prawo



share

Poseł Niesiołowski, jak to poseł Niesiołowski, zwykł był pluć na naród polski i przezywać prezesa Kaczyńskiego per Gomułka. Prawdziwi Polacy i prawdziwi katolicy, w skrócie elektorat PiS, jak to elektorat PiS, podniósł larum, że się nie godzi porównywać doktora marksistowskiego prawa, z ślusarzem, czy tokarzem, już nie pamiętam kim z zawodu był Gomułka. Zupełnie inny poziom, zupełnie różne światy i formaty. A gdzie tam inne, co inne? Mentalność peerelowska, sięganie po ?państwowe?, czyli niczyje, jest identyczna, z detali to Gomułka miał okulary, przez które można dostrzec różnicę. Jakie to złodziejstwo, gdy się nie Kowalskiemu buchnie trzy stówy, ale milionom Kowalskich, co się zrzuciły na dietę prezesa Jarosława Kaczyńskiego. I drugi popularny argument. Daj Pani spokój co on ukradł 300 złotych, niech się za tych ?złodziejów? wezmą co miliony kradną.



share

O karaniu za pomawianie narodu o zbrodnie nazistowskie i komunistyczne można dyskutować poważnie. Ale wcale nietrudno sam pomysł obśmiać z punktu, i to używając argumentów z różnych parafii. Jak wiadomo, Trybunał Konstytucyjny do merytorycznej oceny przepisu prawa karnego w ogóle nie doszedł. Zdyskwalifikował go za niekonstytucyjność samej procedury uchwalania tego prawa. Zachwycony RPO zapowiedział ciąg dalszy. Zwrócić się ma do TK o analogiczne rozstrzygnięcie w kwestii tzw. kłamstwa oświęcimskiego. I tu już, moim zdaniem, żarty się kończą.



share

uzyty surowiec - z miedzywojnia; wykonanie - sprzed paru lat:...

Strony