Donald wziął i się schował, bo nic się nie dało wygrać na Olimpiadzie

Prześlij dalej:

Innymi słowy potrzebuje PO cudu nad Wisłą lub w sąsiednich krajach, które to cudy odwróciłby uwagę od śmieszności i bezsilności Donalda Tuska. A po przeciwnej stronie też bez zmian, teraz Kaczyński jest na fali i nie musi nic robić, bo ma za przeciwnika PO. Siły wyższe i taki zwykły ludzki los lubią do czasu do czasu urządzić sobie prostą zamianę ról, bo to zawsze jest i śmieszne i sprawiedliwe. Przeżyjemy to zobaczymy czym się całe dogorywanie w salwach śmiechu zakończy i to szybko zobaczymy. Będę się jednak upierał przy swoim, że pierwsza porażka wyborcza PO natychmiast przekształci się w pierwszy klocek domina, który potrąca kolejne upadki, aż po klocek ostatni. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby efekt domina ktoś przerobił na odwrotną stronę i jednym ruchem postawił na nogi wszystkie padnięte klocki i tym sposobem mimo zwrotu akcji udało się zakończyć optymistycznie.

Strony

19206 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

13 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Niestety ale mamy inne wybitne persony z wielkich miast jak choćby giga-poseł Robert Biedroń z Warszawy.
    Sorry z pipidówy Rymanów oczywiśie przeurokliwej, któremu z gumiaków wyłazi słoma co słychać w jego wypowiedziach.
    Jak to mówi przysłowie " Chłopa ze wsi się wyciągnie ale wsi z chłopa nigdy"
    A tak naprawde Donka męczy syndrom rezerwisty, metr rezerwisty.
    Czas wolno acz nieubłaganie odlicza moment wejścia w nowe życie, oczywiście rezerwisty.
    Jak będzie z nowym życiem Donka w PE to pewnie i sam Bóg nawet nie wie.
    Nie wiem czy PO-siada metr ale przebiera nogami do PE i na dziś wszystko co polskie już mu obrzydło, wszystko go mdli.
    Jak powiedział  Jose Ortega y Gasset  "Wieczne życie człowieka byłoby nie do zniesienia"
    tak wieczne życie Donka jako premiera Polski byłoby nie do zniesienia.
    To byłaby trauma i pierwszy krok do sznura.

  2. http://niezalez...
    Polityki prorodzinnej ciąg dalszy ...

  3. przy okazji kończącej się olimpiady w TVP Info mizdrzyła się ex minister Mucha. Joanna Mucha. I padło tam pytanie czy czuje, że sukces Polaków jest jej udziałem? Ależ oczywiście i zaczęła nawijać, bo nawijkę to oni z PO mają opracowaną do perfekcji. Nie wytrzymałem i spytałem się żony: czy słyszałaś żeby Madonna zdobyła dla Polski jakiś medal? Myślę, że nie tylko ja widzę i czuję absmak (ulubione słowo Kaczora, zaraz po "krótko mówiąc"). Brak żenady, brak jakiejkolwiek głębszej refleksji, nic, kompletnie nic... pustka. Strach i nędza trzeciej rzeszy.

  4. Strony