Kaczyński



share

Jak już kiedyś pisałem - Ludwika Dorna nie lubię. Z zasady, jako byłego przybocznego i totumfackiego Jarosława Kaczyńskiego i także jako człowieka obdarzonego, nawet jak na polityka, dużą dozą megalomanii.

Z drugiej jednak strony tkwi w nim potencjał polityczny i intelektualny, który jest nie do przecenienia i nie do pogardzenia.

Dorn jest w odstawce politycznej od roku, od czasu słynnego buntu trzech wiceszefów PiS, listu ?bandy trojga? po przegranych wyborach w październiku 2007 roku. Panowie Dorn, Ujazdowski i Zalewski zbytnio uwierzyli w prawo do dyskusji i demokrację partyjną - i zostali, przy pomocy ?intelektualistów inaczej?, czyli Gosiewskiego, Brudzińskiego, czy Suskiego spacyfikowani.



share

Poseł Niesiołowski, jak to poseł Niesiołowski, zwykł był pluć na naród polski i przezywać prezesa Kaczyńskiego per Gomułka. Prawdziwi Polacy i prawdziwi katolicy, w skrócie elektorat PiS, jak to elektorat PiS, podniósł larum, że się nie godzi porównywać doktora marksistowskiego prawa, z ślusarzem, czy tokarzem, już nie pamiętam kim z zawodu był Gomułka. Zupełnie inny poziom, zupełnie różne światy i formaty. A gdzie tam inne, co inne? Mentalność peerelowska, sięganie po ?państwowe?, czyli niczyje, jest identyczna, z detali to Gomułka miał okulary, przez które można dostrzec różnicę. Jakie to złodziejstwo, gdy się nie Kowalskiemu buchnie trzy stówy, ale milionom Kowalskich, co się zrzuciły na dietę prezesa Jarosława Kaczyńskiego. I drugi popularny argument. Daj Pani spokój co on ukradł 300 złotych, niech się za tych ?złodziejów? wezmą co miliony kradną.



share

Transfer stulecia? Zgadza się i to na jakim poziomie. Drugoligowa drużyna PiS, proszę pamiętać reorganizacji rozgrywek i całej serii degradacji, zasiliła swój klub posłem Czarneckim. Poseł Czarnecki jest znanym łącznikiem, zawieszonym w prawach zawodnika, przez prezesa klubu Andrzeja Leppera. Klub prezesa Leppera wziął się i posypał, w związku z tym poseł Czarnecki sam się wystawił na listę transferową. Tak doszło do spektakularnego przejścia z LZS Samoobrona do GKS PiS, z tym, że skrót GKS należy odczytywać jako Gminny Klub Sportowy. Nie wiadomo ile prezes Jarosław Kaczyński zapłacił za nowy nabytek, wiadomo, że łącznik Ryszard Czarnecki oddał wszystko, aby do klubu trafić.

Strony