Dla Panów paszport wydany w 1968 jest tragedią, bo w 1956 to strzelano do chamów

Prześlij dalej:

Zupełnie przypadkowo trafiłem na oryginalne nagranie Józefa Cyrankiewicza z 29 czerwca 1956 roku. W tej mowie bandyty, padły sławetne, czy raczej niesławne słowa: Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie! Dziś przywołany cytat bardzo często jest wykorzystywany przy rozmaitych okazjach, stał się wręcz nieodłącznym elementem politycznego kabaretu, ale okoliczności w jakich zostały te w ogóle nie śmieszne i realne groźby wypowiedziane, zasługują na szczególną uwagę. Przez całe lata jeden z wyjątkowo prymitywnych bandziorów, był przedstawiany jako dowcipny i postawny mąż Niny Andrycz. Panisko Cyrankiewicz całkowitym przeciwieństwem chama Władysława Gomułki, podobnie jak czerwiec 1956 był i jest przeciwieństwem marca 1968 roku. Wartościowanie historycznych wydarzeń nie ma większego sensu, ale z całą pewnością należy wykluczyć przypadki, jeśli chodzi o budowanie legend i fałszywych mitów wokół tych dwóch wydarzeń. 28 czerwca 1956 roku w Poznaniu według różnych danych zginęło od 57 do 70 ludzi, zdecydowana większość to strajkujący robotnicy, wśród ofiar były też dzieci. Historycy podają raz 4 raz 8 żołnierzy i ubeków, którzy w wyniku walk ponieśli śmierć. Na drugi dzień, czyli zupełnie na świeżo, gdy matki nie odebrały jeszcze ciał swoich dzieci, Józef Cyrankiewicz wygłosił mowę, w której zapowiedział ni mniej, nie więcej tylko to, że komuna nadal będzie zabijać. Dokładnie tego dotyczyła metafora władzy odrąbującej rękę prowokatorom. Wysłuchałem całe przemówienie Cyrankiewicza i szczególnie mnie uderzyła seria zdań odnosząca się do utrwalania demokracji, postępu i dalszej walki z reakcyjnym podziemiem.

Nie dawał mi ten bełkot spokoju, aż się przyłapałem na banalnym skojarzeniu. Jeśli zamienić reakcjonistów faszystami, władzę Trybunałem Konstytucyjnym, a demokrację ludową demokracją liberalną mamy gotowy artykuł Gazety Wyborczej albo wiecowe wystąpienie liderów opozycji. Jak uczciwie napisałem nie jest to skojarzenie oryginalne i można mi zrzucić stosowanie zgranych chwytów, ale naprawdę polecam ten eksperyment i w tym celu zamieszczam odpowiedni materiał na końcu felietonu. Nic na siłę nie trzeba robić, analogie do uszu pakują się same. W czasach PRL obowiązywał wymyślony i całkowicie kłamliwy życiorys bandziora Cyrankiewicza. Jeszcze w latach 90-tych ubiegłego wieku w Auschwitz wisiało zdjęcie Cyrankiewicza, jak jednego z liderów ruchu oporu. Prawda była dokładnie przeciwna, Cyrankiewicz był szpiclem gestapo, co ujawnił prawdziwy przywódca ruchu oporu Rotmistrz Witold Pilecki. Do Pileckiego już w czerwcu 1946 r. dotarło ostrzeżenie, że ma się wraz z żoną i dziećmi spakować i wyjechać do Londynu. W odpowiedzi Pilecki wysłał list Cyrankiewiczowi i zarzucił mu kłamstwa, przede wszystkim odnośnie jego rzekomych zasług dla ruchu oporu w Auschwitz. Według historyka Tadeusza Płużańskiego miało to przesądzić o późniejszym losie Rotmistrza Pileckiego. Komunistyczny bandzior z bardzo dużym prawdopodobieństwem stał za śmiercią świadka jego hańby i podłości, jakich się dopuścił w Auschwitz. W bardzo dużym skrócie, takie były okoliczności związane z samymi wydarzeniami w Poznaniu i z Cyrankiewiczem.

Strony

26590 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

19 (liczba komentarzy)

  1. O ludziach tego pokroju tak oto pisał Szpotański:

    Szmaciaki nie dla przyjemności
    łamią ci kości, duszą grdykę,
    ale dlatego, że ich byznes
    ma taką dziwną specyfikę.
    Choć niebywały mieli sprycik,
    wciąż im trudności sprawiał diamat.
    Założyć można więc, że tutaj
    późniejszy się zawiązał dramat.

    Bo chociaż oni naszej partii
    tworzyli trzon niezwykle zdrowy,
    w wejściu na same szczyty władzy
    stale im przeszkadzały głowy.
    Szmaciak jest urodzony praktyk
    i nie ma serca do teorii,
    a wówczas tylko małamedzi
    w partyjnej mogli chadzać glorii.
    Nie mogąc małamedom sprostać,
    musieli wnet kompleksów dostać,
    bo jak nas uczy Freud profesor,
    w człowieku rodzi się agresor,
    gdy mu o sobie złe mniemanie
    nasunie z innym porównanie,
    gdyż nikt nie godzi się z ochotą
    z tym, że jest zwykłym idiotą.

    Ze wszystkich rzeczy świata Szmaciak
    tych dwóch najbardziej nienawidzi:
    pierwszą z nich jest inteligencja,
    a drugą oczywiście Żydzi.
    Dlatego, jak to wszem wiadomo,
    Szmaciaki duszą są pogromów...

    "Towarzysz Szmaciak".
    Lektura obowiązkowa!

    Wtręt językowo-etymologiczny:
    małamed/mełamed - nauczyciel (w szkole żydowskiej).
    Mełamed czasami miał pomocnika. Był to tzw.  behelfer - od tego słowa pochodzi belfer

  2. Radek SIKORSKI ten od Dworu w Chobielinie od 15 minut w wydaniu glownym BBC broni Polakow, mowi ze Polska wspierala UK w Unii, ze Anglia nie powinna byc ukarana przez Unie, ze bez swobody przemieszczania sie nie bedzie wolnego rynku i ciezko sobie to wyobrazic, ze antypolskie zachowania sie nasilajace sie po Brexicie sa gleboko niepokojace i ze tego Anglicy mogli sie spodziewac (przewidziec to) podsycajac takie nastroje, ze rzad PiS-u (skrajnie konserwatywny w opinii prowadzacego rozmowe) zawsze wspieral Torysow w tym w checi reformowania Unii, ze to UK musi miec plan na teraz i przyszlosc wzgledem Unii a nie Unia wzgledem UK (grzeczne odbicie pileczki: to wasz problem).

    Pozniej juz sie poklocili (prawie) o to ze politycy w UK kierowali sie swoimi interesami i nie wyjasniali ludziom o co chodzi w Unii i ludzie zostali zwiedzieni przez populizm.

    Oczywiscie nic nie powiedzial o propozycji PiS-u czy tez spotkaniu grupy Wyszechradzkiej i 10-ministrow ale...

    Radek pozwolil sobie nawet sie nie zgodzic z Georgiem Sorosem w sprawie trwalej dezintegracji Unii (ze mozna to odwrocic).

  3. To jeszcze nic!

    Co tam obrót o 180 gradusów, co tam inne zdanie niż Soros, co tam kobieta, która przypadkowo znalazła się w tłumie... Nie takie cuda się zdarzały!

    Czyżbyście nie słyszeli o człowieku, który podczas obchodów 1-majowych w Rzeszowie został aresztowany, a następnie skazany przez kolegium do spraw wykroczeń za wznoszenie okrzyków antypaństwowych?

    Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że człowiek ów był głuchoniemy.

    Wiadomość można sprawdzić: "Nasz Czas", nr 42 z 1985 r.

  4. Herbatka od Bilderberga jeszcze go trzyma?

  5. Czerwoni swoje przemowy pisali według szablonu,zmieniali tylko niektóre detale,daty,miejsca,etc,Nczym nie różnią się przemówienia Cyrankiewicza,Gomułki,Gieka i innych partyjniaków.
    Żydzi moze nie są aż tak najgorsi,ale aszkenazyjscy (chazarscy) to juz inna swołocz,to oni wszystkiemu są winni,zresztą dyskryminuja żydów sefradyjskich czy jak im tam.

  6. Rząd Światowy i "Superpaństwo" niemiecko-francuskie, to pomysły Żydów sefardyjskich, a nie "naszych" Chazarów.

  7. Chazarowie to syjonizm!!

  8. "Wprawdzie nie współpracują z gestapo, ale w niemieckich mediach i w brukselskich sprzedają kraj i ludzi", i z kim tam współpracują? Czy aby na pewno nie z potomkami byłych gestapowców.
    Tak jak u nas kolejne pokolenia UB walczą z kolejnymi pokoleniami NSZ, tak i w skali Europy mamy podobną kalkę.

  9. avatar

    zupełnie nie wiem kto to jest, czy Polak plułby na swoją ojczyznę lub obsikiwał nogawki polskich bohaterów. Polak to Polak a żyd to żyd i tego należy się trzymać

  10. Strony