SLD



share

Wakacje, przesilenie, kanikuła, sezon ogórkowy... Nasi wybra(kowa)ńcy narodu ogólnie nie lubią się przepracowywać. Prym wiedzie tu nasz dzielny Plemiel, Słońce Peru, rozpoczynający swoje weekendy w każdy czwartek - z okazji Bożego Ciała w tym tygodniu to już weekend od środy. Jednak gdzie dwóch się bije tam Grzesio korzysta, w końcu czego się nie robi dla elekcji.

Skoro Olejniczak nie chce już pozować z gołą klatą to ktoś tą lewicę promować musi. Tym razem Grzegorz nie poprzestał na rozdawaniu jabłek a wziął się za bardziej ambitny cel - Kolejna pięciolatka pt. "Zmiękczenie tradycyjnego bastionu ciemnogrodu na Podhalu, odwiecznym mateczniku PiSowców".



share

Raportu Kalisza najprawdopodobniej nikt z komentujących dziennikarzy i polityków nie przeczytał i nie przeczyta. Tę pierwszą z brzegu charakterystyczną oczywistość zaprzęgam do jeszcze bardziej oczywistej tezy. Kaczor jeszcze się może zdziwić jak mu Kalisz uszyje, a Tusk zarzuci kożuch na miarę, jak nastąpi niespodziewane przyśpieszenie. Zdziwić się może Ziobro, którego akurat w ogóle mi nie żal, gdy do kolekcji wcześniejszych rozpraw dołoży sobie dość oryginalne trofeum. Sprawa jest rozwojowa propaganda już inwestuje i zaczęła od bardzo dobrej strony. Trzeba przyznać, że takie sobie żarty Kaczyńskiego, natychmiast otrzymały najwłaściwsze interpretacje.



share

Podlewanie to czynność umożliwiająca zbieranie owoców. Niekiedy pod tym pojęciem rozumie się także podejmowanie działań pozwalających na urobienie określonej osoby do konsystencji, w której podlewający może ją wykorzystać do swoich celów, z reguły niemoralnych, a czasem także i bezprawnych.

Strony