Prześlij dalej:

Gdyby PO wystąpiła przeciw „postępowym” rewolucjom, to stałaby się kompletnie bezużyteczna politycznie. Na miejsce PO mogłaby wskoczyć dowolna partia i szybko uzyskałaby ten sam pułap poparcia, zgodnie z zasadą, że jeden artykuł w GW zabija każdego, kto przestaje służyć interesom. Krótko i brutalnie mówiąc, oni nie mają wyjścia i muszą robić, co im każą, polityczni, ideologiczni i „biznesowi” zleceniodawcy. Fakt, że prócz tego są po prostu głupi, nie jest specjalnie istotny, bo nie myślenia się od nich oczekuje. Całe to towarzystwo jest pociągane za setki sznureczków i choćby nie wiem jak starali się robić i mówić coś innego, to zawsze zostaną sprowadzeni na właściwie tory.

Nie będzie żadnej korekty kursu, nie będzie też żadnego programu PO. Wszystko skończy się jak zawsze na lataniu z pęcherzem po bieżących wydarzeniach. Jednego dnia będą mówić o drożyźnie w sklepach, drugiego, że PiS to socjaliści, którzy chcą wszystkim rządzić, w tym cenami masła. W poniedziałek oświadczą, że trzeba szanować konserwatywny elektorat, w sobotę będą się modlić przy tęczowym ołtarzu, żeby „wyzdychały pisowskie ku*wy”. I gwarantuję, że nic się nie zmieni i nic nowego nie zobaczymy.

Strony

Źródło foto: 
34310 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

19 (liczba komentarzy)

  1. @fr0nd

    Widzę, że stosujesz taktykę tawariszcza rangiera: napisać post na dowolny temat, który jest tylko pretekstem do tego, aby podać link do stron rucho-narodowców. Przestańcie tak bezczelnie wykorzystywać ten blog do promowania partyjnych portali (które moim zdaniem bardziej zasługują na miano rusko-narodowych)

    Dla ruskonarodowców największym wrogiem nie jest Rosja, nie Putin, nie Niemcy, ale PiS i Kaczyński. Czym byłoby dopuszczenie ruskonarodowców do władzy dobrze pokazuje wypowiedź prominentnej osoby z kręgów związanych z RN, niejakiego Tomasza Sommera (swoją drogą, ruchonarodowcy, czy to nie jest żydowskie nazwisko?). Otóż pan Sommer, tuż po ogłoszeniu wyników exit-poll, które wskazywały, że koalicja RN-Korwin zdobyła mandaty do Europarlamentu, w euforii obwieścił mediom: "Teraz zacznie się prawdziwa wojna z PiS-em!". W moich oczach to są po prostu zdrajcy Polski. Na Kremlu już świętowali, ale zawiedli się, koalicja RN-Krowin nie zdobyła mandatów. Kreml teraz ma nowy cel: wybory w Polce do sejmu i senatu.

  2. Skoro za tym stoją takie "wiodące ambasady" to nikogo nie powinna dziwić całkowita bierność PiSu i brak jakichkolwiek realnych działań w zwalczaniu coraz bardziej oszalałej neobolszewii. A właściwie to nawet współudział w jej hodowli poprzez zagwarantowanie bezkarności i tym samym zapewnienie cieplarnianych warunków do rozwoju.

    To zresztą do bólu logiczne, wystarczy przez moment spokojnie się zastanowić - bo czyż nie byłoby co najmniej zdumiewające aby cywilizacja żydowska nagle zaczęła bronić cywilizacji łacińskiej?

  3. Ciekawe jakimi funduszami dysponuje LGTB? Bo „to ślepe” „wyparcie” jakie prezentuje PO w ich stronę jest bardzo dziwne. I jak im to co zainwestowali ma się zwrócić? Pomyślmy! Feministki biorą przemoc w rodzinie i aborcję. Stanowiska dla swoich w poradniach, domy i terapie dla pokrzywdzonych to jest duża kasa. Na adopcjach i zastępczych rodzinach też coś skapnie. Skrobanki i antykoncepcja to jest kasa ale czy taka znowu duża? No nie wiem. No i jest in vitro . . . też pieniądze dla farmacji. Ale gdzie tu zarobią homosie? Skąd kasa? Czyżby gotowy był jakiś wielki program wyciągnięcia kasy na oswajanie społeczeństwa z homosiami? Samorządy mogły by wytransferować na to kasę, a homosie i reszta wspierać „rozbiór samorządowy kraju”. Takie sprzężenie zwrotne. Stąd nacisk na zabranie religii ze szkół, bo te środki przejął by LGTB. I zamiast religii lekcje równości? To się może układać w jedną całość. Drogim heterykom ku przestrodze przypominam przy tej okazji: „Bycie hetero jest przecież dyskryminacją i odrzuceniem homosi!”. I za to tych dyskryminujących należy ukarać! Już padła propozycja od partnera Roberta wiosennego, że homofobów to należy sadzać. To jest przyszłość, ale tak na początek takich którzy nie potrafią być biseksualni obciąży się bykowym. Ale to naprawdę tylko początek! Skończy się oczywiście obowiązkiem świadczenia usług . . . . wobec jedynie słusznej orientacji! I wdzięczni samorządowcy szybko nas do tego zmuszą jak już dostaną te swoje księstewka. Już większość tak jakoś dziwnie często pokazuje się z tęczowymi parasolkami. Trzaaa się bać? Trzaskoski nas już załatwi!

  4. avatar

    No myśl logicznie. Kto by się jakimiś pedałami przejmował? Zresztą AIDS  w zapasie, w razie czego.

    Problemem są faktyczne feministki, powtarzam: FAKTYCZNE. Kłopot w tym, że kobiety mają MONOPOL, powtarzam: MONOPOL, na rozmnażanie.  Znaczy "cywilizacyjnie" możliwe są  tylko dwa(słownie: 2)(?) warianty: 
    1) Kobieta jest człowiekiem ale 'Baby są jakieś inne'.
    2) Kobieta jest macicą jeno, znaczy wariant muzułmański.

    Zwiężle, jakieś nadmiernie cwane usiłują wyczyścić zaszłości po chrześcijaństwie.

  5. Liczny jakieś 50% ludności jest kobietkami. Dajmy na to że uda się przy odpowiedniej propagandzie uzyskać głosy 25% społeczeństwa kobiecego. Dorzućmy do tego 5% lewckich facetów którzy mają narobione we łbie. Dostajesz 30% poparcia. No i zaczyna się zabawa 3-5% społeczeństwa jest homo. Po wprowadzeniu programu prania szarych komórek w proszku LGTB zakres Homo - Bi można powiększyć do 10-15%. Kogo interesują problemy ludzi którym zniszczy się przy tym tożsamość płciową, a są podobno potężne. Teoretycznie Uzyskanie 40% poparcia pozwolić może na przejęcie władzy. A bolszewicy już pokazali co się robi z raz przejętą władzą. Pokazali też co się robi z przeciwnikami i klasami zbędnymi. Jak głoszą to radykalne feministki klasą zbędną są faceci. Przynajmniej ci mniej przystojni bo ładniejszych zostawi się dla rozrywki. Tych mniej gładkich będą musiały dla dobra postępu eksterminować. Problemem jest w takiej RP to, że Polki nie są głupie i widziały co się działo w epoce realnego socjalizmu. Ale gdzie indziej taki scenariusz wydaje się możliwy. Homosie staję się więc języczkiem u wagi. Rozszerzenie bazy środowiska popierającego feminizm może dać im władzę. Najprościej zwiększyć ilość LGTB które będzie wdzięczne za zwiększenie ilości partnerów. Koło się zamyka!

  6. avatar

    Patrząc na historię to, jak się zdaje, waginosceptyczni nie mają istotnego znaczenia tzn. byli, są i będą, nieistotne. Feministki rozwalają rodzinę, w konsekwencji lądujemy w drugim wariancie, jako że przegrają. No chyba, że ktoś eksperymentuje z chemią(?), to solidnie zmienia.

  7. Patrz seksmisja, w naturze są takie rybki które nie muszą mieć samczyków. Takie samoistne klonowanie, tylko że z tego wychodzi ma bardzo kiepski wsobny zestaw genów. Tak naprawdę mieszanie kodu genetycznego jest tym o co idzie naturze. Dlatego wykombinowała, że spotkanego osobnika nie należy zeżreć tylko wymienić się z nim genami. Potem ew. można zeżreć. I to jest to co obecnie serwuje nam feminizm. Kanibalizm ekonomiczno-rozwodowy. Naprawdę faceci chcą mieć potomstwo! I nie widzę powodu dla którego nie mieli by wynająć do tego surogatki i zapłacić jej za geny i donoszenie dziecka. Oczywiście  . . . jest wrzask! A to po prostu trzeba zabezpieczyć prawnie i jazda. Lada chwila może się okazać, że i ludzka surogatka stanie się zbędna. Technologie tak się rozwijają. I co, jak tu traktować dziecko poczęte w sztucznej macicy? Geny będą pomieszane ale czy „wypadki technologiczne” nie skażą genomu? O celowych manipulacjach „bo ma być jak modny aktor” nie wspominając. Dla feministek to prawie ostatni dzwonek aby wykorzystać monopol reprodukcyjny. Za chwilę skończy się możliwość szantażu waginami.

  8. avatar

    Jak się zdaje, bliżej nam do szympansów niż do bonobo. Jest oczywiste, będzie 'zabawnie' ale jak konkretnie to trudno wyczuć. Jak się zdaje, jesteśmy coraz bardziej 'sterowalni' znaczy 'goebbelsowsko' coraz cwańsze czasy. Sympatyczna analiza:

      https://paweldrozdziak.wordpress.com/2018/10/20/pozegnanie-jesieni-cz-7-nowej-uczty-nie-bedzie/  :)

    Też ok, alienacja w tle:

    https://paweldrozdziak.wordpress.com/2018/09/07/pozegnanie-jesieni-cz-4-biedron-jako-przedmurze/

  9. avatar

    Żle lub dobrze, byle po nazwisku, Normalka w polityce.

  10. Strony