Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Gospodarka



share

Pare refleksji.
I.Gdyby zrobić samorząd w więzieniu to jak sądzicie, kogo więzniowie wybiorą na herszta? Osobe z zewnatrz? sędziego?, prokuratora?, kuratora?, mądrego?, światowca?, znającego języki?. No własnie, nie muszę odpowiadać.
Wiara, że Boniek może być szefem jest wiara naiwna, wskazująca, że wyznawcy tej nadziei aż tak bardzo od wyborców Laty nie odbiegli.
Szefem mógł zostać tylko ktoś z tego kryminału.
Rowiązanie? Wsadzać dalej. W takim towarzystwie uczciwy nie utrzyma się przez 24 godziny. Zostanie wypluty przez środowisko hohsztaplerów. Bandyci na włam nie idą z księdzem, chyba że ksiądz też jest bandytą.
II. Uderzające jest to, że na sali, gdzie wybierano szefa była PRLowska kadra. Zero mlodych. Nie garną się czy ich odpychaja. A jeżeli odpychają to odpychaja od konfitur czy roboty? Retoryczne pytanie.



share

WSI24 użala się nad faktem , że ktoś w Kalifornii wywiesił na Halloween na stryczku kukłę Palin a na dachu płonącego w ogniu piekielnym McCaina.I wiecie co boli ich najbardziej, że nikt nic tym ludziom zrobić nie może . Wolno im, mają takie święte prawo, bo w USA jest wolność słowa. Ale w RP nikt tego zrozumieć nie potrafi. W RP albo ktoś kogoś obraza vide prezydent, albo obraza czyjeś uczucia religijne .
Nie tak dawno pisałam, że Polska to kraj smutny, ponury, bez poczucia humoru zamieszkały przez katolickich talibów. Proponuje aby wysłać ich wszystkich do Afganistanu tudzież do Iraku czy Pakistanu tam na pewno znaleźliby bratnie dusze walczące z laickimi siłami nieczystymi.



share

Kiedyś zostałem zaproszony na kawe do miejscowej kawiarni w Baden Baden. Zaprosiła mnie koleżanka - szkolna miłość, odnaleziona po 40 latach. Nim do tego doszło usłyszałem jej opowieść o swoim życiu. Parszywym nad podziw. W tej relacji było coś w co nie uwierzyłem. Epizod ze studentem, znacznie młodszym niz jej syn. Związki, jak mi to wyjaśniła, starszej pani z młodym mężczyzną są w Niemczech normalne. W ten sposób mlody mężczyzna zdobywa środki na studia a starsza pani stałą opiekę mężczyzny. I samego mężczyzne. Jak wspomniałem, informacja wydała się być tak nieprawdopodobna, że jak pamiętam, poddałem w watpliwość prawdziwość tej opowieści. Wracam do kawiarni w Baden Baden. W tejże kawiarni kolezanka zwróciła mi uwagę na pare, przy sasiednim stoliku.

Strony