Polityka



share

Kaczyński, które było towarzyską sensacją. Tak się porobiło, że wszystkie oczy kamer i uszy radiostacji skupiły się na fakcie. Rzadkie zjawisko w mediach, media skupione na fakcie, media z faktami w nazwie to raczej norma, ale media o faktach ? cuda. Spokojnie nic nowego tak naprawdę się nie zdarzyło, media skupiły się na fakcie, ale jakim?



share

Przyznam się, że coraz mniej rozumiem, o co chodzi generalnie Donaldowi Tuskowi, przy sprawowaniu funkcji premiera. Przestaję rozumieć jego decyzje, posunięcia i wybory, łącznie z wyborami personalnymi (patrz Ewa Kopacz i Julia Pitera - najgorsze postacie rządu PO - PSL).



share

Na 7 listopada francuska prezydencja zwołała nadzwyczajny szczyt przywódców państw i rządów UE w Brukseli. Będzie on poświęcony kryzysowi finansowemu. Kaczyński Lech Aleksander już zapowiada swoją obecność na tym szczycie, choć jak powszechnie wiadomo kompetencje ma żadne. Czy czeka nas powtórka z rozrywki? Chyba nie, mam nadzieję , że Tusk w przeciwieństwie do Lecha wyciągnął wnioski z niedawnej hucpy i tym razem rozegra to w lepszy sposób. Chodzą plotki, że jak Lech będzie się bardzo upierał to poleci sam bez żadnego wsparcia na szczyt. I dobrze. Zresztą, polska delegacja ma otrzymać tylko jedno miejsce na szczycie to i dobrze się składa. Będąc na miejscu Tuska wysłałabym Lecha, niech se tam siądzie , niech się uśmiecha i robi dobre miny do złej gry. Nawet niech se pomlaska, popluje i niech narobi sobie obciachu. Jakby nie było i tak jesteśmy pośmiewiskiem całej Unii, kolejny blamaż i tak już nam nie zaszkodzi.

Strony