Gdzie jest opozycja? Ja bym Wam powiedział gdzie, ale mam kulturę!

Prześlij dalej:

Gdzie jest opozycja? Pytanie nie dość, że retoryczne, to jeszcze niewłaściwie postawienie. Kto i co jest opozycją? Tak powinno brzmieć rozpaczliwe pytanie. Nikt i nic – odpowiadam z pełnym przekonaniem, Opozycja jest zbiorem luźno powiązanych haseł, KOD, PO, Nowoczesna, Razem, czasem SLD się odzywa. O liderze jeśli słychać, to w okolicznościach komediowych. Proszę sobie wybrać charyzmatyka: Schetyna, Petru, Kijowski, Zandberg, Czarzasty. Pan Jarek wciąga wszystkich pięciu jedną dziurką i wydmuchuje drugą. Warunkiem powrotu do starej gry jest zbudowanie nowej armii i wyznaczanie nowego generała, bo tu żaden cud, łącznie z powrotem Tuska, na którego jest 1000 kwitów, nie pomoże. Taką armię może sformować wyłącznie odpowiedniej jakości mecenas, którego obecnie brak.

Dopóki przeciwnikami PiS i Jarosława Kaczyńskiego będzie wymieniona podwórkowa partyzantka z wymienionymi hersztami bandy, nic się w układzie politycznych sił nie zmieni. Ile są warte te wszystkie głupawe hasełka o demokratyzacji wewnątrzpartyjnej, widać po obrazie nędzy i rozpaczy namalowanym przez opozycję. Stary wyjadacz Leszek Miller próbował zawrócić SLD na drogę „kanclerską”, ale mając nóż na gardle zaczął słuchać „PR-owców” i przerobił się na Petru, najpierw kandydatką Ogórek, potem koalicją z bimbrownikiem. To była ostatnia próba budowania poważnej partii, po rozłożeniu PO i ucieczce Tuska. Podobne próby podejmuje Schetyna, ale widać gołym okiem, że z kadrowego generała nie zrobisz. Nie ma opozycji, nikt i nic w tej chwili na miano opozycji nie zasługuje.

Strony

23166 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

24 (liczba komentarzy)

  1. Niewątpliwym hitem dzisiejszego dnia była rozmowa Jarosława Kaczyńskiego z internautami, ale nie w tv republika. Tutaj królował marsz KOD-u... Był pokazywany, wysłuchiwany i szeroko komentowany.
    Mamrolący komentator, ten z falą na głowie i zmieniającym się zarostem, był wyraźnie z siebie zadowolony.
    Ulgę poczułem dopiero wtedy, gdy karty tej telewizji zapakowałem do kosza na śmieci.

  2. Narodowcy!  
    Gdzie jest wasza zwartosc, wasza sila? 
    Byla Was garstka, wstydze sie za Was!
    Nie posluchaliscie apelu M. Kowalskiego!
    Czyzby G. Braun Was zbalamucil???
    Czarno to wszystko widze! (te wasza organizacje)
    A szkoda!

  3. Kodytucję zwieźli autokarami, zapłacili im transport, zapewniono żarcie i chłodzenie tyłków. Większość uposażona dietami, pensjami z kierowniczego stołka, spec. emeryturami, odprawami ze spółek. Jak na razie nie oderwani od żłoba silni w sobie i aroganccy. Druga strona sama musi sobie wytyrać na bilet do stolycy, wziąć zwolnienie z roboty, odespać zmęczenie. Nikt i nic nie da, może rząd się zreflektuje nad aktywem i zmianą polityki propagandowej zanim będzie z późno na korektę.

  4. avatar

    Opozycji nie ma są tylko krzykaczę, które wszystko co zrobi rząd krytykują. Interes Państwa dla nich nie jest ważny, liczy się tylko władza, niestety.

  5. Strony