Frankowy zawrót głowy

Prześlij dalej:

Nie jest prawdą że banki „nie mogą” upaść, ani że w wypadku bankrutctwa, depozyty jego klientów są w jakikolwiek sposób zagrożone-ani jedna złotówka z lokat złożonych przez klientów NIE OPUSZCZA BANKU pod żadną postacią (kredytu lub innego produktu). System rezerw cząstkowych określa możliwość (zakres) kreacji pieniądza, który jest używany do udzielania kredytów, udzielanie kredytu za pomocą kapitału złożonego przez klienta, jest wielokrotnie mniej zyskowne, i niesie ryzyko, że w razie niespłacenia przez klienta długu, trzeba będzie oddać pieniądze klientowi. Jeżeli wysokość rezerwy cząstkowej wynosi 10%, to kiedy wpłacam tam 10 tys, na lokatę, bank może posiadając moje pieniądze dobrać 90 tys (udzielić kredytu na taką kwotę ze środków specjalnie na ten cel wykreowanych). Mógłby oczywiście wykorzystać 9 tys na ten cel, zostawiając 1 tys jako obowiązkowa rezerwa, ale chyba nie byłoby to najmądrzejsze :) Aby bank mógł pożyczyć te 90 tys, musi mieć te moje 10 tys jako rezerwę-widać na tym przykładzie gdzie można włożyć wszystkie opinie ekspertów na temat tego że w razie krachu „stracimy” lub że bank nie może jednocześnie wypłacić wszystkich swoich depozytów-on je ma i może, jednak wtedy musi pożyczyć się gdzieś środków na rezerwę cząstkową.

Oczywiście w dobie dzisiejszych regulacji, gdy każda ustawa, przepis i rozwiązanie jest wprowadzane w celu okradzenia obywatela., a tłumy „ekspertów” nam tłumaczą w telewizji, co jest dla nas dobre, a co złe, ciężko jest liczyć na uczciwość i sprawiedliość. Co nie oznacza że powinniśmy się poddawać i z prawa do niej rezygnować-jest ona nam przyrodzona tak samo jak wolność, i każda próba pozbawienia nas podmiotowości, jest oparta na fałszu. Siłą napędową tego systemu są nasze słabości, a nasze słabości to największy przeciwnik, jaki stoi nam na drodze wyzwolenia…

Strony

3132 liczba odsłon

Autor artykułu: sebastian jarczak