Polska



share

Takich pięknych czasów dożyliśmy, że po trzech latach machania konstytucją jak cepem, „wzięło i się znudziło”. Kłamać nie wolno to dla porządku odnotowuję, że kuriozalny wyrok TSUE w sprawie wieku emerytalnego sędziów Sadu Najwyższego pojawił się w paru mediach, w GW to nawet trafił na pięć minut do czerwonej ramki „PILNE!”. Tyle tylko, że zabawy starczyło na wspomniane pięć minut, może dlatego, że pierwszy komentarz z największą liczbą plusów brzmiał: „Jak znam życie, to PiS znów urośnie o kilka procent”.



share

Pewnego razu w jakimś programie kulturalnym, organizowanym w formule kuchni politycznej, wystąpił Blumsztajn z Ziemkiewiczem. Przed wejściem na antenę reżyser pokazywał rozmowy gości w poczekalni i tam Blumsztajn z pełną bezczelnością oraz charakterystycznym dla siebie fałszywym uśmieszkiem oświadczył, że skrytykował w swoim artykule Żydów, ale on może, bo jest Żydem. Prawda, że postąpił typowo dla przedstawiciela gatunku? Pewnie, że prawda i przyznam się, że początkowo chciałem skorzystać z talmudycznego patentu, ale szybko wróciłem do przyzwoitości.



share

Coraz częściej takie plotki krążą nie tylko po Warszawie i to dobry pretekst, aby rozważyć za i przeciw. Trzaskowskiego nazywałem i nadal nazywam drugim Bronkiem, on ma niesamowitą zdolność do robienia z siebie błazna, rzekłbym wręcz, że naturalny talent. W czasie kompanii samorządowej, zaliczał wpadkę za wpadką, ale z tej nieudolności Trzaskowskiego wyciągnąłem nazbyt optymistyczne wnioski i trochę, przyznaję, zaklinałem rzeczywistość, aby wesprzeć Patryka Jakiego. Gdzie tkwił błąd i to zasadniczy?

Strony