prawica



share

Takich niemieckich nordyków, jak na załączonej fotografii z całego serca życzę mojej Ojczyźnie. Przy podejmowaniu politycznych decyzji należy wznieść się ponad osobiste preferencje i dobierać narzędzia do potrzeb. Nie mogę wyjść z podziwu, jak Polacy, w dodatku polska prawica, cieszy się, że w Niemczech do głosu dochodzą narodowcy sterowani z Kremla. Nowa partia AfD, po polsku Alternatywa dla Niemiec, uwiodła część Polaków swoim radykalnym stosunkiem do „uchodźców”. Jest to przejaw całkowitej ślepoty politycznej, która stanowi niebagatelne zagrożenie dla Polski. Mistrzowie politycznych, społecznych i kulturowych rozgrywek, czyli Żydzi, nigdy by sobie nie pozwolili na tak niedorzeczne zachowanie. Talmudyczna reguła: „co jest dobre dla goja jest złe dla żyda i odwrotnie”, pozwala narodowi wybranemu skutecznie rozgrywać poślednie narody.



share

Na pewnym poziomie intelektualnym, rozmowy o obiektywizmie i bezinteresowności mediów są nie tylko żenujące, ale dyskwalifikujące. Mam na myśli średni poziom intelektualny, bo taki z całą pewnością wystarczy, aby wiedzieć, że nie istnieje obiektywizm i bezinteresowność w świecie mediów, a już w świecie mediów politycznych na pewno. Wiedzą i doskonale wykorzystują te oczywistości starzy wyjadacze, których kariery sięgają PRL-u. Czy kiedykolwiek ktoś znaczący po ciemnej stronie mocy miał jakieś zawahanie i potrzebę obiektywnego spojrzenia? Rozmowa jest krótka. Kto napisał, że Komorowski ma powiązania z WSI? Kto?! Cezary Gmyz? Ten trotyl? To o czym my w ogóle mówimy, to oszczerca, skompromitowany dziennikarzyna, byłoby niepoważne, żeby sekretarka ze spółdzielni mleczarskiej odpowiadała na takie brednie, co dopiero Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Gdy Michała Rachonia dresiarze Jerzego O.



share

A czemu nie zajmiesz się z SKOK-ami? W żadne głupie szantaże i „argumenty” wciągnąć się nie dam, robię swoje i sam sobie wybieram tematy. Pewnie zająłbym się sprawą senatora Biereckiego i nie dlatego, że zajmowałem się innymi sprawami, ale z czystej ciekawości o co w tym wszystkim chodzi, niestety z przyczyn prozaicznych się nie zajmę. Tylko w tym tygodniu mam do napisania kilka pism procesowych wymagających zebrania dziesiątek dowodów i dokonania właściwego wyboru podstawy prawnej. Poza tym rutynowym zajęciem ciągle pracuję nad pozyskiwaniem materiału do dwóch dużych publikacji i tylko takie są przyczyny mojego braku wiedzy, co do SKOK-ów i samego Biereckiego. Mam natomiast inną wiedzę, starą i dość powszechnie dostępną. Wiadomo nie od dziś, że PiS zorganizowała się kolejna frakcja, właśnie skupiona wokół Biereckiego. Mieli do niej należeć wpływowi działacze i publicyści PiS.

Strony