Prześlij dalej:

Od miesiąca na korytarzach sejmowych trwa cyrk, do którego w państwie prawa po pierwsze nigdy by nie doszło, po drugie gdyby jakimś cudem, czy podstępem, jednak doszło, to natychmiast zostałby cyrk uprzątnięty. Jeśli rząd i partia rządząca przez miesiąc nie potrafią sobie poradzić z jedną Iwoną, której parę kobiet wykazało przekręty i zmusiło do zamknięcia Stowarzyszenia „Masz szansę”, to świadczy dobitnie o jakości tego rządu i tej partii. Żałosny obraz jest wypadkową wielu zaniedbań, o których każdy rozsądny człowiek trąbił już 1000 razy, ale partia PiS jest tak tępa i odporna na wiedzę, że i trąby jerychońskie nie skruszą tego betonu.

Pochodną obecnego „ciamajdanu” jest pierwszy ciamajdan z pasztetem wigilijnym na stole. PiS ocenił tę hucpę na poziomie zamachu stanu, najcięższego przestępstwa przeciw państwu, „puczyści” mieli stanąć przed prokuraturą, co zapowiadał sam Jarosław Kaczyński i być rozliczeni przez sejm, w ramach regulaminu sejmowego. Czym się to wszystko zakończyło? Niczym, kompletnie niczym, po „ciamajdanie” mieliśmy jeszcze całą serię chlewików zbudowanych przez „opozycję” i dosłownie przed chwilą były poseł PiS wszedł na mównicę z dwudziestolitrowym kanistrem. Jak wszedł z tym czymś do sejmu, to oddzielna kompromitacja. PiS wpadł też na pomysł, aby ucywilizować dziennikarzom i gościom wstęp do sejmu i było to coś naprawdę mądrego, nawiasem mówiąc zerżnęli ten pomysł z Parlamentu Europejskiego. Jak się skończyło? Ano wspomnianym „ciamajdanem”, wycofaniem się ze wszystkich pomysłów i bieganiem po sejmie tabunów trolli urządzających rozmaite prowokacje. Cackanie się z Bandytami RP, którzy padali na ulicę, udawali trupy i prowokowali zadymy, to następny krok „w dobrą stronę”. Wreszcie obecna tragifarsa na korytarzach sejmowych z udziałem „matek” wycierających posadzkę swoim niepełnosprawnymi dziećmi, brutalnie podsumowuje całe PiS.

Strony

Źródło foto: 
30905 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

30 (liczba komentarzy)

  1. Dr Krajski twierdzi, że są 2 PiSy… „Twarde jądro PiS to jakieś 40 osób w ścisłym kierownictwie, powiązani z masonerią, żydami amerykańskimi i Izraelem, z Chabad Lubawitz, realizujące cele tychże prowadzących. To zwykli agenci Usraela. Na nich liczyli ich promotorzy z USA, gdy załatwili im wygrane wybory. Pozostali posłowie to szara ciemna masa, niezorientowana, nic nie rozumiejąca, być może konsultująca wypowiedzi medialne sms-ami. Wykonają każdy rozkaz Kaczyńskiego gdy zagrozi niewpisaniem ich na listy wyborcze. Taka to jest partia, takie zbiorowisko miernot. Sądzę, że nie wolno było powierzyć im władzy. Były osoby widzące to bagno, lecz nikt ich nie słuchał.”

  2. Kobieto! Co proponujesz w zamian? Chętnie Ciebie wysłucham.

  3. Na dzisiaj w zamian nie ma nic. Ale z "kobietą" się zgadzam a także z tym co MK napisał.  Bez przekazu dnia wychodzącego z Nowogrodzkiej z niczym nie ruszą. Struktury PiS w terenie w większości są opanowane przez głupków i ludzi z jakichś dośc zadziwiającyh układów.

  4. Niestety brak mi pomysłów na wydobycie się z tego bagna, w którym tonie Polska. I nie tylko Polska.

    Czy to prawda, że dzisiaj na londyńskim lotnisku zatrzymano W. Sumlińskiego, by przepytać go na okoliczność antysemizmu, nacjonalizmu, itp?

  5. avatar

    Toć tłumaczyłem: JOW, SWOBODNY dostęp do broni, ZAKAZ cenzury  :)^:)

  6. Pytanie brzmi, w jaki sposób wymienić zdradziecką/nieudolną władzę na taką, która przegłosuje w Sejmie Jow, dostęp do broni, zakaz cenzury itd. Na kogo mogłabym dzisiaj zagłosować?

  7. avatar

    To Ty lepiej nie głosuj.

  8. avatar

    a'propos

    więc co mają panowie z PISu "za uszami" że aż tak bardzo się wszystkiego boją?

    w tle na podwórku krajowym wybory samorządowe..

    a globalnie przygotowania USA i "państwa połozonego w Palestynie" do wojny z Iranem..jesli komuś z Nowogrodzkiej wpadnie do łba by wysłać tam nasze myśliwce..grupę operacyjną z WJS 2305..lub nawet zwykłych "obserwatorów"..to Polska zniknie z mapy swiata na zawsze..

  9. Matka Kurka trafił w punkt, ale żal, że nasi wybrańcy okazali się "pantoflarzami".

  10. To klękanie i podanie na twarz przed wszystkimi, w tym babą z Torunia, to chyba jakaś choroba genetyczna.

  11. Strony