ateizm



share

Przy egzegezie trzeciego przykazania trzeba zacząć od źródła, ponieważ modyfikacja dokonana przez katechetów tworzy zupełnie nową religię. Zdaję sobie sprawę z wagi tej tezy, ale postaram się dostarczyć dowodów na jej prawdziwość. Treść trzeciego przykazania jest precyzyjna, jasno określająca czego i kogo dotyczy:



share

Meteorolodzy wszystkich stacji radiowych i telewizyjnych solidarnie kładą głowę pod topór zapewniając, że tym razem to już na pewno będzie grzało i prawie nie padało. Wolałem poprzednie rozwiązanie pogodowe, umownie i przez koneserów pewnego stylu życia nazywane barowym. W takim rozwiązaniu pogodowym jakoś lepiej się odnajduję i milej spędzam czas. Człowiek jednak musi mieć umiejętność adaptacji, żeby przetrwać, albo nie wypaść z obiegu. Na pogodę pałającą żarem wymyśliłem sobie lekki urlopowy temat i jednocześnie zajęcie na najbliższe upalne dni. Będę się w te upały zajmował domorosłą teologią i egzegezą.



share

W związku z dzisiejszą wypowiedzią pani poseł Senyszyn, która biada nad brakiem boskiej alternatywy, chciałbym, jako ateista bez Boga w sercu, wydać krótkie oświadczenie. Niniejszym ogłaszam, że:

1. Obchodzę święta, które dla katolików są Świętami Bożego Narodzenia, a dla mnie po prostu Świętami. Obchodzę je nie z braku alternatywy, bo przecież zawsze mogę zapalić chanukiję, albo połamać się rybką Darwina z panem Agnosiewiczem, ale po prostu dlatego, że to tradycja, do której się przyzwyczaiłem i bez której nie wyobrażam sobie końcówki grudnia.

Strony