Kaczyński ma wszystkie argumenty, Tusk pierze partyjne brudy na oczach wyborców

Prześlij dalej:

Byłem w paru sklepach, by porównać zdjęcia internetowe z materiałem budowlanym przebadanym niemal organoleptycznie. Zamierzam kryć dach, najprawdopodobniej gontem i zbieram wszelkie informacje na zasadzie kontrastu. Idę do sklepu gdzie są tylko i wyłącznie serwują blachy, potem idę do ceramicznych dystrybutorów, na końcu odwiedzam dekarzy bitumicznych. We wszystkich placówkach otrzymuję sprzeczne ze sobą informacje, co mnie w żadnej mierze nie dziwi, ale zestawiając opinie konkurujących ze sobą firm mam potrzebną wiedzę, którą teraz będę ważył stawiając na szalach za i przeciw. Proszę nie uciekać od felietonu i jednocześnie proszę mi zaufać, że taki wstęp był niezbędny do przedstawienia sedna sprawy. Generalny wniosek wyciągnięty z dwóch zajazdów partyjnych: Po i PiS może być tylko jeden – PiS przekazało mniej lub bardziej konkretną ofertę dla wyborców, PO wyprała partyjne brudy na oczach wyborców. Trzech tenorów, żeby dowcipie nawiązać do mitu założycielskiego, wyrzuciło sobie nawzajem czym „pokryć” Platformę i chyba żaden z nich nie zajmował się tym, aby na łeb nie ciekło, ale przekonywał o wyższości nakrycia głowy… „parasola” nad partią. Cała trójka nie zdecydowała się nawet na klasyczny zabieg sprzedawcy idei, czy też dachówki, bo to nie ma większego znaczenia, który polega na oddaniu pewnego szacunku dla odmiennych rozwiązań. Każdy wyszkolony doradca handlowy powie: „Pan jest inteligentnym człowiekiem, dlatego nie będę mówił, że konkurencja nie ma atutów, owszem ma, ale proszę zwrócić uwagę, że akurat w żywotności materiału my jesteśmy na pierwszym miejscu i tak powie Panu każdy. Oczywiście, widomo cena, ale jak to w życiu, coś za coś”. Co najmniej dwaj tenorzy PO oderwali się nie tylko od rzeczywistości, oni nie potrafią sprzedawać kitu na poziomie doradcy handlowego, co wcześniej robili dość sprawnie i w zasadzie na tym wygrywali.

Strony

9853 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

14 (liczba komentarzy)

  1. tytułu teraz, ad hoc, nie wygrzebię ze zużytej pamięci, może to był "Indiana Jones", może "Miłość, szmaragd i krokodyl", ale mam nadzieję, że każdy za chwilę odświeży ją sobie.
    Otóż główny bohater ucieka, jakieś chałupy, jacyś tubylcy i nagle na jego drodze staje mistrz walki, macha mieczem, wyczynia nim ewolucje, że bania mała, każdy kto już polubił naszego bohatera zaciska dłonie na oparciu kinowego fotela, zaraz będzie jatka, dosłownie w plasterki, a co robi nasz bohater? Spokojnie daje się wyprztykać naszemu mistrzowi walki, po czym wyjmuje z kabury spluwę i kładzie trupem na miejscu tego, który jeszcze niedawno mienił się mocarzem.
    Tusk to taki mocarz, macha tym mieczem, zmienia na nunczaki, tnie powietrze ze świstem, potem Schetynę położył rzutem na matę, na to wszystko wszedł Kaczor, wyjął spluwę, pif paf i tylko guma do żucia została.
    Co do dachu. Dach to mały pikuś, liczy się fundament. Doradzam dachówkę ceramiczną. Jest jeden warunek: konstrukcja nośna dachu musi być solidna. Dach mojej siory waży wraz z więźbą dachową 9 ton. Żadna trąba powietrzna nie groźna.

  2. Ten film to "Poszukiwacze zaginionej arki", zaś bohaterem jest Harrison Ford ("Indiana Jones").

  3. Mówiąc dosłownie: z głębi głowy mi wyjąłeś:-) Ale strzał był celny i tylko to się liczy.

  4. Czy jest możliwe, że to Gowin zostanie nowym przewodniczącym PO? (wcale bym się tym nie cieszył, wolałbym, żeby odszedł [nie sam] z PO).

  5. Albo i mniejsze.

  6. avatar

    Mmniejsze, ale na razie nie ma sensu dołować Gowina, jeśli tylko wyrwie z PO 3% będzie moim fanem, jak mawiał klasyk.

  7. Postawiłem pytanie ad. Gowina, bo wcale nie uważam, że nie ma on szans. To co myślę, czy raczej czuję i czego obawiam się, dobrze wyraził (później) Ziemkiewicz:

    http://blogpres...

    Platforma tak, wypaczenia nie

    Rafał Ziemkiewicz: „Ekipa Donalda Tuska jest zdeterminowana, żeby nie oddać władzy za wszelką cenę. Ktokolwiek przejmie władzę, będzie musiał Tuska wsadzić.”

    Zdaniem Ziemkiewicza, Tusk nie boi się wyborów, ale tego, że władza, jak w systemach putinowskich, może zmienić się pomiędzy wyborami. Zaczynam się zastanawiać, czy Jarosław Gowin, jak Piechociński, wygra wybory w Platformie i to dla prawicy byłoby bardzo złą wiadomością. Byłoby to otwarcie co najmniej rocznego cyrku: partia ta sama, ale nie taka sama, błędy tuskizmu i wypaczenia... Po Elblągu nabiera prawdopodobieństwa scenariusz przewrotu pałacowego i zwalenia całego syfu na Tuska.”

    EDIT:
    Wielka panika w Platformie. Donald Tusk zwołuje działaczy na naradę - http://niezalez...

    Wcześniej C.Gmyz mówił o nastrojach wśród szeregowych członków Platformy w Tygodniu Sakiewicza - http://vod.gaze... - kto jak kto, ale C. Gmyz jak dotąd miał dobre źródła informacji.

  8. avatar

    PO poczytaniu o wybranym narodzie bardzo zły przykład

  9. naprawdę piękny dach i niedrogi. Sam mam taki, produkt wprawdzie podlaski, ale na Kaszubach. Podam namiary na uczciwą firmę.

  10. avatar

    80 zł za metr, tak lekko licząc. Gdybym miał taki potencjał wykupiłbym Orlen przed Ruskimi.

  11. Strony