Dymanie "rekordu"! I kto tu prowadzi nielegalną zbiórkę, panie prezesie Owsiak?

Prześlij dalej:

1 560 093

13,67%

11,90%

21 Finał WOŚP

13-01-2013

1 269 654

11,34%

10,01%

22 Finał WOŚP

12-01-2014

1 007 807

8,95%

8,22%

23 Finał WOŚP

Strony

43925 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

31 (liczba komentarzy)

  1. Będąc w pełni władz umysłowych, sił witalnych i niczym nieograniczonych przestrzeni wyobraźni artystycznej oświadczam co następuje, a raczej staromodnie składam samokrytykę.

    Przez dwadzieścia niemal lat w jednym z prowincjonalnych ośrodków TVP robiłem temuż "charytatywowi" scenografię do spędu pt. "Wielka etc..."

    Robiłem je z pasją i zaangażowaniem (zarabiając rzecz jasn ciężki szmal, płacony przez "Warszawę")...A stawki były OK. Wiadomo warszawskie. Do tego dochodziły profity: kubeczki, szmateczki, pizdrybałki. Żarcie za frajer z polowej kuchni i agroturystyczno-regionalistycznych Kół Gospodyń Wiejskich. Czasy drzewiej były takie, że o 9.30 rano "pękała czwarta flaszka...Niejednokrotnie zdarzało się dwa, trzy razy wytrzeźwieć na długiej, trwającej nieraz do 1 w nocy dniówce, Słowem fajne czasy.

    Ale podskórnie wyczuwałem,że coś jest nie tak. Otóż nikt nie uwzględniał w rozliczeniach kasy za sceny, światła, prąd, operatorów kamer, realizacji etc...

    A ja widziałem na własne oczy kosztorysy.

    Poza tym wróbelki z branży ćwierkały o stawkach Jarka Koziary za dekor  na Woronicza... A ponieważ przypominam sobie iż za komuny maturę z matmy napisałem sam w dwie godziny na piątkę, resztę czasu spędzając na pisaniu ściąg, puszczając je głąbszym kolegom (jeden z nich - Bodzio okazał się najgłąbszym, bo miał moje ściągi piątkowe, trzy, a dostał fleka...), to system operacyjny w moim łebie zaczął co roku dokonywać prostych czynności, zwanych w języku matematycznym mnożeniem...

    Jak łatwo można sobie wyobrazić, przez niemal dwadzieścia lat zbierałem w łebie dane, dużo danych...

    I tu dochodzę do wniosku podstawowego: O Matko Kurka! Dzięki Ci za otwarcie mych obydwu oczu.

    Dzięki Ci też Panie Boże za dar internetu!

    Na koniec króciusieńko. Oświadczam, że milion baksów nie zrobiłbym dzisiaj temu wałowi nawet trzech zastawek!

    Amen.

  2. Strony