biznes



share

Kocham spiski, ale ten najnowszy dotąd mnie niespecjalnie zajmował. W końcu się przysiadłem i stwierdzam, że skrótem CETA straszy się na oślep i mniej więcej tak, jak elektryfikacją w czasach walki z analfabetyzmem. Mityczna umowa przez 99% jest kojarzona z dwoma skrótami: korporacje i GMO. Spora grupa dodaje też NWO i to wszystko, czym żyją ludzie, bo dosłownie na palcach jednej ręki można policzyć tych, którzy te ponad 1600 stron przeczytali. Andrzeja Gwiazda zaczął i po 60 stronach dał sobie spokój. W Jego opinii tekst jest pisany jak didaskalia do umów bankowych. Wierzę Panu Andrzejowi na słowo i sam nawet nie zamierzam zaglądać do tej lektury.



share

W najmniejszym stopniu nie jestem zdziwiony postawą zatrudnionych w niemieckich i międzynarodowych mediach wyrobnikach. Nie dziwi mnie też postawa sprzedajnych polityków z polskimi nazwiskami, którzy swoje kariery zawdzięczają wyklepanym plecom przez zagranicznych mocodawców. Poniosło się po Polsce, że straciliśmy dobre stosunki z Francją z powodu zerwania złodziejskiego kontraktu z Airbusem na nędzne najdroższe na świecie helikoptery. W sekund pięć uruchomiono lament, że to jest skandal, który doprowadził do międzynarodowego kryzysu. Cała francuska prasa o tym pisała, a prezydent Holland odwołał wizytę.



share

Przez kolejne dni trwa medialna licytacja z kim się spotka i z kim się nie spotka Murzyn z USA pełniący obecnie funkcje prezydenta tego kraju. Aby zrozumieć jak dalece jest to żałosna akcja wystarczy sobie odpowiedzieć na kilka prostych pytań. Polaku, masz pojęcie kto jest prezydentem Rumunii i czy w Rumunii w ogóle mają prezydenta? Polaku masz pojęcie jak się nazywa lider opozycji w Bułgarii? Polaku, potrafisz podać jedno nazwisko wpływowego dziennikarza z Malty albo Szwajcarii? Jeśli nie korzystałeś ze znanej wyszukiwarki i nie jesteś jednym na milion, z całą pewnością nie byłeś w stanie odpowiedzieć na żadne pytanie. Tyle samo wiedzy ma Murzyn Barack, jeśli chodzi o polskie stosunki polityczne i medialne. On nie wie, że Beata Szydło nazywa się Beata Szydło, o czymś takim jak Gazeta Wyborcza nie słyszał tym bardziej, a nazwisko Michnik, Wielowieyska co najwyżej kojarzą mu się z kanadyjskimi hokeistami. Wniosek?

Strony