legendy



share

Nie wchodząc w algorytm ruskich serwerów, który przedziwnie liczy głosy, bo nie pamiętam aby kiedykolwiek nastąpił zjazd punktów na poziomie 7% przy kolejnych cząstkowych wynikach, trzeba stwierdzić, że ruskie serwery są najwolniejsze. Po PRL-u krążył taki dowcip. Dlaczego ruskie zegarki są najlepsze? Bo są najszybsze! W PRL II powinien zacząć krążyć zupełnie inny dowcip dotyczący najwolniejszych serwerów na świecie. W Niemczech, przy 80 milionach mieszkańców i frekwencji 48%, wyniki podano po 6 godzinach. W Polsce kilka milionów głosów leśne dziadki z PKW liczą prawie dobę. Trudno w takich warunkach nie zostać oszołomem, nie wierzę za grosz stetryczałej instytucji, ale nie będę się tym razem wyrywał z komentarzem, poczekam na wynik. W oczekiwaniu na efekt końcowy, który wyrzuci ruski algorytm postanowiłem napisać parę słów o ruskim generale.



share

Nawet w tych najgłupszych filmikach, którymi katowano wyborcę trzy lata temu, o coś chodziło. Te durne filmiki coś pokazywały, że na nieistniejących drogach przez Kaczyńskiego giną ludzie, że po prywatyzacji przez Tuska umrą pacjenci, którzy zapomnieli PIN-u do kredytówki. Młodzi mieli wracać ze zmywaków, „mordy ty moje” na Synaj. O coś mimo wszystko w tych reklamówkach chodziło. Od tamtego czasu o nic już nie chodzi, nawet się jaj już nie robi ze spraw poważnych. Od tamtego czasu można zatęsknić za dorobkiem Kaczyńskiego w statystykach fotoradarowych, podziękować mu za Gilowską, która była ostatnią minister obniżającą podatki i inne obciążenia, do tego znalazłoby się jeszcze kilka osiągnięć, ale jedno jest niezmienne, bez względu na ekipę.

Strony