Schetyna



share

Od wczoraj krąży w eterze złośliwa informacja, że POKO wynajęła żydowskich speców od politycznego marketingu, a ci w pierwszym ruchu doradzili, żeby schować Schetynę przed wyborcami. Pewnie nie wszyscy wiedzą, to pragnę poinformować, że Grzegorz Schetyna to obecny lider i to nie tylko POKO, ale całej opozycji. Spece z Izraela uzasadnili swoje zalecenie wizerunkiem Schetyny, który w ich ocenie jest politykiem agresywnym, nie wzbudzającym zaufania i mało komunikatywnym. Reakcją na działania izraelskiej firmy miała być wściekłość lidera POKO i pogonienie fachowców.



share

Poza poziomem intelektualnym lub raczej jego brakiem, oraz dożywotnim brakiem wiarygodności, PO ze Schetyną mają jeszcze jeden wielki brak. W pierwszym odruchu chciałem napisać, że chodzi o brak przyzwoitości, ale to by oznaczało, że chłopcy z PO nie pomagają mamie w zmywaniu naczyń (płeć społeczna), a dziewczęta kradną pomadki swoim koleżankom i starszym siostrom. Nie chodzi zatem o brak przyzwoitości, tylko o coś znacznie poważniejszego. Jedni nazywają to kręgosłupem moralnym inni systemem wartości. Zwracam dość często uwagę, jak ta nieodzowna część życia człowieka wygląda w wydaniu „liberalnego” towarzystwa, ale oni ciągle dodają coś od siebie.



share

Pierwszą reakcją na konferencję PO i ogłoszenie przez Schetynę czegoś, co nawet TVN24 nie był w stanie zrozumieć, musi być śmiech. Wygląda to więcej niż śmiesznie, bo jak ma wyglądać koalicja bez koalicji, w której PO zarezerwowała piąte, dziesiąte i ostatnie miejsce na listach dla… „obywateli”? Jest to do tego stopnia tragikomiczna decyzja, że po komunikacie „zapraszamy dziennikarzy do pytań, po jednym pytaniu na redakcję”, zapadła dłuższa i krepująca cisza. Być może ta konsternacja trwać będzie jeszcze przez kilka dni, dlatego wypada przetłumaczyć ze Schetyny na nasze o co tak naprawdę chodzi.

Strony