my



share

W pierwszym odruchu śmieszyło mnie i zajmowało może 30 sekund z dnia, teraz zaczyna mnie irytować. Zastanawiam się na rolą i wypełnianiem roli przez tych, którzy odpowiedzialność powinni mieć wytatuowaną na czole.

Mało wdzięczny obszar do żartów i mało adekwatne stanowiska do kpin. Nie chciałbym mieć racji, w tym, że robi się z nas jaja. Zresztą trudno byłoby racje wyłożyć, ponieważ poza intuicją i logicznym rozkładem zdań płynących z ekranów, nie ma argumentów. Pozostaje mi powiedzieć, że na mój gust i intuicję, to nie jest śmieszne, to jest niebezpieczne zarządzanie przez strach. Pandemia! Zagrożenie dawkowane przez media? Z tym już się chyba wielu oswoiło i nauczyło radzić, prostymi metodami, jak mrużenie oczu, ale do tej gry medialno – politycznej włączają się wcale nie powoli światłe organizacje, inspektoraty, instytucje gotowości bojowej.



share

 


Poprawne polityczne kurki na święta.

Na okoliczność, że są Święta życzy się co następuje. Żeby każdemu było tak dobrze, co by na drugiego nie patrzył, jak mu źle. Aby nam się na pohybel żyło dostatnio na wyspie, choćby wokoło oceanu wspomnień hossy nie brakowało. Kto szuka miłości niech mu poszczęści i groszem, na wszelki wypadek. Kto ściga debety niech się nie przejmuje, wszyscy tak mamy. Kto ma teściową, niech się przełamie i się podzieli jajkiem. Jeśli komu czego brakuje, niech się cieszy tym, co mu zostało. Dzieciom w tym dniu oddajcie pilota, żonie rację, mężowi wolność, rodzicom szacunek. Wybaczcie i wybaczajcie, zapomnijcie, co złe i pamiętajcie, że nigdzie nie będzie Wam tak dobrze, jak z Nami. Wesołych Świąt Kochani Kontrowersyjni!

Piotr.



share

Miałem 19 lat, trudno dziś w to uwierzyć, najtrudniej mojej mamie, ale tak było, były takie czasy. Kiedy się ma 19 lat to jest się o cały jeden rok starszym od pełnoletniości. Wszystko w organizmie dojrzewa, taki to wiek i takie procesy związane z wiekiem. Organizm, w którym zachodzą burzliwe procesy zawsze jest bardziej podatny na infekcje niż taki byt, któremu już z powodu wieku wszystko jedno i chucha na siebie, a w najlepszym razie nie wszystko mu się chce. Młodość wejdzie wszędzie tam, gdzie starość będzie dziesięć razy przestrzegać, ostrzegać, dzielić się przykrym doświadczeniem. Czy można zachować coś co minęło 20 lat temu? Na zewnątrz chyba się nie da, chociaż można oszukać. Przeciąć coś, aby naciągnąć coś innego, dodać pudru tam gdzie lustro drwi, wydać połowę emerytury na kolagen. Rożnie bywa z efektem i nie mówię, że nie trzeba, jeśli pomaga, to można. W środku jest lepiej, zachować młodość środka jest łatwiej niżby się mogło obawiać.

Strony