Afery



share

Złośliwy ciemnogród i propaganda państwa policyjnego, nieustannie i faszystowsko zarzuca PO-KO Koalicja Europejska brak programu. Jest to typowa Białoruś i putnizm, a także bez wątpienia „polexit”, gdyż… PiS, PiS, PiS, PiS, PiS, PiS, PiS, PiS cofa nas o pięćset lat do ery dinozaurów. A Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, Kaczyński, dzieli Polaków, szczuje mniejszości, nie odbiera awizo i ma ochronę, zamiast dać 1000 zł nauczycielom.

Lider PO-KO Koalicja Europejska postanowił zmienić ten wypaczony i niesprawiedliwy obraz rzeczywistości i raz na zawsze zerwać z wizerunkiem PO-KO Koalicja Europejska, w którym nie przewidziano żadnego merytorycznego programu. Dziś we Wrocławiu Grzegorz Schetyna zaskoczył wszystkich malkontentów i szukających dziury w całym niedowiarków. W swoim burzliwym przemówieniu zapowiedział, że od tej chwili wszystko w Polsce będzie wyglądało inaczej, bo…



share

Postanowiłem zamknąć buzię i nie wypisywać ostatecznych recept dla bieżących chorych sytuacji. Grają wszyscy ze wszystkimi, mamy ogólny chaos i dezinformację, czyli polityczną ruletę. Jeśli jednego dnia naczelny Latkowski mówi, że nie ma więcej taśm, drugiego dnia GW mówi, że Latkowski ma taśmy, a trzeciego dziennikarz „Wprost” publikuje jakiś nieistotny, w sensie wielkiej afery, tekścik z udziałem Grasia, to takie wydarzenia nie są materiałem dla analityka, ale dla baby stawiającej tarota. Dynamizm i zwroty akcji świadczą tylko o jednym, gra idzie o wszystko, a głowa Tuska ma polecieć, reszta będzie się gotować czas jakiś i stawianie gotowych diagnoz mija się z celem oraz zdrowym rozsądkiem. Pomimo tego, że w zastanych warunkach łatwo można się pogubić, czy nawet ośmieszyć mam taki wewnętrzny rozkaz dla siebie i mały apel na zewnątrz.



share

Obyczajówka to jest coś czym można przywalić w PiS jak pedofilią w kościół. Gdy się śpiewa na wysokim moralnym „C” to takie szczeniackie wybryki Kaczmarka są karykaturą dla partyjnego wizerunku. Tak będzie zawsze i nigdy się w tej materii nic nie zmieni. Napisałem, że wybryk Kaczmarka jest szczeniacki i on dokładnie taki jest, w zasadzie nie ma się czym podniecać, słyszałem dziesiątki takich rozmów rozmaitych byczków uderzających „z bańki” na knajpianym rykowisku. Normalna, prymitywna, walka o „samicę”, która chyba też nie została ściągnięta z najwyższej półki, tylko wyrwana na żel i marynarkę Pierre Cardin. Gdy na tę biedę wizerunkową nałożymy Porsche Cayenne i zapach piżmowy za parę tysięcy natychmiast utrwali się obraz karykatury partii konserwatywnej. Co uchodzi zwykłym zjadaczom chleba, pospolitym lowelasom i innym amantom wyrywającym „towar”, to prawicową partię z zasadami ośmiesza do imentu.

Strony