Bolek



share

30 maja 2014 umiera gen. W. Jaruzelski. Honory oddają mu prezydent premier i kościół katolicki
6 sierpnia 2015 prezydentem zostaje dr Andrzej Duda
5 listopada umiera gen. Cz. Kiszczak, nie ma państwowego pogrzebu, pochowany zostaje na cmentarzu prawosławnym
I/II 2016 wdowa po Cz. Kiszczaku zgłasza się do IPN z prośbą o kontakt
2 II 2016 rząd przyjmuje ustawę 500+, kluczową dla nowej władzy jeśli chodzi o politykę społeczną i poparcie wyborcze



share

Sprawa wdowy po Kiszczaku jest bardzo ciekawa, skomplikowana i znacząca, ale w zupełnie innym aspekcie niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Zawsze i wszędzie przy tego typu wydarzeniach trzeba zachować szczególną ostrożność, ponieważ ludzie bezpieki rzadko kiedy działają spontanicznie i z otwartą przyłbicą. Właściwie wszystkie hipotezy, które pojawiły się przez ostatnie 24 godziny, w jakimś stopniu pasują do kuriozalnego zachowania Kiszczakowej. Prowokacja, zemsta, palenie większej akcji, w końcu zwykła babska próżność i starość, która pomieszała zmysły. Nie wiem jak było i na żadną wersję nie postawię załamanego gorsza, ale parę rzeczy można uporządkować. Jeśli to miała być prowokacja wciągająca „oszołomów” w pułapkę, to nie bardzo pasuje czas i miejsce. Minę pod obecną władzą należało odpalić przed wyborami, a nie teraz i za pomocą zupełnie innych ludzi niż prezes IPN.



share

Po doznaniach wywołanych europejskim występem baby z brodą, obiecałem sobie solennie, że będę unikał wszelkich gali, które z definicji narażają zmysły na okrutne tortury. Słowa dotrzymałem i nawet przy skrótach wklejanych do serwisów informacyjnych, przerzucam na inny kanał, gdzie nie ma „Ludzi wolności”. Zaoszczędziłem sobie tym prostym zabiegiem sporo zdrowia i nerwów, co pozwala zachować dobre samopoczucie i dystans, konieczne do podsumowania resortowego konkursu. Organizatorami resortowej fety są TVN i GW, co z góry wyznaczało poziom i nie pozostawiało żadnych wątpliwości, kto zostanie okrzyknięty zwycięzcą. Wystarczyło spojrzeć na nazwiska w poszczególnych kategoriach, aby wiedzieć, że tutaj niespodzianek zabraknie. Być może się mylę, ale wydaje mi się, że bukmacherzy nie przedstawili swojej oferty w związku z wyborami „Ludzi wolności”. Ciekawe dlaczego? No dobrze, spróbuję w końcu napisać cos poważnego.

Strony