oszustwa



share

Dłużej się zastanowiłem, dłużej niż zwykle, zanim kolejny raz postanowiłem wyjść na oszołoma i ciężko chorego, który się musi leczyć. Ostatecznie przekonało mnie jedno, no może dwa. Odbyła się na Portalu dość interesująca debata na temat dyskusji z wyznawcami słusznych racji. Wnioski dość ponure, sprowadzające się do tego, że musisz być alfą i omegą albo mieć pod ręką google, żeby przebić się z faktami do głębokich wyobrażeń. We wnioskach zabrakło jednak jeszcze jednego elementu, śmiertelnego tak naprawdę. Tak zwany oszołom nie ma prawa do błędu, ba, nawet do pomyłki. Jeśli oszołom raz się pomyli cały dorobek oszołoma szlag trafia.

Strony