Czym jest dojna, a czym dobra zmiana, czyli o tym, żeby nie mylić pojęć i ludzi

Prześlij dalej:

Mylenie normalności z patologią jest zjawiskiem skrajnie niebezpiecznym i blokującym jakikolwiek rozwój. Nie ma żadnych problemów jeśli na właściwych miejscach znajdują się właściwi ludzie, z odpowiednią wiedzą, przygotowaniem i charakterem. Sam bez oporów zatrudniłbym swoich znajomych, ze świata realnego i wirtualnego, bo wiem, co potrafią i jakimi są ludźmi. Problem zaczyna się z chwilą, gdy na stołkach sadza się znajomych, którzy nie mają pojęcia o powierzonych zadaniach i kompletnie im to nie przeszkadza. Dopóki Antoni Krauze obdarzany jest wielkim szacunkiem za to, że zrobił bardzo dobry film w beznadziejnym czasie, to mamy modelowy przykład normalności. Patologią byłby awans Krauze na prezesa Orlenu lub KGHM. Politycznie motywowanych decyzji i awansów uniknąć się nie da, nawet w teorii, co dopiero mówić o praktyce. Należy jednak odróżniać karierę ulubieńca ministra, który nie miał czasu chodzić do szkoły i dostaje dwie fuchy w radach nadzorczych, od kariery okupionej ciężką pracą, odpowiednim wykształceniem, talentem, wiedzą i charakterem. Dokładnie tym się różni dojna od dobrej zmiany.

Strony

18342 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

18 (liczba komentarzy)

  1. Jedno odstępstwo od zasady rodzi tysiące kolejnych. Kaczyński dobrze o tym wie i dlatego szybko reaguje, by nie było za późno.

    Oli Ścios to przecież "beka"... Zabawny projekt nasycony "obiektywną prawdą".

  2. bo nie bardzo łapię ? Przepraszam, ale mówię, jak jest. Nie czytałem...
    Uważasz, że Jarek nie doprowadziłby Macierewicza do "pionu", jeżeli uznałby, że coś nie ten tego ...?

  3. Diabli wiedzą. Może Amerykanie potrzebują tu mieć wyhodowanego nowego Zbiga, bo ten pierwszy już za stary? W takim przypadku ani PiS, ani Macierewicz nie mieli by na to wpływu.

  4. bo też trudno wymagać od Ciebie wiedzy merytorycznej w każdej dziedzienie gospodarczo-społecznej. Łagodzisz nastroje, ale zasada zawsze pozostaje ta sama dla każdego elektoratu - najlepsi awansują, miernoty wypadają. I dodatek do polityki - lojalni lawirują.

    Ja tam tylko czekam na transport. Już mam sygnały, że związane z partią Towarzystwo Obstrukcji Restrukturyzacji kolei szykuje ostry wjazd. Demolka polityczna nie zawsze oznacza ozdrowienie ekonomiczne. Czaasem  - jak za czasów PRL - kończy się na wymiane kadr: natolinczycy kontra puławianie. U góry PiS tego nie widać, Na dole, poniżej ministerstw waniajet starsznie. No ale póki co czekam.
    P..S. Sam czekasz na zamiany w Wym. Spraw. I co? I chuj. Ziobro zawija w sreberka.. Chujnia zdobywa grzybnię. Tak to widzę.

  5. avatar

    Te różne "głupie głosy" części elektoratu PiS pod felietonem o Misiewiczu doprowadziły mnie na skraj rozpaczy. Czytając niektóre komentarze, robiłam facepalm za facepalmem i myślałam, że się załamię. Tam dzieci Owsiaka, a tu dzieci Jarosława i dzieci Macierewicza...

    Jeśli zaś chodzi o Misiewicza... może chodzi o to, że jest młody, nie ma złych nawyków i Macierewicz chce go uformować? Brak doświadczenia bywa zaletą. Złe nawyki trudno nieraz wykorzenić. Apostołowie byli prostymi rybakami, a jednak to ich wybrał Jezus, nie uczonych w Piśmie. Ja czekam cierpliwie, co z tego będzie. Krytyka wyboru dokonanego przez Macierewicza była trzeźwa i zdroworozsądkowa, więc nie mogę się z nią nie zgodzić. Choćbym chciała, to nie mogę! Ale jednak może nie ma już w Polsce lepszych ludzi, którzy łączyliby kwalifikacje z prostolinijnością (i chcieli zajmować się polityką)? Niechby tylko do końca kadencji Misiewicz nic nie zepsuł ani nie ukradł, skoro nie potrafi naprawić, i nie będę wybrzydzać. Może to będzie as przyszłej kadencji... Antoni na pewno jest przekonany, że ten człowiek ma potencjał. Na pierwszy rzut oka faktycznie niepozorny... ale pożyjemy...

  6. Ilu to zbrodniazy i zlodzieje mialo wysokie kwalifikacje i znalo jezyki ale bezetyczosc zawsze

  7. Nikt mi nie wmówi, że pociotek ciotki fryzjerki, którego jedynym walorem jest to, iż jest pociotkiem przyuczanym przez ciotkę do zawodu, będzie najlepszym kandydatem na członka RN firmy sleath.
    Przy każdej zmianie władzy jesteśmy zasypywani podobnymi geniuszami.
    Pora z taką praktyką skończyć.

  8. Strony