Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Unia Europejska



share

Sprawa spotkania europosłów z prezydentem Czech, Vaclavem Klausem, jest dość powszechnie znana i szeroko komentowana w mediach całej Europy, od lewa do prawa, nie wymaga więc szerszego opisywania. Nie będę się również odnosił do sprawy nie tyle kulawego, co zmanipulowanego tłumaczenia zapisu tej rozmowy, zamieszczonego na portalu Fronda.pl. Nie dość, że tłumaczenie było niezbyt doskonałe, to materiał źródłowy też budzi wątpliwości, ponieważ to co zostało zapisane na stronach prezydenta Czech, nie było stenogramem rozmów, lecz dość swobodnym zapisem spotkania, według strony czeskiej. Daniel Cohn-Bendit wyraźnie o tym mówi - a strona czeska nie protestuje.
Ale ten materiał pozwolił polskim mediom, w szczególności “Rzeczpospolitej”, na zdecydowane komentarze i opnie, opisujące “napaść” Pötteringa i jego kolegów na Klausa. Sprawę można by wyjaśnić jedynie poprzez konfrontację stron, ale oczywiście - nie jest to możliwe.



share

Informacja o możliwości wyboru Polaka na stanowisko szefa NATO, to nie kaczka dziennikarska, ani nie spekulacje. Ujawnienie tego przez niemiecki “Der Spiegel”, który ma te informacje ze źródeł zbliżonych do samej organizacji, dobrze rokuje dla polskiego kandydata. Również głosy poparcia ze strony polskiej, świadczą o tym, że tym razem politycy mogą się wznieść ponad podziały.

Kto miałby większe szanse? Zapewne Aleksander Kwaśniewski. Jest starszy, bardzie doświadczony, ma zdolności łączenia stanowisk i łagodzenia sporów, ma szersze kontakty, jest na politycznej emeryturze. Radosław Sikorski to też dobry kandydat, nie jednak takich możliwości, jak Kwaśniewski, szczególnie w Europie - no i jest kojarzony raczej z nurtem konserwatystów amerykańskich, z racji pracy w American Enterprise Institute w Waszyngtonie, co przy objęciu władzy przez Baracka Obamę, demokratę, może mieć kluczowe znaczenie. I nawet znajomość z Ronem Asmusem może mu nie pomóc.



share

Zobligowany do napisania takiego tekstu przez cytowany w poprzednim wpisie tekst Nicponia zasiadłem do klawiatury.

Chwila zadumy - czego to mam oczekiwać od naszych włodarzy? W jakim kierunku mają tą naszą państwową nawę prowadzić, byśmy nie sztrandowali co chwila na jakiś mieliznach, czy w szuwarach?

I wróciłem się myślą te dwadzieścia lat do tyłu. Przypomniałem sobie jaki kraj pozostawiła upadająca komuna, i co się udało przez te dwadzieścia lat zrobić. I to wszystko przy regularnych zmianach władzy i znaczących przecież różnicach światopoglądowych kolejno następujących po sobie formacji.

I co się okazuje - kierunek utrzymywany był w zasadzie jeden, kontredans krok w tył, krok w przód dotyczył stosunkowo niewielu, acz palących kwestii.

Strony