Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Niesiołowski



share

Od czasu kiedy zlikwidowano pojedynki, świat zaczął schodzić na psy. Psy wojny. Psy polityczne. Psy dziennikarskie. Wypróżniający się w telewizji jeden z drugim towarzysz z PO, taki walczący kiedyś poseł jeden z drugim - walczący teraz na niby przed kamerami, i podobno w moim imieniu o moje dobro - a tak na prawdę pilnujący koryta tej garstki ludzi, która non stop mnie okrada w imię ustanowionego przez nich prawa, mają tam swoich popleczników, którzy robią z nich "autorytety moralne".

Za to tchórzostwo, lizusostwo i prostytucja tych tak zwanych dziennikarzy, przekroczyła granice wszelkiej przyzwoitości. No i mamy nagle dramat, i bohaterkę tego dramatu. Bowiem gdy stało się jasne, że internetowi blogierzy jawią się jako osoby zdecydowane w opisywaniu łajdactw dziejących się tu i teraz, łajdactw przemilczanych przez plejadę kastratów obsiadłych "opiniotwórcze redakcje" - zagrożenie należało jakoś zlikwidować.



share

W studio TVP3 doszło do awantury między skrajnie prawicowym dziennikarzem Bronisławem Wildsteinem, z domu Wildstein i ultrakatolickim posłem lewicowo-liberalnej partii PO, posłem Niesiołowskim z domu Myszkowski.

Jak to zwykle w przypadku rozpalonych prawicowych głów bywa poszło o etos, wartości, no i oczywiście Polskę, rację stanu, Boga, Honor i chyba Ojczyznę, choć tu nie wiadomo do końca o jaką. Dialog między panami prawicowcami przebiegał następująco:

– Pan jest awanturnikiem i pisowskim dziennikarzem – rzucił prawicowy poseł Niesiołowski.
– A pan jest politycznym klaunem – ripostował prawicowy radykał Wildstein, po czym zabrał torebkę i wyszedł ze studia jak lewicowa Jakubowska.



share

Stefan Niesiołowski pozazdrościł mi popisowej roli i odtrąbił własną kwestią polityczny zgon Jarosława Kaczyńskiego. I co ja teraz będę wygłaszał? O czym ja teraz będę pisał i kto będzie chciał to czytać? Spokojnie starczy tematu dla mnie, dla Niesiołowskiego i jeszcze wielu biernych obserwatorów stypy. W polityce jak w życiu zachodzą pewne nieodwracalne procesy, jak się raz coś pomarszczy, czy połamie, można to oczywiście naciągnąć i poskładać, ale to już nie będzie to samo. Nie wiem czy to zgon, czy nie zgon Kaczyńskiego, wiem na pewno, że dla Kaczyńskiego nie ma drogi powrotu na szczyt władzy. Taka partia jak PiS ma swój żelazny elektorat i jeszcze przez 15 lat mieć będzie bez wzglądu na to co się będzie w niej działo. Wszelkie próby wychodzenia do inteligencji i młodzieży, są tylko fasadą, czy jak kto woli formą terapii, takiego lizania ran po śmiertelnych ciosach.

Strony