demokracja



share

Art.226 kk czyli wolność słowa po polsku.

Notka ta jest podobnie jak poprzednia jest reakcją na stwierdzenie Radosława Sikorskiego, iż „..Spotykamy się dziś ze Stanami Zjednoczonymi tam, gdzie zbiegają się nasze wartości i interesy… spotykamy się jako dwa kraje, które czują wartości demokratyczne do szpiku kości. Jako kraje, które w swej działalności motywowane są wartościami.Wspólnie promujemy demokrację.”

“…taka niebezpieczna manipulacja zyskała miano SYMULAKRUM (kopia bez oryginału, symulacja nierealnie tworząca nową rzeczywistość)…

Polityka, polska, botswańska czy nepalska polega w istocie na brudnych chwytach, opluskwianiu, sikaniu masom do mózgu. Rzadko kiedy politykę, jako narzędzie, biorą w dłonie jednostki wybitne, profetyczne, sprawcze.



share

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski odpowiadając Igorowi Janke na pytanie „ co łączy dziś Polskę i Stany Zjednoczone?ĺ odpowiedział:

“Spotykamy się dziś ze Stanami Zjednoczonymi tam, gdzie zbiegają się nasze wartości i interesy…

Po pierwsze spotykamy się jako dwa kraje, które czują wartości demokratyczne do szpiku kości. Jako kraje, które w swej działalności motywowane są wartościami. Wspólnie promujemy demokrację.”

 

Czy rzeczywiście dla Polaków i Amerykanów “czucie demokratycznych wartości do szpiku kości” oznacza to samo?

 Pentagon Papers i sprawa New York Times v. United States



share

W dniu Dnia Matki, obchodzonego w Niemczech zawsze w drugą niedzielę maja, nachodzi mnie sporo refleksji związanych z polityką rodzinną w samym środku Europy. W środku, to znaczy terytorialnie, ale niemiecka elita polityczna uważa serio, starając się tego nie podkreślać z powodów dyplomatycznych, że Niemcy to epicentrum albo pępek świata. Dzisiaj jest dzień matki w Niemczech, to jest dzień dobrego interesu dla handlarzy sprzedających kwiaty. Bezdzietna kanclerz Angela Merkel nosi przydomek "Bundesmutti", przy czym ta federalna mamusia swoje instynkty macierzyńskie naturalnie ogranicza do Euro.

O germanizacji Europy ukazał się kilka tygodni temu ciekawy artykuł, w źródle określonym przez Wiki jako "staatsfern" (german-foreign-policy).

http://www.germ...

Strony