SLD



share

Pół roku zgadywania chyba w końcu coś się wyłania, co więcej wyłania się zgodnie z przewidywaniami i bez żadnych fajerwerków, a to jest bardzo cenna podpowiedź. Od początku i do końca lat 90-tych niosła się żałosna pieśń, że UD-cja przerosła lud i lud nie dorósł do UD-ecji. Kombinacje zajęły ponad dekadę i tak powstała PO, marzenie Tadeusza Mazowieckiego, Adama Michnika i Olka Kwaśniewskiego – wszyscy z jednej gminy. Pozornie ojcowie założycieli wypadli poza burtę, ale też żaden z nich nigdy nie doznał głodu chłodu i bezrobocia. W najgorszym razie doradca Kazachstanu, w najlepszym nadal redaktor, pośrednio doradca męża pierwszej damy z domu Dembowska, potem Dziadzia, a wcześniej to nie wolno mówić, że Rojer. Marzenia się spełniają, z UD narodził się zjednoczony front narodowy PO i jak tak sięgnąć wstydliwą pamięcią to niejeden kozak nabrał się na ten twór, łącznie ze śp. Płażyńskim.



share

Warto przypominać słowa niektórych polityków, dla których afery to nic wielkiego, to tak jak wziąć urwać kilka jabłek z ogrodu sąsiada.

Zdaniem posła PO Sławomira Neumanna, wniosek PiS jest "kompletnie absurdalny" i służy promocji różnego rodzaju polityków. "Tworzenie komisji śledczej po to, żeby rozpatrywać postępowanie jednego faceta, który przestał być prezesem (Władysława Łukasika - PAP) jest absurdalnym wydawaniem pieniędzy publicznych" - podkreślił.



share

Witajcie kontrowersyjni i witaj Piotrze.

Strony