Grzegorz Schetyna



share

Złośliwy ciemnogród i propaganda państwa policyjnego, nieustannie i faszystowsko zarzuca PO-KO Koalicja Europejska brak programu. Jest to typowa Białoruś i putnizm, a także bez wątpienia „polexit”, gdyż… PiS, PiS, PiS, PiS, PiS, PiS, PiS, PiS cofa nas o pięćset lat do ery dinozaurów. A Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, dzieli Polaków, szczuje mniejszości, nie odbiera awizo i ma ochronę, zamiast dać 1000 zł nauczycielom.

Lider PO-KO Koalicja Europejska postanowił zmienić ten wypaczony i niesprawiedliwy obraz rzeczywistości i raz na zawsze zerwać z wizerunkiem PO-KO Koalicja Europejska, w którym nie przewidziano żadnego merytorycznego programu. Dziś we Wrocławiu Grzegorz Schetyna zaskoczył wszystkich malkontentów i szukających dziury w całym niedowiarków. W swoim burzliwym przemówieniu zapowiedział, że od tej chwili wszystko w Polsce będzie wyglądało inaczej, bo…



share

Grzegorz Schetyna kolejny raz uspokoił wszystkich swoich wrogów, przeciwników i politycznych konkurentów. Widowiska z tańcem cieni, które się dziś obyło, przy największych chęciach nie da się traktować poważnie. „Gabinet cieni” w wydaniu PO niby powstał, ale próżno go szukać na topach medialnych. Oglądałem tę stypę jednym okiem i najbardziej uderzyło mnie to, że nic mnie nie uderzyło. Dopiero później dowiedziałem się, że w ogóle padły jakieś nazwiska ministrów, których dla higieny ciała i ducha nie wymienię. Dość powiedzieć, że gabinet składa się z samych degustatorów carpaccio z żubra i miłośników ciepłej wody w kranie.



share


Po lewej wiceminister i premier RP Grzegorz Schetyna, po prawej jego partner biznesowy, skazany prawomocnym wyrokiem Ryszard Sobiesiak.

 

Ostatnio w ogóle chodzę podminowany, ale pewne rzeczy wkurzają mnie szczególnie. Merytoryczne argumenty, któż nie zna i nie oczekuje, ale kto się doczekał? Szczególnie wkurzają mnie rozmowy religijne, nie lubię księdza po kolędzie i Świadków Jehowy ze „Strażnicą”, choć bardzo interesują mnie zawiłości i punkty postrzegania tego co światem nazywamy. Najbardziej lubię rozmawiać o konkretach. Tym razem chciałbym porozmawiać o konkretnych interesach, ładniej zwanych firmami, czy przedsiębiorstwami i oczywiście nie będę wchodził na płaszczyznę religijną dzieląc przedsiębiorstwa na wyznania i wyznawców. Podzielę na argumenty. Argumenty są takie.

 

Strony