Dlaczego zachodni właściciele mediów potraktowali Ewkę Kopacz „przemysłem pogardy”?

Prześlij dalej:

Zdając sobie sprawę z tego, że pojawią się komentarze, które będą się dziwić mojemu nieuzasadnionemu współczuciu, którego nie zamierzam okazać, zacznę od wyjaśnienia. Przemysł pogardy polegał dokładnie na takim odczłowieczaniu, jakie widzimy na załączonym obrazku. Pamiętam słynną scenę ze śp. Gosiewskim. Poseł PiS, jak wiadomo, miał poważne problemy zdrowotne o czym doskonale widzieli wykonawcy goebelsowskich zleceń i z pełną premedytacją pokazali „spacer pingwina” po sejmowym korytarzu. Nie był to ani pierwszy ani ostatni przejaw zezwierzęcenia medialnego. Nikt nie policzy zdjęć Lecha i Jarosława Kaczyńskiego z wykrzywionymi twarzami, przykrótkimi płaszczykami i legendarnymi mokasynami. Sportretowanie Ewy Kopacz w pokracznej pozie jest dokładnie tą samą techniką upodlania człowieka i co do samego faktu nie można mieć wątpliwości. Gorzej z emocjami, dlatego też zdecydowałem się na małe wyjaśnienie. Napiszę wprost, że po mimo wiedzy i świadomości, w jaki sposób została potraktowana Kopacz, nie umiem w sobie wydobyć pokładów empatii i w ogóle nie jest mi jej żal z powodów, które wszyscy znamy. Jednak co innego wrażliwość lub jej brak, a co innego wizerunkowe szmacenie, które bez dwóch zdań miało miejsce i to w kilku mediach naraz, bo załączone zdjęcie jest jednym z wielu. Dziwne, prawda? Niezwykle interesujący są też autorzy zdjęć i pomyli się srodze każdy oglądający, jeśli pomyśli, że to Gazeta Polska albo inne „oszołomy” zamieszczają takie wynaturzone portrety. Nic z tych rzeczy, to są fotografie, które pojawiły się w oficjalnych komunikatach PAP, oraz na takich stronach, jak RMF FM, Onet.pl itp. Dodatkowo w TVN24 poszedł materiał z „narodem śląskim” i złapaną przez kamerę miną Rafalali Kamińskiego, co po kilku dniach próbowano odkręcić i usunąć z YouTube, ale każdy roztropny człowiek wie, że podobnymi akcjami tylko podkręca się zainteresowanie.

Tyle przypadków to wystarczający pakiet, aby o przypadku przestać myśleć i nie pochyliłbym się na tą pozorną błahostką, gdyby nie drugie dno, które towarzyszy „kampanii wizerunkowej” Ewki Kopacz. Podstawowe pytanie brzmi: „Kto pozwolił sportretować Kopacz w taki sposób, jak niegdyś pokazywano braci Kaczyńskich i Gosiewskiego?” Pierwszy lepszy kamerzysta, czy fotoreporter może sobie pozwolić na wydobycie rozmaitych smaczków, ale przecież wiadomo, że o publikacji decyduje kolegium, a najczęściej naczelny. Nagle większość naczelnych postanowiła narazić się władzy ukochanej? Nie dość, że się narazili, to jeszcze rozwiali wszelkie wątpliwości, jak bardzo pani premier jest: brzydka, głupia, napompowana botoxem i do tego ma krzywe nogi. Podobne obrazki kieruje się do mas, bo wiadomo, że przeciętny człowiek wręcz odruchowo ocenia innego człowieka po wyglądzie. A skoro dominujące media pastwią się nad Kopacz i jednocześnie pokazują masom pokraczny portret sztucznej liderki PO, to cel tych zabiegów może być tylko jeden. Komuś bardzo zależy, aby PO przerżnęło wybory i zaliczyło zdecydowanie większą kompromitację niż Bronek Komorowski?

Strony

35096 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

32 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    cytat..."..amerykanie po zmianie polityki wzgledem moskwy maja interes,zeby wyeliminowac z polskiego rzadu wszystkich szantazowanych polityków.." ten cytat to miod na moje skolatane serce i pulsujacą z upalu obolala łepetyne...jesli mozna ich wszystkich spuscic w kanal..to niech to robia...bo sami nie damy sobie rady z ta banda zdrajców i impotentów emocjonalnych.....

  2. Może byłoby prościej gdyby rząd w Polsce nie był proradziecki albo proamerykański tylko własny, tak jak ma większość krajów sąsiednich. Bo inaczej po każdej rozmowie Merkel-Putin-Obama trzeba by zmieniać całkowicie politykę, propagandę i rząd. Któż to wytrzyma?

  3. avatar

    "Może byłoby prościej gdyby rząd w Polsce nie był proradziecki albo proamerykański tylko własny, tak jak ma większość krajów sąsiednich" - Daj Panie Boże, tylko probelm w tym, że od ok. 1700 r. silna i suwerenna Polska nikomu (oprócz Polaków) nie jest na rękę.

  4. Kompromitacja "Europy" w tych dniach przybrała już formy karykaturalne i teraz okazuje się, że tzw. eurosceptycy to jedyni konkretni ludzie w tej szerokości geograficznej. Szydło w najbliższym czasie powinna powtarzać po Dudzie do znudzenia: "Nawet palcem nie kiwnę, aby Polskę do strefy euro przybliżyć".
    Państwo radzieckie w Donbasie pokazało swoje prawdziwe oblicze i autorzy "resetu" z tym bandyckim krajem są teraz gorzej niż śmieszni.
    Jest jeszcze Smoleńsk, o którym nie tylko wiedzą wszystkie wywiady świata, ale też na uniwersytetach w USA czy Australii o tym się mówi. Może i będący w naukowej radzie doradczej Baracka O., Wiesław Binienda nawet tej nieszczęsnej postaci na oczy nie widział, ale z amerykańskimi profesorami o Smoleńsku to sobie pogadał.
    To są chyba te 3 główne punkty:
    !. Kompromitacja "Europy"
    2. Putin na Ukrainie
    3. Smoleńsk
    Oczywiście to wszystko rezydenci zachodnich państw na terenie Polski robią po uwzględnieniu wygranej Andrzeja Dudy, który conajmniej do 6 sierpnia 2020 będzie co nieco miał do powiedzenia w polskiej armii i służbach.

  5. Andrzej DUDA pierwszą wizyte powinien odbyć do CHIN.Dlaczego chińczycy nie wybudowali w Polsce autostrad?Nie umieją ,nic z tych rzeczy  to była GIGANTYCZNA zmowa cenowa zachodnich koncernów.Kruszywa to EUROWIA z Francji ,cementownie niemieckie i Chińczyków wyruchali bez mydła przy udziale polityków POi PSL.Polska była dojona przez CCCP teraz UE ,Rynek zbytu dla polskich produktów w Chinach raczkuje a mógł by BIEC.Umowa o wolnym handlu USA I  UE będzie dla nas KATASTROFĄ System i wymiar sprawiedliwości w Polsce nie przełknie tego.TVN kupiła kablówka ...taaak na pewno CUDÓW NIE MA.Szczęka nam opadnie jak TVN będzie tubą propagandową  PIS-u.  NOWY   Właściciel  TVN-u ukryty  jak RECEPTURA COCA ---COLI .Nie brakuje redaktorów -dupowłazów ,którzy profilaktycznie każdą WŁADZE "kochają"A dla pieniędzy dupoWŁADZ  zrobi wszystko nawet zmieni "poglądy"

  6. ...komu właściwie zależy na dojściu do władzy proamrykańskiej partii, i proamerykańskiemu prezydentowi. Jeśli stoi za tym USA, to obawiam się najgorszego, że zechca nas wmanewrować w woję z Rosja. Tak więc lepiej, żeby stały za tym kraje zachodniej europy, które w ten sposób chcą się odgrodzić od Rosji silnym państwem, które teraz niestety bardziej przypomina atrapę państwa, jak poważnego, liczacego się kraju. Póki co, na dwoje babka wróżyła...

  7. avatar

    Jak mamy wojować z Rosją?Zająć zbrojnie Królewiec?"Leonardami"?

  8. Polityka amerykańska nie jest jednolita, tam też ścierają się różne koncepcje, jedną z nich był obamowy (szerzej demokratyczny, w sosie ala Carter i Brzeziński) reset, ale Rosjanie ze względu na swoje świeże postimperialne resentymenty i XIX wieczny imperialny styl prowadzenia polityki okazali się na dłuższą metę nie do zaakceptowania jako regionalny policjant utrzymujący spokój w regionie, a wręcz sami chaos potęgują. Inną koncepcją geopolityczną dla naszego regionu jest to o czym pisał kilka lat temu m.in. George Fridmann ze Stratforu w książce "Następne 100 lat" czyli postawienie na zapełnienie próżni geopolitycznej po wypchnięciu zapadającej się pod ciężarem własnych problemów Rosji innymi organizmami politycznymi, stąd pompowanie w ciągu ostatniego roku Polski i Rumunii, sprzedarz sprzetu wojskowego z najwyższej półki takiego jak pociski manewrujące JASSM (Izraelowi z tego co kojarzę USA odmówiły ich sprzedarzy). Dopóki jest to dla nas korzystne powinniśmy z tego czerpać, ale trzeba uważać by z obopólnie korzystnego układu nie wpaść w uliczkę jednokierunkową, bo to jest nadal ta sama polityka, którą 100 lat temu prowadziła Wielka Brytania, która wojny prowadziła do ostatniego żołnierza swojego sojusznika, a potem dogadywała się nad jego głową...

  9. Myślę, że kolejne 4 lata PO doprowadziłyby do niewypłacalności Polski. Przez to zagraniczni dłużnicy mieliby taki problem jak mieli z Grecją. Tym bardziej, że z takimi ministrami-debilami, którzy przy ośmiornicach dają się nagrywać nie można robić poważnych długofalowych interesów. Tym bardziej, że przekupni politycy PO - raz mogą być lojalni wobec Berlina, natomiast jakby Putin wjechał do nas na czołgach - nagle stalibyśmy się filią Rosji. Patrząc na Kopacz wydaje się to coraz realniejsze, prawda?

    Powiem tak, to rozdanie na jesieni może się okazać dobre dla nas, dla Polski. Pytanie co dalej? Czy tak jak w Grecji Tzipras - PiS będzie oskarżany o wszystko co złe przez 25 lat??? Dla mnie - prawdopodobne. Tym bardziej, że nie będzie opcji zerowej - brak poparcia społecznego, również okres 4 lat jest niewystarczający na gruntowną społeczną zmianę. Dla mnie wielce prawdopodobne jest to, że zostaną dopuszczeniu myślący ludzie na 4 lata, podreperują co trzeba, co złe się zwali na nich - a do władzy dojdą tacy BanksterzyPL czy farbowana "patriotyczna" lewica od Palikota i długi dalej będą zaciągane. Wniosek: nie można zmarnować tych 4 lat, a teraz walczyć o wygraną PiS.

    Kolejną uderzającą rzeczą jest fakt, że możemy być rozgrywani w każdej chwili (tekst MK to pokazuje) - mam nadzieję, że PiS poradzi sobie z tym problemem.

  10.  ale trzeba przyznać, że w Kaczyńskich trzeba było walić pojedynczymi wpadkami, szalikiem, irasiadem, reklamówką na lotnisku, a ci, Bronek, Ewa, Kidawa, z ich ust wylatują takie bon moty, że no ... matko, masakra. Oni nie myślą, wcale, nie słuchają, nie mają najmniejszego pojęcia o zachowaniu polityka ... kuźwa co za barany. 

    Wystarczy pozwolić im mówić i to pokazywać. Zero wysiłku.

  11. Strony