Doktorzy PO walcie dalej łbami w mur byle rytmicznie

Prześlij dalej:

Przyznam się od razu, że tytuł trochę podkradłem, resztę sparafrazowałem, ale przyzna każdy umęczony Polak, że wszyscy na taką zabawę zasługujemy. To celne zdanie odnosi się do kilku zjawisk naraz, bo walenie nie dość, że w mur to jeszcze na oślep. Niewielu potrafi taki widok wytrzymać, ale ja się zmusiłem z publicystycznego obowiązku do obejrzenie paru wywiadów i kilku produkcji propagandowych z udziałem „speców” PO. Czego tam nie ma? Ano właśnie jestem gotów postawić całkiem przyzwoite pieniądze, że nawet systematyczni obserwatorzy sceny politycznej wszystkiego, a właściwie większości zjawisk nie zauważyli i to pierwsza bardzo dobra wiadomość. Nie tylko upał i okres urlopowy sprawia, że Polska ma w bardzo głębokim poważaniu gorące zupy serwowane w Pendolino, czy stawianie loda ministrowi. Formuła się wyczerpała, jak mówią eksperci zaraz po tym, gdy ogłoszą koniec narracji. Wczoraj znudzona i poirytowana gwiazda TVN patrzyła z obrzydzeniem na Michała Kamińskiego i maglowała go niczym posła znienawidzonej opozycji. W tej grze pozorów już nikt nie ma ochoty udawać, że da się cokolwiek uratować. Pochanke wyładowała swoją frustrację, a doktor PO, wystylizowany na taniego alfonsa, okazał swoją bezsilność. Ona po nim jechała, on się nie potrafił bronić i tak sobie pogadali w przysłowiowym bunkrze Hitlera. Pozwolili sobie na otwartą rozmowę, bo oboje doskonale wiedzą, podobnie jak reszta towarzystwa, co się stanie za dwa miesiące. Gorzej, że nie mają pojęcia, co się z nimi stanie po dwóch miesiącach. Gdy brakuje wiary, na drugim miejscu pojawia się deficyt pomysłów, w efekcie jeden drugiego bierze za łeb i wali głową w mur. Piękna muzyka dla moich uszu i stąd też prośba o trzymanie rytmu.

PO niczym nie różni się od tak zwanych partii antysystemowych, od 8 lat jechali na jednym jedynym patencie. Waliło się, paliło, gotowało, wymarzło, poruta niosła się po całym kraju i zawsze padała jedna odpowiedź – Kaczyński wyjdzie i coś powie. Nie ma alternatywy, nie z kim przegrać, wystarczy pokazać Macierewicza, księdza pedofila albo parę bezzębnych bać, które krzyczą „Zdrajcy do piekła” i program polityczny gotowy. Zdechło z dnia na dzień i chociaż konika zajeżdżano osiem sezonów, zdziwieniu, że na padlinie dalej pojechać się nie da, nie ma końca. Każde wystąpienie Kamińskiego w telewizji będzie działało na wyborców dokładnie tak samo, jak jeszcze 5 lat temu działał Rydzyk. Wszelkie durne spoty, plakaty memy i rysunki „satyryczne” pokazujące wykrzywione twarze Macierewicza, czy krzyż przed Pałacem Prezydenckim, wywołują przeciągłe ziewanie albo maksymalne poirytowanie, również w szeregach betonowego elektoratu PO. Cała bieda propagandowa polega na tym, że nikt nie chce starego kina po raz 1000 oglądać. Konkurencja polityczna się śmieje i prosi o więcej, średnio rozpaleni politycznie przełączają kanał i stronę internetową, a najwierniejsi z wiernych podnoszą lament: „Róbcie coś do cholery, zamiast klepać stare zdrowaśki”. Gdyby osłowi dorobić skrzydła i przetoczyć połowę genów ćmy, to mielibyśmy kompletne zwierzę zwane PO. Skrajnym przejawem bezmyślnego lotu koszącego z łbem wcelowanym w mur jest ostania produkcja internetowa, którą przezornie zarchiwizowałem i wkleiłem do sieci.

Strony

31788 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

31 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    :)

  2. Tupet mają jak taran.
    Pozostaje spektakl: kto kogo i kiedy za czuprynę / bądź łysinę chwyci.

    No i kto się salwuje na którą szalupę!

    Aczkolwiek ewolucji Romana  chyba nie sposób przebić.

  3. W sam raz dla mających problemy z zasypianiem. Obstawiam, że to Lis ukręcił tego suchara.

  4. To, że straszą Warzechą, to już jest wyższa kultura idiotyzmu.

  5. avatar

    znacz zapowiedź większej całości. Już się doczekać nie mogę.

  6. avatar

    jeden z bohaterów w/w skeczu..pan red warzecha..zapowiedział juz droge sądową...ciekawe jak zareaguje reszta osób pokazanych w tym "czymś"....NOOOO I NAJWAŻNIEJSZE...jaki werdykt wyda..i jaki sąd?????...to bedzie doskonaly próbnik na przyszlość...bo i kontekst tego spotu jest wyjatkowo "..perwersyjny emocjonalnie.." (aaaaach jak ja lubię to swoje "określonko"-prawa autorskie moje :-)) ...)..tylko ze jest jeszcze "cóś"...chyba bedzie wiecej takich "produkcji"..adresowanych do okreslonego "elektoratu"..swego czasu byla mowa gdzies w necie o tym kto dba o wizerunek dokrorowej1mertodszpadla......nie mnie oceniac sposób ubierania sie "kobiet w wieku dojrzalym na "eksponowanych" stanowiskach...ale ta dzisiejsza setka ktora obiegla wszystkie media z doktorowa1metrodszpadla ..ktora byla zwykle mowic o konkurentach....eeeeeee...ten..tego...przepraszam...wracając....do wzorzysto-ciapkowej bluzeczki pani doktorowej1metrodszpadla...dzis nasza premierowa wygladała w tej bluzeczce "tak obrzydliwie-wstretnie-ochydnie-zwyczajnie jak reszta "polskich wyborczyn ze nie moglem na to juz patrzec..."....ja juz mam dosc...nech ja ktos wyjmie z telewizora bo ja juz nie wyrabiam...NAPRAAAAAWDĘ....

  7. Kaczor jako "twórca" Beaty Szydło (w sensie in vitro czy tradycyjnie?), ksiądz Oko w pozie kułaka z komunistycznych plakatów, ojciec Bashobora dla tych którzy boją się ciemnego luda (czy on biedny w ogóle wie, kto to jest Beata Szydło?), ale wszystko przebija Warzecha z piwkiem. No rany, już się boję.
    Ale moimi ulubionymi spotami i tak pozostaną na wieki dwa spoty "Andrzej Duda was wyduda". Klasyka kabaretu.

  8. avatar

    robi za ten ciemny lud co to ma ten przekaz kupić?

  9. z wykrzywioną twarzą Kaczora, obłędnym wzrokiem Macierewicza i Rydzykiem w Maybachu nie zmienią wrażenia, a zapewne i wściekłości, jakie odnieśli czytelnicy Faktu.

    "Dla matki minister Beaty Małeckiej-Libery z sześcioosobowej szpitalnej sali usunięto innych chorych. Do opróżnionego pomieszczenia wstawiono nowoczesne łóżko, znacznie się różniące od pozostałych, przestarzałych. Skandal miał miejsce w Szpitalu Specjalistycznym im. Szymona Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej. Posłanka PO jest sekretarzem stanu w ministerstwie zdrowia"

    Oni tam chyba do reszty zatracili instynkt samozachowawczy, żeby w takiej chwili, w publicznym szpitalu, robić takie numery.

  10. Nie stracili, po prostu korzystają póki się da. Inna sprawa, że światy polityki, medycyny i prawa żyją w symbiozie i świadczą sobie wzajemne usługi. Właściwie reszta ludności tylko im przeszkadza. Żyliby jak pączki w maśle tylko z wymiany wzajemnych usług prawnych, medycznych i kryminalnych we własnym gronie. Tylu ich jest.

  11. Strony