sądy



share

Uprasza się, aby czytać tekst w całości i uważnie albo wcale, nie jest to felieton dla wszystkich. Istnieją takie granice, których nigdy nie przekroczę, jedną z nich jest uczciwość intelektualna. Jarosław Kaczyński jest albo ślepo wielbiony albo ślepo nienawidzony, czasami zdarzają się próby obiektywnej oceny, ale zawsze kończą się tępymi obustronnymi replikami. Sam uważam Kaczyńskiego za polityka, który jest klasą dla siebie, pisałem o tym nieraz, jest Kaczyński długo, długo nic i następni politycy z drugiej ligi. Nie znaczy to jednak, że Kaczyński to Bóg i nie popełnia błędów, ma ich na koncie sporo, zaczynając od błędów kadrowych, kończąc na nieprzemyślanych wypowiedziach, za które często płacił najwyższą cenę.



Ściśle przestrzegam dwóch zasad, które w sumie nie bardzo pasują do felietonu, bo jak wiadomo jest to gatunek lekki i nieco przerysowany, tymczasem trzymanie się faktów i realiów to straszna nuda. Kosztem felietonowej formy staram się jak mogę, aby zasada fakty i zasada realia stały ponad wszystkim. Wymaga to odrobiny wysiłku, przede wszystkim trzeba ominąć medialne nagłówki i sięgnąć do źródeł. Tak też zrobiłem, gdy tylko pojawiło się sensacyjne orzeczenie sędziego Tuleyi, który przyznał bandziorowi Boguckiemu 300 tysięcy odszkodowania za niesłuszne aresztowanie. Od razu powiem, że zgadzam się z głównymi tezami wyroku i nie daj Boże, żeby kiedykolwiek sądy w Polsce owe tezy podważały.



share

Prawie przez cały rok 2106 słyszałem, że PiS nic nie zrobi, bo Trybunał Konstytucyjny zablokuje każdą ustawę. Śmiałem się z tego od początku, a dziś już nikomu nie przychodzi do głowy używanie tego argumentu, bo on po prostu nie istnieje. W dwóch ostatnich miesiącach starego roku fachowcy od Trybunału grzmieli, że grozi nam dwuwładza i schizofrenia trybunalska, poprzesz działania wiceprezesa Biernata, który uzna się za prezesa i zakwestionuje wybór na p.o. prezesa sędzię Przyłębską. Mamy za sobą i ten niczym nie uzasadniony pesymizm. W tej chwili każda normalna ustawa PiS przejdzie przez TK bez problemów, ponieważ 11 osobowy skład przy ustawach ustrojowych wyznaczy prezes Przyłębska i to oznacza, że siódemka sędziów wybranych w obecnej kadencji parlamentu jest w stanie obronić się przed koalicją PO/PSL.

Strony