innym, dzień w dzień nie słyszało, tylko o Trybunale Konstytucyjnym. Każdy miesiąc popisów Rzeplińskiego sprawiał, że notowania TK spadały na łeb i szyję, a sam Rzepliński stawał się pośmiewiskiem. Teraz mamy listopad 2017 roku i Polacy wiedzą o KRS tyle samo, co dwa lata temu o TK, ale jeśli sprawy dalej się potoczą w takim kierunku, to na przełomie 2017 i 2018 roku obudzimy się w nowej rzeczywistości.

Strony