Idź na referendum – zmień kraj i wykop Lisa!

Prześlij dalej:

Chyba wycelowałem ze swoim wczorajszym felietonem w przyszłe sedno, taką mam nadzieję. Nie można pisać o referendum to wyjęto Lisa z szafy Goebbelsa… ano właśnie, komu nie wolno, temu wmówiono. Naturalnie, że wolno i tytułem ważnej dygresji napiszę dobitnie: „Idź na referendum w Warszawie – zmień kraj!”. A jeśli chodzi o Lisa przemalowanego na Goebbelsa, to jak żywy! W przeciwieństwie do prawiczków prawicowych nie mam najmniejszych zamiarów obłudnie ubolewać nad „nie stosujmy takich metod”. Pisałem wczoraj, powtórzę dziś. Na poziomie publicystycznym, społecznym, tak zwanym oddolnym, takie metody są jedynym środkiem do zniesienia asymetrii. To prawicowe prawiczki tłumaczą się od 20 lat z tego, że zabierają tlen światłej elicie PRL-u, a elita rzuca faszystami i żeby było zabawniej „korzeniami KPP”. Kolejny raz przypomnę też w jakiej się to wszystko odbywa skali. Otóż Karnowscy sprzedają 130 tysięcy egz., a Lis dostaje milionowe audytorium w TVP, gdzie ostatnio nawet nie zdaje sobie trudu zapraszania gości spoza warszawskiej izby, nie wiedzieć dlaczego zwanej „salonem”. Czas najwyższy wyjść z Nowego Testamentu, bo tym prawem ze starym zakonem się nie wygra. Na stronach świętej księgi wers o drugim policzku brzmi naprawdę pięknie, ale w życiu człowiek, któremu wykłuto oczy, wybito zęby i napluto w twarz, jest mięsem armatnim, pozbawionym wszelkich szans na jakąkolwiek obronę i nawet przetrwanie. Jeśli się prawiczki nie przebudzą, to za chwilę będą ślepi na każdy cios i bezzębnym szeptem nie zdążą poprosić Boga o koniec cierpień. Dobrze, że coś się zmienia w jak najbardziej właściwym kierunku, bo to jest coś nieprawdopodobnego, że dziś esbecy i to nie byli, wszak esbekiem nie przestaje się być nigdy, głoszą kazania, natomiast ich ofiary są nazywane pełnymi nienawiści frustratami.

Skąd się wziął ten absurd? Ano właśnie z poezji Nowego Testamentu, którą wystawiono przeciw działom starego zakonu. Czas zrobić prostą zamianę, przestać przepraszać za życie, zacząć żyć jak wolny człowiek. Nie wiem co mnie bardziej irytuje, bierność czy asekuracja. Chyba lepiej się nie odzywać w ogóle i dorosnąć do pewnego poziomu gwarantującego przetrwanie, niż popisywać się frazeologią niewolnika: „No tak, wiadomo Lis przekroczył granice, ale jednak mnie się takie odpowiedzi nie podobają, mnie się wydaje to nie do końca w porządku”. Krzyżyk na drogę i koło młyńskie u nogi. Wystarczyło się tylko dobrze rozejrzeć i ucha nadstawić, aby wiedzieć, że nim prawiczki skończyły zdanie, Lis zdążył kilka razy krzyknąć o „brunatnych typach”, zaraz po nim niepiśmienny Kuźniar z Bielawy dodał: „Jeden z braci Karnowskich oddał swój znoszony mundur”. Ktoś słyszał, żeby te wypowiedzi bulwersowały z identyczną siłą, jak okładka „WSieci”? Nie słyszał i nie usłyszy, mało tego. Lis rzeczywiście po serii kompromitacji, własnych okładek i wyzwisk, które z definicji dają wyrok pokrzywdzonym, jest gotów pójść z Giertychem do sądu i ma duże szanse wygrać proces, jeśli tylko trafi na odpowiednią „tuleję”. Do takiej paranoi doprowadziła asymetria winy i kary kreowana przez Nowy Testament i stary zakon. Dlatego po wyroku trzeba przedmuchać kolejną tuleję i napisać apelację, aż po europejskie trybunały. Musi w kocu nastąpić bodaj minimalna równowaga.

Strony

15753 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    To nie jest wpadka, Lis to mówi do takich samych, jak on. W ten sposób między sobą w elicie rozmawiają. Nikogo tam nie dziwi, że ich zwolennicy to barany i trzeba się nakombinować, żeby barany nie wzięły pilota i nie przełączyły, bo szmal się uszczupli.

  2. A ja się pytam dlaczego tak póżno?. Już wcześniej trzeba było takie okładki wypuścić.
    Na niemal wszystkich serwisach temat numer jeden od rana i urabianie publiki na swoją modłe. Oj się zdziwią sqrwesyny. Tygodnik ogólnopolski sprzedający sie w ponad 130 tys egzemplarzy, niepotrzebujący dotacji państwowych, przywalił "z płaskiej" po mordzie czołowego propagandyste III RP. Dużo więcej osób dostrzeże że jednak jest jakaś alternatywa.
    Jutro "wSieci" rozejdzie sie jak świeże  bułeczki z samego rana.

  3. Z tym Nowym Testamentem jest chyba coś nie tak ... ostatnio Cejrowski w radiu Wnet powiedział coś w tym stylu, że zaczyna dzień od czytania Pisma Świętego, ale przy tym zaznaczył, że Nowy Testament do niego nie przemawia - on woli Boga i jego jasne zasady z tego Starego.

  4. Takim typowym "prawiczkiem", takim spokojnym miłym i nieskutecznym misiem jest Paweł Lisicki. Gdyby prawica miała tak "przekonujących" polityków (czy sympatyzujących dziennikarzy) to taki PiS w życiu nie wyszedłby ponad 15 procent w sondażach.
    Lis, jest to człek, który w czasie hajtania się z Rusin zrobił ogólnopolski wielki pokaz katolickiego ślubu. Przypominam to, bo to trzeba pamiętać i wyciągać zwolennikom Lisa przed ślepia. Analogicznie było z bimbrownikiem biłgorajskim - od Ozonu katolickiego po to co mamy dziś.
    PS. Kurka, będziesz przez jakiegoś prok. na wniosek jakiejś Rudeckiej ścigany za "złamanie ciszy wyborczej". Po załatwieniu Maksjana, Artymowicza, Owsioka i "ruskich cwelach" rzeczą oczywistą jest, że Cię wezwą. W dniu parlamentarnych wyborów w październiku 2007 w piłkarskim studio Cafe Futbol w Polsat Sport niejaki Mateusz Borek powiedział: idź na wybory, zmień kraj na lepsze. Pamiętając o złamanej przez Borka ciszy wyborczej już teraz podaję przykład asymetrii jaki zastosuje jakiś prok. z Dolnego Sląska.

  5. to na jej list powoływał się Ryży. To jest coś jak Paradowska, Kuźniar i Olejnik w jednym. MK hasło  "Idź na refrendum..." ujął w cudzysłów.
    Co jest dla MK wielce budujące to fakt, że Jego portal śledzą uważnie nie tylko tacy jak my, ale też te wszystkie ruskie cwele. Kalinowska Rudecka jesteś ruskim cwelem, a o twojej wrocławskiej kserokopiarce ludzie sobie opowiadają legendy!

  6. avatar

    aby - i  tu  się  powtórzę - blog Kurki śledzili  też  ci  od  think - tanka  z  PiS. I  wyciągali  wnioski!!! 

  7. Wolę jeśli plakat jest śmieszny, no ale skoro atak jest ponury, to odpowiedź też musi być taka. Władza zaś śmiesznych okładek nie potrafi robić.
    Można się czepiać o wyeksploatowanie elementu mundurowego. Poza tym Lis z mundurem i krwawym różańcem wygląda jak oprawca katolicko-faszystowski.
    W sumie dobre, ale trzeba pilnować by poziom nie spadł. Przywalić w łeb, ale zręcznie to zrobić.

  8. avatar

    No właśnie. Masz rację, ale "niestety"myślisz. Natomiast tu nie chodzi o myślenie, tu chodzi o zdobywanie terenu. Gdyby usiąść i pomyśleć, to rzeczywiście fotomontaż średnio trafiony, ze wskazaniem na wady, które wymyśliłeś. Ale pamiętaj, że takiemu Lisowi nic bardziej pod ogon soli nie nasypie, niż taki mało wyszukany, w pełni wyeksploatowany, głównie przez Lisa, nahaj. Gdyby przyszło nam się pospierać, to żaden z nas nie obraziłby samego siebie takim orężem. Trzeba wziąć poprawkę, że to nie jest pojedynek między homo sapiens, ale między homo sapiens i homo sovietcus. Dlatego takki kop w jaja, jak najbardziej na miejscu.

  9. Strony