prawica



share

Z pełną satysfakcją mogę sobie tradycyjnie krzyknąć! A nie mówiłem! Nie jest trudno pisać po fakcie, że protest opozycji w sejmie to czysta komedia. Napisać coś takiego zaraz po rozpoczęciu to zupełnie inny kaliber. Chwalić się nie będę, ale na pewno będę do znudzenia powtarzał, że czas najwyższy przestać biadolić. Trzęsie mnie całego, gdy czytam kolejne piętrowe bzdury o tym, jak się w Polsce nie da nic zrobić, bo ciągle układ jest czynny i potężny. Roznosiciele tego defetyzmu dzielą się na dwie grupy, Pierwsza to oczywiście prowokatorzy i sabotażyści, drudzy to wiejscy filozofowie, „ambitni” publicyści i jeszcze bardziej „fachowi” znawcy tematu.



share

Takich niemieckich nordyków, jak na załączonej fotografii z całego serca życzę mojej Ojczyźnie. Przy podejmowaniu politycznych decyzji należy wznieść się ponad osobiste preferencje i dobierać narzędzia do potrzeb. Nie mogę wyjść z podziwu, jak Polacy, w dodatku polska prawica, cieszy się, że w Niemczech do głosu dochodzą narodowcy sterowani z Kremla. Nowa partia AfD, po polsku Alternatywa dla Niemiec, uwiodła część Polaków swoim radykalnym stosunkiem do „uchodźców”. Jest to przejaw całkowitej ślepoty politycznej, która stanowi niebagatelne zagrożenie dla Polski. Mistrzowie politycznych, społecznych i kulturowych rozgrywek, czyli Żydzi, nigdy by sobie nie pozwolili na tak niedorzeczne zachowanie. Talmudyczna reguła: „co jest dobre dla goja jest złe dla żyda i odwrotnie”, pozwala narodowi wybranemu skutecznie rozgrywać poślednie narody.



share

Na pewnym poziomie intelektualnym, rozmowy o obiektywizmie i bezinteresowności mediów są nie tylko żenujące, ale dyskwalifikujące. Mam na myśli średni poziom intelektualny, bo taki z całą pewnością wystarczy, aby wiedzieć, że nie istnieje obiektywizm i bezinteresowność w świecie mediów, a już w świecie mediów politycznych na pewno. Wiedzą i doskonale wykorzystują te oczywistości starzy wyjadacze, których kariery sięgają PRL-u. Czy kiedykolwiek ktoś znaczący po ciemnej stronie mocy miał jakieś zawahanie i potrzebę obiektywnego spojrzenia? Rozmowa jest krótka. Kto napisał, że Komorowski ma powiązania z WSI? Kto?! Cezary Gmyz? Ten trotyl? To o czym my w ogóle mówimy, to oszczerca, skompromitowany dziennikarzyna, byłoby niepoważne, żeby sekretarka ze spółdzielni mleczarskiej odpowiadała na takie brednie, co dopiero Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Gdy Michała Rachonia dresiarze Jerzego O.

Strony