Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Solidarność



share

Wczoraj napisałem kilka zdań na temat „bądźmy razem”, dziś mam już za sobą występy w gdyńskiej hali, czyli praktyczny obrazek do wczorajszej teorii. Mam to szczęście, a może i nieszczęście, że pamiętam rok 80, wcale nie jak przez mgłę, mimo że dzieckiem będąc, to co się działo zrozumiałem dopiero po latach. Zapewniam każdego, kto nie pamięta, że na podwórku powtarzało się nazwiska: Wałęsa, Jaruzelski, Lis, Jurczyk, Kuroń, Borusewicz, Walentynowicz, Gwiazda. Pomijając kto tu kogo i kim, w zapewnieniu dodaję, że nazwiska Jarosław Kaczyński, a już tym bardziej Donald Tusk na żadnym podwórku słychać nie było. Frasyniuk, Bujak, Jankowski, Kiszczak jeszcze się przebijały, Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska w 1980 roku po prostu nie było. Nie było też Śniadka i Wołka.

Obchody rocznicy powstania Solidarnosci maja dzisiaj mniej wiecej takie samo znaczenie i wplyw na zycie kraju jak obchody rocznicy bitwy pod Grunwaldem, albo topienie Marzanny.

Taxonomy upgrade extras: 



share

http://wyborcza.pl/20...

Obowiązkowy IMHO dla roczników ~1960 i następnych.

Frasyniuk, nie bądź taki kozak

 

 
 
 
 
 
 
Obstawa Kiszczaka myślała, że między palcami mogę ukryć żyletkę i pokaleczyć generała, kiedy będzie nas witał.

Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem, działaczem "Solidarności"

 

 
 - Prezydent Kwaśniewski kiedyś mnie zaczepił: Proszę pana, patrząc teraz na ludzi z "Solidarności", to, na miłość boską, zastanawia mnie, jak to się stało, że wyście z nami wygrali?

 

 
 
Ironia?

 

Strony