cenzura



share

Natrafiłem na tym portalu na wpis "Czy Katarzyna (Kataryna) Sadło i Igor Janke pamiętają jak się zeszmacili?" autorstwa blogera MatkaKurka http://kontrowe...
Sprawa stara, ale że mam całkime ciekawe i świeże doświadczenia z Salonem24 postanowiłem tu wkleić mój tekst, zamieszczony niedawno na portalu TOK FM:

Portal tzw. "niezależnych publicystów" Salon 24 przystąpił do akcji "Nie dla ACTA". Strona została zaczerniona, z widoczną jedynie niewielką częścią serwisu. Jeden z redaktorów tego portalu, Pan Radosław Krawczyk umieścił na nim notkę, w której w płomiennych słowach wzywa do walki przeciwko ograniczaniu wolności słowa w internecie.



share

Się nasłuchałem w ostatnim czasie o cenzurze, głownie w Internecie. Nie powiem niepokojące, tylko jakoś najmniej ze wszystkich cenzur na świecie. Większość, a dla mnie to synonim bezmyślności, rozumie cenzurę jako zamykanie ust. Tymczasem cenzura w swej szczytowej formie jest czymś zupełnie innym i wcale nie zamyka ust, tylko wyznacza kierunki właściwego myślenia. Dwa przykłady: jeden z telewizji, drugi z życia wzięty i stanie się jasne jak to jest z tą cenzurą bez fizycznego zamykania gęby. W jednej z telewizji jest taki program, który nazywa się żartobliwie, tak bardzo zabawnie, że ledwie mi przechodzi przez klawiaturę: „Śniadanie mistrzów”. W tymże obserwowałem dwojakie cuda. Program zaczął się od tego, że jedna gościówa zarekomendowała książkę jednego gościa, a dalej poszło jeszcze bardziej po cenzuralnej bandzie.



share

Ten smutny obrazek z ostatnich dni dobitnie wyznacza miejsce europejskiego kraju, z symboliczną stolicą w Warszawie. Polityka ma swoje prawa, próżno w tym obszarze oczekiwać naiwności, tym bardziej otwartości. Kombinowanie, tuszowanie, kłamanie to są normalne zachowania i tylko naiwny będzie zgłaszał pretensje do Tuska, że urwał łeb sprawie i wszyscy wiemy o jaką sprawę chodzi. Szczerze wątpię aby jakikolwiek polityk na jego miejscu, niechby najbardziej oddany Bogu, Ojczyźnie i Honorowi, postąpił inaczej. Takie są polityczne realia, z drugiej strony wszelkie pisanie listów do polityków nie jest drogą do rozwiązywania problemów państwa. We mnie nie ma cienia pretensji do Tuska, że nie odpowiedział na taki, czy inny list.

Strony