Izrael



share

Środek zimy, a tu raptem w Polsce robi się przeraźliwie gorąco synoptycy zapowiadają , że z Bliskiego Wschodu nadciąga niebezpieczna anomalia zmieniająca klimat w stosunkach polsko-żydowskich, zapowiadają opady oszczerstw i pomówień.  Wnuczek i syn polskiego Żyda, premier Izraela w towarzystwie innych polityków w ramach wewnętrznych walk o władzę otworzył pełną niespodzianek puszkę Pandory.  Zakomunikowano nam, że Polacy i Polska nie mają prawa dbać o swoje dobre imię, uprzednio nie zwracając się o pozwolenie i akceptację do Żydów i państwa Izrael. Dlaczego? Ponieważ Polacy są współwinni zagłady Żydów. Przypomnijmy, że polska ustawa, którą oprotestowali Żydzi przez 2 lata była konsultowana z rządem Izraela.



share

Zawsze i wszędzie trafione analizy pojawiają na długim dystansie, gdy miną wszystkie krótkowzroczne emocje. Dziś w codziennych okolicznościach soboty, między pracami i podglądaniem telewizora poukładałem sobie we łbie kilka spraw. Całe zamieszanie w Libii, Egipcie i Syrii miało miejsce kilka lat temu. O „uchodźcach” pierwszy raz dowiedzieliśmy się z ukochanych mediów przy okazji problemów włoskich i o ile mnie pamięć nie myli byli to głównie mieszkańcy Libii, a Unia Europejska z Niemcami na czele miała Włochów w najgłębszym poważaniu. Około 1,5 do 2 milionów Arabów trafiło do Turcji, oczywiście wyłącznie muzułmanów, nie Kurdów i chrześcijan. Ta fala migracji również nie była tematem numer jeden w światowych agencjach informacyjnych. Nagle świst, potem gwizd i dzicz zasłaniająca się kobietami z dziećmi na ręku, forsuje Europę. Od czego się zaczęło? Sygnał dała Angela Merkel wygłaszając takie oto nieprawdopodobny komunikat: „Niemcy przyjmą każdą ilość uchodźców”.



share

My tu sobie biadolimy nad własnym losem zamkniętym między Wisłą i Odrą, a świat znów nam ucieka. Zdaję sobie sprawę, że sam tytuł mógł wywołać konsternację, niestety dalej będzie jeszcze „gorzej”. W szerokim świecie narodził się zaściankowy i lewacki antysemityzm, coś co przekracza wyobraźnię przeciętnego Polka, który przecież antysemitą jest od pierwszego ssania cyca. Uspokajam nerwowych, że u nas takich cyrków jeszcze nie ma i prawdopodobnie będziemy musieli poczekać jakieś 10 lat, bo mniej więcej po takim czasie narodził się w Polsce ruch hipisowski pod wodzą Michaliny Wisłockiej i „Alibabek”. A świat ucieka i coraz trudniej go dogonić – śpiewał artysta. W Ameryce jeszcze, jak cię mogę, skromne protesty zwykłych ludzi przed siedzibą ONZ, ale we Francji i w Niemczech żarty się skończyły, tamtejsza „Antifa” urządza szklane dnie. Dlaczego szklane i dlaczego dnie? Ano dlatego, że normalnie w biały dzień lewaccy antysemici obrzucają kamieniami żydowskie witryny.

Strony